środa, 6 stycznia 2021
Rozdział 3:15-19 i 4:1
Kontynuujemy rozważania nad bardzo ważnym fragmentem Listu do Hebrajczyków. Mamy teraz pod rozwagą dwa rozdziały poświęcone odpoczynkowi. Ważny cielesny odpoczynek jest symbolem czegoś więcej, symbolem duchowego i niebiańskiego odpoczynku. Stanu w którym przebywa sam Bóg. Mówiąc obrazowo, przepraszam za takie uproszczenie, Pan Bóg zaprasza nas, dostaw leżak do mojego i odpocznijmy razem. Bóg się nie męczy, nie musi odpoczywać, bo się napracował. Ktoś zauważył, że Boże odpocznienie jest, między innymi, stanem satysfakcji z dzieła stworzenia
Podobną bliskość z Jezusem widzimy w Jego słowach o lekkim jarzmie. Mateusza 11: 28-30. Można w tym fragmencie koncentrować się na uciążliwości jarzma, ale tam jest pokazana bliska relacja dwóch osób w jednym jarzmie. Być w jarzmie z Jezusem to jest to odpoczynek, ukojenie dla duszy.
"Tak mówi Pan: Strzeżcie się, jeżeli wam życie miłe, a nie noście ciężarów w dzień sabatu i nie wnoście ich do bram Jeruzalemu!"Księga Jeremiasza 17:21
"nadałem im również moje sabaty, aby były znakami między mną a nimi, aby wiedzieli, że Ja, Pan, jestem tym, który ich uświęca."Księga Ezechiela 20:12)
Odpoczynek. Jest to ważne Boże dobrodziejstwo przeznaczone dla ludzi. Sabat był Bożym darem dla ludu Bożego. Pan Bóg mówi; dałem wam w prezencie mój sabat, dzień odpoczynku. Tu jest coś więcej niż fizyczny odpoczynek w jeden dzień tygodnia. Ten dar, o którym pisze autor Listu do Hebrajczyków to coś więcej to ciągły „wyluzowany” stan ducha, do którego się wchodzi przez wiarę, posłuszeństwo i zaufanie. Przy okazji trzeba potrzeba podkreślić wagę fizycznego odpoczynku dla naszego ciała w jeden dzień tygodnia, ten też został nam podarowany.
"Powróć, moja duszo, do swego odpoczynku, bo PAN dobrze ci uczynił."
Psalm 116:7
Biorąc pod uwagę inne fragmenty Pisma, historie ludu wędrującego do Ziemi Obiecanej czy tłumaczenie użytych tutaj greckich słów możemy powiedzieć, że przeszkodą w osiągnięciu Bożego odpoczynku są: nieposłuszeństwo, kuszenie, wystawianie Pana Boga na próbę, zatwardziałość i zawodność ludzkiego serca, brak poznania dróg Bożych, złe zrozumienie woli Bożej, złe, niewierne serce, brak zaufania, brak wdzięczności, oszustwo grzechu, bunt.
Przeszkodą jest też rozgoryczenie czy rozdrażnienie zaistniałą trudną sytuacją. Przed nim ostrzega Duch Święty. „Uważajcie, [przyglądajcie się uważnie] żeby nikt nie pozbawił się łaski Boga, żeby jakiś korzeń goryczy, wyrastając, nie wyrządził szkody i aby przez niego nie skalało się wielu;” Hebrajczyków 12:15. Użyty w dzisiejszym fragmencie wyraz ‘parapikrasmō’ 3:8,15,16 znaczy bunt, prowokację, rozdrażnienie, irytację, rebelie oraz rozgoryczenie.
Możemy powiedzieć, że jest wiele słusznych powodów do rozgoryczenia. Tam na pustyni, ich powody też były jak najbardziej zrozumiałe, nie mieli wody, byli zmęczeni, spragnieni, wokoło tylko piach, piach i palące słońce, a Mojżesz wydawał się być bezradny… W chwili próby zapominamy o tym jak do tej pory prowadził nas Bóg, tracimy Go, Jego łaskę z pola widzenia, zniechęcamy się a rozgoryczenie kiełkuje i szybko wzrasta, przeradza się w rozdrażnienie. To „roślina” o bardzo szybkim wzroście. Można się z czymś nie zgadzać, zadawać pytania, ale musimy uważać by nie stracić wiary, by nie poddać się goryczy i odpaść…
A to wszystko przydarzyło się im dla przykładu
i zostało napisane dla napomnienia nas...
Z tej lekcji niewłaściwej postawy ludu Bożego na pustyni, wiele możemy się nauczyć. Jak bardzo czasami jesteśmy podobni do tamtych ludzi. Pisałem o tym w poprzednim rozważaniu. Dziś przeczytajmy kolejną relację.
„A gdy faraon zbliżył się, synowie Izraela podnieśli swe oczy i spostrzegli, że oto Egipcjanie ciągną za nimi, i bardzo się przerazili. Wtedy synowie Izraela wołali do PANA. I mówili do Mojżesza: Czy dlatego, że nie było grobów w Egipcie, wyprowadziłeś nas, abyśmy pomarli na pustyni? Dlaczego nam to uczyniłeś, że nas wyprowadziłeś z Egiptu? Czyż nie mówiliśmy ci tego w Egipcie: Zostaw nas w spokoju, abyśmy służyli Egipcjanom? Bo lepiej nam było służyć Egipcjanom, niż umierać na pustyni.” II Mojż. 14:10-12
”Wtedy [po powrocie zwiadowców z Ziemi Obiecanej] całe zgromadzenie podniosło donośny lament i lud płakał tej nocy. I wszyscy synowie Izraela szemrali przeciwko Mojżeszowi i Aaronowi; i całe zgromadzenie mówiło do nich: Obyśmy pomarli w ziemi Egiptu albo na tej pustyni! Po co PAN prowadzi nas do tej ziemi? Abyśmy padli od miecza? Aby nasze żony i dzieci stały się łupem? Czy nie lepiej nam wrócić do Egiptu? I mówili między sobą: Ustanówmy sobie wodza i wróćmy do Egiptu…
… Tak wszyscy, którzy widzieli moją chwałę i moje znaki, które czyniłem w Egipcie i na pustyni, a wystawiali mnie na próbę już dziesięciokrotnie i nie słuchali mego głosu; Nie zobaczą tej ziemi, którą przysiągłem ich ojcom, a żaden z tych, którzy mnie rozdrażnili, nie zobaczy jej…. Jak długo mam znosić ten zły lud, który szemrze przeciwko mnie? Słyszałem szemrania synów Izraela, jakie mówią przeciwko mnie. Powiedz im: Jak żyję, mówi PAN, uczynię wam, jak mówiliście do moich uszu. Na tej pustyni legną wasze trupy i wszyscy spisani wśród was, w pełnej liczbie, od dwudziestu lat wzwyż, którzy szemraliście przeciwko mnie; Nie wejdziecie do tej ziemi, którą przysiągłem dać wam na mieszkanie, z wyjątkiem Kaleba, syna Jefunnego, i Jozuego, syna Nuna; A wasze dzieci, o których mówiliście, że staną się łupem, te wprowadzę i one zobaczą ziemię, którą wy wzgardziliście." IV Mojż. 14: 1-4; 22-31
W nawiązaniu do tych wydarzeń warto przypomnieć sobie przestrogę zapisaną w 1 Liście do Koryntian 10: 1-12 „Nie chcę, bracia, żebyście nie wiedzieli, że wszyscy nasi ojcowie byli pod obłokiem i wszyscy przeszli przez morze; I wszyscy w Mojżesza zostali ochrzczeni w obłoku i w morzu; Wszyscy też jedli ten sam pokarm duchowy; I wszyscy pili ten sam duchowy napój. Pili bowiem ze skały duchowej, która szła za nimi. A tą skałą był Chrystus. Lecz większości z nich nie upodobał sobie Bóg. Polegli bowiem na pustyni. A to stało się dla nas przykładem, żebyśmy nie pożądali złych rzeczy, jak oni pożądali. Nie bądźcie więc bałwochwalcami, jak niektórzy z nich, jak jest napisane: Usiadł lud, aby jeść i pić, i wstali, aby się bawić. Nie dopuszczajmy się też nierządu, jak niektórzy z nich się dopuszczali i padło ich jednego dnia dwadzieścia trzy tysiące; I nie wystawiajmy na próbę Chrystusa, jak niektórzy z nich wystawiali i poginęli od wężów; Ani nie szemrajcie, jak niektórzy z nich szemrali i zostali wytraceni przez niszczyciela. A to wszystko przydarzyło się im dla przykładu i zostało napisane dla napomnienia nas, których dosięgnął kres czasów. Tak więc kto myśli, że stoi, niech uważa, aby nie upadł.”
Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedno greckie słowo występujące w tym fragmencie. Słowo 'prosōchthise' 3:10,17 w niektórych tłumaczeniach zostało oddane jako "czuć wstręt, odrazę" To jest moim zdaniem przejaskrawiona interpretacja. Czy Pan Bóg poczuł wstręt do swojego ludu? To bardzo surowa ocena. Myślę, że właściwym tłumaczeniem jest "okazał gniew". Słowo 'prosōchthise' znaczy; okazać gniew, zniechęcić się, obrazić się, okazać oburzenie, być zniesmaczonym, niezadowolonym.
czwartek, 31 grudnia 2020
Rozdział 3:12-14
Oto każdy z was idzie za popędem swego przewrotnego serca, odmawiając Mi posłuszeństwa. Jer. 16:12; "To mówi Pan: Oto przygotowuję dla was nieszczęście i snuję przeciw wam plan. Nawróćcie się więc każdy ze swej złej drogi, a uczyńcie lepszymi wasze drogi i wasze czyny! I rzekli oni: Na próżno! Chcemy raczej pójść za swoimi własnymi przekonaniami; każdy będzie postępował według popędu swego przewrotnego serca.: Jer. 18:11,12
"Ezechiasz miał dwadzieścia pięć lat, kiedy zaczął królować ... On to w pierwszym roku swego panowania, w pierwszym miesiącu, otworzył bramy domu PANA i naprawił je. ... I powiedział: Słuchajcie mnie, Lewici! Poświęćcie się teraz, poświęćcie też i dom PANA, Boga waszych ojców, i usuńcie plugastwo ze świątyni. Nasi ojcowie bowiem zgrzeszyli i czynili to, co złe w oczach PANA, naszego Boga. Opuścili go, odwrócili swoje oblicze od przybytku PANA i odwrócili się do niego tyłem. Zamknęli też bramy przedsionka, pogasili lampy..." 2 Kron.29 1-7
Hebrajczycy swoim postępowaniem, odstępstwem i nieposłuszeństwem wielokrotnie pobudzali Pana Boga do gniewu. W poprzednim rozważaniu czytaliśmy „Rozgniewałem się przeto na to pokolenie i … przysiągłem w gniewie moim: Nie wejdą do mego odpoczynku. Uważajcie, bracia…" Czy chrześcijanie mogą prowokować Pana Boga do gniewu? Czy mogą przez swoje nieposłuszeństwo, nie wejść do swojego odpocznienia? Historia narodu wybranego jest ostrzeżeniem dla nas. Paweł w Liście do Rzymian napisał: Bo cokolwiek przedtem napisano, ku naszej nauce napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę Pism nadzieję mieli. Rzymian 15:4
W dalszej części Listu przeczytamy kolejny apel; "Baczcie, aby nikt nie pozbawił się łaski Bożej, aby jakiś korzeń gorzki, który rośnie w górę, nie spowodował zamieszania, a przez to nie skalali się inni, i aby się nie znalazł jakiś rozpustnik i bezbożnik, jak Ezaw, który za jedną potrawę sprzedał swoje pierworodztwo." Hebr. 12:15,16
Chrześcijanin [współuczestnik, towarzysz Chrystusa], nie tylko pochodzenia żydowskiego, jest codziennie zagrożony odstępstwem, utratą wiary, brakiem ufności i posłuszeństwa oraz zatwardziałością. Ten list był i nadal jest ważnym głosem Ducha Świętego którego trzeba wysłuchać „dziś”.
Użyte w tym fragmencie greckie słowo ‘apostanei’
znaczy; odejść, porzucić, odsunąć się, stać się odstępcą. „Czy możliwe jest, aby prawdziwie
wierzący stał się odstępcą, odwrócił się od Boga tyłem?” Myślę, że jest to możliwe. Skoro autor Listu zwraca się
z tak gorącym apelem, Uważajcie, napominajcie, zachęcajcie się wzajemnie, aby nikt z was nie popadł w zatwardziałość…
Dzisiaj… w kwestiach duchowych, dotyczących zbawienia, posłuszeństwa Bogu nie
zwlekaj. Co masz zrobić dzisiaj, zrób dzisiaj. Jakakolwiek najmniejsza zwłoka, zawahanie się w kwestiach wiary może drogo kosztować.
W Hebrajczyków 10:38 czytamy; "A sprawiedliwy mój z wiary żyć będzie; Lecz jeśli się cofnie, nie będzie dusza moja miała w nim upodobania."
Bądźmy wzajemnie za siebie odpowiedzialni...
Ważną jest we wspólnocie, baczna obserwacja jedni drugich . Tak, aby szybko, wychwycić wahających się, wycofujących się, tych u których rozpoczął się proces zatwardzania serca. Dlatego autor zwraca się z kolejnym apelem; "zachęcajcie się wzajemnie [napominajcie jedni drugich] każdego dnia [codziennie].
W Hebr.10:24 czytamy; "i
baczmy jedni na drugich w celu pobudzenia się do miłości i dobrych uczynków..." Inne uwspółcześnione tłumaczenie Biblii oddaje tą myśl w piękny, godny podkreślenia sposób; "Bądźmy wzajemnie za siebie
odpowiedzialni, dążąc do gorliwej miłości i dobrych uczynków."
A apostoł Paweł w 2 Kor 6:1,2 dodaje; "Jako
współpracownicy wzywamy was, abyście na próżno nie przyjęli łaski Boga, Mówi bowiem: W czasie dogodnym
wysłuchałem cię, a w dniu zbawienia pomogłem ci; oto teraz czas bardzo dogodny,
oto teraz dzień zbawienia." I nie jest do ewangelizacyjny apel skierowany do niewierzących.
Najprostsza definicja grzechu to chybienie celu. To postępowanie niezgodne z Bożymi standardami. Grzech nęci, bywa atrakcyjny, przyjemny, podstępny, oferuje korzyści, mile zajmuje czas. Jego celem jest znieczulenie, zatwardzenie naszego serca.
Paweł napisał do zboru w Koryncie, boję się, by czasem grzech swoją przebiegłością nie oszukał was...
"Jestem
bowiem zazdrosny o was Bożą zazdrością; zaślubiłem was bowiem jednemu
mężowi, aby przedstawić was Chrystusowi jako czystą dziewicę. Lecz
boję się, by czasem, tak jak wąż swoją przebiegłością oszukał Ewę, tak
też wasze umysły nie zostały skażone i nie odstąpiły od prostoty, która
jest w Chrystusie. Gdyby
bowiem przyszedł ktoś i głosił innego Jezusa, którego my nie
głosiliśmy, albo gdybyście przyjęli innego ducha, którego nie
otrzymaliście, albo inną ewangelię, której nie przyjęliście,
znosilibyście go z łatwością." 2 Kor.11:1-4
A pisząc do Tesaloniczan przestrzega; "Niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów; Wśród wszelkiego zwodzenia nieprawości wobec tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, by zostali zbawieni. Dlatego Bóg zsyła im silne omamienie, tak że uwierzą kłamstwu." 2 Tesaloniczan 2:9-11
Dziś wielu chrześcijan żyje w fałszywym poczuciu bezpieczeństwa, że skoro są wierzącymi to nigdy nie utracą wiary, nie cofną się i nie odejdą. Latami żyją w odstępstwie i nieposłuszeństwie Bogu. Byli blisko, a teraz są z dala. I tak umierają, w poczuciu, że wszystko jest w najlepszym porządku. Mam swoje lata i widziałem opłakane rezultaty takiej przewrotności. Tymczasem Paweł pisze...
"Odłamane zostały gałęzie, abym ja został wszczepiony. Słusznie, z powodu niewiary zostały odłamane, ty zaś trwasz przez wiarę. Nie pysznij się, ale się bój. Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził naturalnych gałęzi, wiedz, że i ciebie nie oszczędzi. Spójrz
więc na dobroć i srogość Boga: srogość dla tych, którzy upadli, a dla
ciebie dobroć, jeśli będziesz trwał w tej dobroci. W przeciwnym razie ty
też będziesz wycięty" Rzymian 11: 20-22
A autor Listu do Hebrajczyków przestrzega przed realnym, nieustannym zagrożeniem; "Uważajcie, [baczcie] bracia, żeby nie było czasem w kimś z was
przewrotnego [niewierzącego, niewiernego] serca niewiary [któremu brak
ufności], które by odstępowało [odpadło] [doprowadziło do odstąpienia]
od Boga żywego;"
czwartek, 24 grudnia 2020
Rozdział 3: 7-11
"Chodźcie, oddajmy pokłon i padajmy przed nim; klęknijmy przed PANEM, naszym Stwórcą. On bowiem jest naszym Bogiem, a my ludem jego pastwiska i owcami jego rąk. Dzisiaj, jeśli jego głos usłyszycie; Nie zatwardzajcie waszych serc jak w Meriba, jak w czasie kuszenia na pustyni; Kiedy mnie wystawiali na próbę wasi ojcowie, doświadczali mnie i widzieli moje dzieła. Przez czterdzieści lat czułem odrazę do tego pokolenia i powiedziałem: Ten lud błądzi sercem i nie poznał moich dróg; Przysiągłem im w gniewie, że nie wejdą do mego odpoczynku.” Psalm 95:6-11
"Całe zgromadzenie synów Izraela wyruszyło z pustyni Sin, robiąc postoje, według rozkazu PANA, i rozbili obóz w Refidim, gdzie nie było wody, aby lud mógł się napić. Dlatego lud spierał się z Mojżeszem, mówiąc: Dajcie nam wody, abyśmy się napili. Mojżesz odpowiedział im: Dlaczego kłócicie się ze mną? Czemu wystawiacie PANA na próbę? Lud zaś pragnął tam wody i szemrał przeciwko Mojżeszowi, mówiąc: Po co wyprowadziłeś nas z Egiptu, aby uśmiercić nas, nasze dzieci i nasze bydło pragnieniem? Wtedy Mojżesz zawołał do PANA: Cóż mam uczynić z tym ludem? Jeszcze trochę, a mnie ukamienują. I PAN powiedział do Mojżesza: Idź przed ludem i weź ze sobą niektórych ze starszych Izraela. Weź także w rękę swoją laskę, którą uderzyłeś w rzekę, i idź. Oto stanę przed tobą tam, na skale na Horebie, i uderzysz w skałę, a wypłynie z niej woda, którą lud będzie pił. I Mojżesz uczynił tak na oczach starszych Izraela. I nadał temu miejscu nazwę Massa [hebr. kuszenie, doświadczenie] i Meriba [hebr. kłótnia] z powodu kłótni synów Izraela i dlatego, że wystawili na próbę PANA, mówiąc: Czy PAN jest wśród nas, czy nie?" Księga Wyjścia 17:1-7
„Odpoczywał więc lud dnia siódmego.”
Księga Wyjścia 16:30
Słowo odpocząć wg słownika języka polskiego pochodzi od słowa począć, oznaczającego rozpoczęcie jakieś aktywności, jakiegoś procesu. Odpocząć to; przerwać jakąś czynność, pracę związaną z wysiłkiem w celu zregenerowania sił ; pozbyć się uczucia zmęczenia, zajmując się czymś, co sprawia przyjemność ; zrobić sobie przerwę w wykonywaniu uciążliwej czynności
Dzisiejsze rozważanie będzie poświęcone odpoczywaniu. Dlaczego Panu Bogu potrzebny jest odpoczynek? Dlaczego Pan Bóg podarował człowiekowi, a nawet ziemi, dzień, jakiś okres przeznaczony na odpoczynek? Odpoczynek jest tak ważny, że Pan Bóg nazwał dzień odpoczynku, dniem świętym. Co to znaczy, że on jest święty? Czy odpoczynek to tylko udział w niedzielnym nabożeństwie, czy przeczytanie fragmenty Pisma Świętego w gronie rodzinnym? O jakim odpoczynku mówi autor Listu do Hebrajczyków?
Przeglądałem kilka artykułów na temat odpoczynku, i to co zwróciło moją uwagę to fakt, że ludzie nie potrafią, nie lubią odpoczywać. Hebrajczycy też nie lubili, wygląda na to, że Pan Bóg „na siłę wciskał im” sabat jako dzień odpoczynku. W jednym z eksperymentów, ludzie woleli być krótkotrwale „kopnięci” prądem niż spędzić jakiś czas z własnymi myślami, nic nie robiąc. Poniżej kilka cytatów z sieci na ten temat.
”Całkowita bezczynność nas przeraża i to do tego stopnia, że większość wolałaby nawet ranić samych siebie, niż pozostać sam na sam z własnymi myślami.” „Nasz organizm działa na tak wysokich obrotach, że kiedy wreszcie może nic nie robić, to nie bardzo potrafi się wyciszyć.”
”Dla naszego zdrowia psychicznego niezwykle ważny jest odpoczynek. Z utęsknieniem więc czekamy na weekend, czy urlop. Gdy jednak wreszcie nadchodzi wolny dzień, to okazuje się, że nie potrafimy się zrelaksować. Okazuje się, że umiejętności wypoczywania wielu z nas powinno dopiero się nauczyć.”
”Jak się dzisiaj ludziom żyje? Szybko – to jedna z najczęstszych odpowiedzi. Czasu brakuje momentami chyba nawet bardziej niż pieniędzy, po prostu niemożliwością wydaje się upchanie wszystkiego do zrobienia w przeciągu tych śmiesznych 24 godzin. Och, gdyby tak można było wreszcie rąbnąć obowiązki w kąt i po prostu zająć się sobą. Wypocząć. Pospać do południa. Porobić coś naprawdę przyjemnego. Ileż można, tak żyć na podkręconych obrotach, w pędzie, jadając posiłki w biegu, byle nie uronić ani jednej cennej sekundy. Fajnie tak pomarzyć, ale zaraz potem przed oczami wyświetla się lista zadań, przypominają się zaległe obowiązki i po prostu każda wolna chwila budzi wyrzuty sumienia. Jest marnotrawstwem, a przecież głównym celem powinna być maksymalna efektywność. Wypoczywanie ją zabija, dlatego kiedy już można się oddać się słodkiemu nieróbstwu, mnóstwo ludzi nie wie nawet, jak się do tego zabrać.”
”Wypoczynek jest luksusem.”
”I ukończył Bóg w siódmym dniu dzieło swoje, które uczynił, i odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił. I pobłogosławił Bóg dzień siódmy, i poświęcił go, bo w nim odpoczął od wszelkiego dzieła swego, którego Bóg dokonał w stworzeniu. Księga Rodzaju 2:2;3
W tym wierszu hebrajskie słowo ‘sabath’ znaczy odciąć się od, przerwać coś, zakończyć, zaniechać pracy. Greckie słowo ‘katapausis’ znaczy ‘uspokojenie, wyciszenie np. uspokojenie wiatrów, usunięcie z urzędu, odpoczynek, niebiańskie błogosławieństwo, w którym mieszka Bóg. Słowo to pochodzi od innego słowa ‘katapauó’ odpocząć, oznacza ustanie zakończenie czegoś, uspokojenie, prowadzić do cichej siedziby.
„I rzekł Pan do Mojżesza: Powiedz synom izraelskim: Zaiste, przestrzegać będziecie sabatów moich, gdyż to jest znakiem między mną a wami po wszystkie pokolenia wasze, abyście wiedzieli, żem Ja Pan, który was poświęcam. Przestrzegajcie więc sabatu, bo jest dla was święty. Kto go znieważy, poniesie śmierć, gdyż każdy, kto wykonuje weń jakąkolwiek pracę, będzie wytracony spośród swego ludu. Sześć dni będzie się pracować, ale w dniu siódmym będzie sabat, dzień całkowitego odpoczynku, poświęcony Panu. Każdy, kto w dniu sabatu wykona jakąkolwiek pracę, poniesie śmierć. Synowie izraelscy będą przestrzegać sabatu, zachowując sabat w pokoleniach swoich jako przymierze wieczne. Między mną a synami izraelskimi będzie on znakiem na wieki, bo w sześciu dniach stworzył Pan niebo i ziemię, a dnia siódmego odpoczął i wytchnął. Księga Wyjścia 31:13-17
To co mnie najbardziej zastanawia, to fakt, że ludzie ignorowali dzień odpoczynku, nie chcieli, nie umieli „nic nie robić cały dzień.” Do tego stopnia, że Pan Bóg wymuszał na nich ten odpoczynek pod karą śmierci. Dziwne, prawda?
„Jak już wspomniałem, nawet ziemia miała czas odpoczynku„ Lecz w roku siódmym będzie mieć ziemia sabat całkowity, odpoczynek, sabat dla Pana. Nie będziesz obsiewał swego pola ani obcinał swojej winnicy.” Księga Kapłańska 25:4
Tylko w Bogu spoczywa moja dusza,
od niego pochodzi moje zbawienie
Odpoczynek nie dotyczy tylko ciała, ale i ducha i duszy. Doskonały odpoczynek dotyczy wnętrza człowieka. Taki pełny odpoczynek jest możliwy w Bogu i nie dotyczy tylko jednego dnia w tygodniu. Zbawienie jest również odpoczynkiem. Powierzenie w ufności swojego życia Bogu, daje odpoczynek.
"Tak bowiem mówi Pan BÓG, Święty Izraela: W nawróceniu i spokoju będziecie zbawieni; w ciszy i ufności będzie wasza siła. Ale nie chcieliście;" Księga Izajasza 30:15
"Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek [ukojenie] dla waszych dusz. Moje jarzmo bowiem jest przyjemne, a moje brzemię lekkie." Mateusza 11:28-30
”Jedynie w Bogu jest uciszenie [uspokojenie] duszy mojej, Od niego jest zbawienie moje. … Jedynie w Bogu jest uciszenie duszy mojej, Bo w nim pokładam nadzieję moją!” Księga Psalmów 62:2,6
Dzisiejszy fragment nawiązuje do wędrówki Izraela przez pustynie do Ziemi Obiecanej. Historie na które powołuje się autor Listu do Hebrajczyków są ważnym ostrzeżeniem dla uczniów Jezusa, abyśmy byli posłuszni, nie buntowali się i nie zatwardziali swoich serc
Hebrajczycy na pustyni dopuszczali się permanentnej ‘parapikrasmos’ – prowokacji : kuszenia, doświadczania, próbowania Pana Boga. A to było przyczyną Bożego rozgniewania. Użyte tu greckie słowo ‘prosochthizó’ oznacza gniewać się, być niezadowolonym, oburzonym, irytować kogoś. Niektóre tłumaczenia oddają to bardziej dosadnie, że Pan Bóg poczuł odrazę, wstręt do tego narodu. W efekcie naród nie wszedł do swojego odpocznienia, czyli do opływającej w mleko i miód Ziemi Obiecanej. To odpocznienie jest zaledwie słabym odbiciem wiecznego odpocznienia w niebiańskiej Ojczyźnie.
Wędrujący po pustyni ludzie, byli na pewno zmęczeni, utrudzeni, często spragnieni, głodni. Byli w drodze. Marzyli o zakończeniu tej wędrówki. Jak wreszcie położą się w trawie, przed swoim domem, gdzieś tam nad Jordanem. To było Boże, JEGO, odpoczniecie. Nie weszli… bo zwiodło, zawiodło ich, ich własne serce, własny sposób rozumowania, odczucia.
Księga Jeremiasza 17.9 mówi: „Podstępne [zdradliwe] [przewrotne] jest serce, bardziej niż wszystko inne, i zepsute, któż może je poznać? To zdradliwe "serce" spowodowało że Izrael musiał na wiele lat opuścić Ziemie Obiecaną; "A wy czyniliście jeszcze gorzej niż wasi ojcowie, bo oto każdy z was postępuje według uporu swego złego serca, nie słuchając mnie; Dlatego wyrzucę was z tej ziemi do ziemi, której nie znaliście, ani wy, ani wasi ojcowie, i tam będziecie służyć innym bogom dniem i nocą, gdzie nie okażę wam miłosierdzia." Jeremiasza 16:12
poniedziałek, 23 listopada 2020
Rozdział 3:6
„Chrystus zaś, jako Syn, był nad swoim domem.
Jego domem my jesteśmy, jeśli ufność i chwalebną nadzieję aż do końca wytrwale [niewzruszoną]
zachowamy.”
Pan Bóg lubi mieszkać wśród swoich stworzeń, wśród ludzi. Choć ma Niebo,
wspaniały Tron, a przed sobą bezkresną szmaragdowo – kryształową toń. To mimo
tych niebiańskich wspaniałości szuka miejsca zamieszkania wśród ludzi.
W Księdze Objawienia 21:2,3 czytamy; I
widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga,
przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego. I usłyszałem donośny
głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z
nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi,"
Na ogół ludzie wybierają się do Nieba, a tutaj widzimy, że Bóg planuje rozbić
swój namiot, swoje mieszkanie pośrodku ludzi. Powyższy fragment z księgi
Objawienia w tłumaczeniu mesjańskim zawiera bardzo wyraźne odwołanie do
Przybytku na pustyni za czasów Mojżesza. „Usłyszałem donośny głos od tronu
mówiąc; Spójrz! Sz’china Boga jest z ludźmi, i będzie On mieszkał wśród nich.
Będą jego ludem, a On sam (Bóg z nimi) będzie ich Bogiem”
Sz’china, inaczej też Szekina to pełna chwały obecność Boga. Ta Sz’china
wypełniała σκηνη namiot, przybytek na pustyni. Ta sama cudowna chwała Boża jest
obiecana ludowi, a dokładniej ludom Bożym na nowej ziemi. A Bóg zamieszka,
rozciągnie namiot pośrodku swojego ludu, a także pośród mieszkańców ziemi.
I będę wśród nich mieszkał; będę ich Bogiem
Pan Bóg dążył i dąży do przebywania wśród swojego ludzi. Chciał postawić namiot
w pośrodku ludzkiego obozowiska, potem zamieszkał w świątyni. W okresie
ewangelii fizycznym adresem zamieszkania Boga na ziemi jest ekklesja, ciało
Pana Jezusa. Gdzie On jest „nad domem”. W wieczności Bóg będzie miał rozbity
swój „namiot” swoją „szekinę” w postaci pięknie ozdobionego, świętego miasta,
Nowego Jeruzalem.
„Umieszczę też przybytek mój wśród was i dusza moja nie obrzydzi was
sobie. Będę się przechadzał wśród was i będę waszym Bogiem, a wy będziecie moim
ludem.” 3Moj. 26:11-12; „I wystawią mi świątynię, abym zamieszkał pośród
nich,” 2 Moj. 25:8; „Abyście pamiętali i wypełniali wszystkie moje
przykazania, i byli świętymi Boga waszego. Jam jest Pan, wasz Bóg, który was
wywiodłem z ziemi egipskiej, aby być dla was Bogiem, Jam jest Pan, Bóg wasz.” 4
Moj. 15:40-41; „I zawrę z nimi przymierze pokoju, będzie to przymierze wieczne
z nimi. Okażę im łaskę, rozmnożę ich i postawię swoją świątynię wśród nich na
wieki. I będę wśród nich mieszkał; będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem.
I poznają narody, że Ja jestem Pan, który uświęcam Izraela, gdy moja świątynia
będzie wśród nich na wieki.” Ezech. 37:26-28; „Lecz takie przymierze zawrę z
domem izraelskim po tych dniach, mówi Pan: Złożę mój zakon w ich wnętrzu i
wypiszę go na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem.” Jer. 31:33
Opis podobnego, pięknego miasta widzimy u proroka Ezechiela. Rzeczą godną uwagi
i zapamiętania jest nazwa tego miasta. „Obwód miasta wynosi osiemnaście tysięcy
łokci. A nazwa miasta będzie od dziś brzmieć: Pan tam mieszka.” Ezech.
48:35
A jego domem my jesteśmy…
W dzisiejszym fragmencie czytamy, że tak jak Mojżesz był postawiony jako
gospodarz, zarządca „nad domem”, tak i Chrystus jest „ponad swoim domem”. A
jego domem my jesteśmy.
” Mając więc, bracia,
ufność, iż przez krew Jezusa mamy wstęp do świątyni drogą nową i żywą, którą
otworzył dla nas poprzez zasłonę, to jest przez ciało swoje, oraz kapłana wielkiego nad domem
Bożym, Hebr. 10:19- 21
Podobną myśl mamy zapisaną w 1
Tym.3:13-15 „Bo ci,
którzy dobrze służbę pełnili, zyskują sobie wysokie stanowisko i prawo
występowania w sprawie wiary, która jest w Chrystusie Jezusie. Piszę do ciebie
w nadziei, że rychło przyjdę do ciebie: gdyby jednak przyjście moje się odwlokło, to masz wiedzieć, jak
należy postępować w domu Bożym, który jest Zgromadzeniem [ekklesją] Boga
żywego, filarem i podwaliną [podporą] prawdy.”
Idąc dalej w naszych rozważaniach, dochodzimy do tych
znanych nam miejsc w Nowym Testamencie, w których jest mowa o tym, że uczniowie Jezusa są
Jego świątynią, Jego miejscem zamieszkania.
”Odpowiedział Jezus i rzekł mu:
Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje
go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy.” Ewangelia Jana 14:23
„Czy nie wiecie, że jesteście świątynią Bożą i Duch Boży mieszka w was?” 1 Kor. 3:16
„Czy nie
wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was, którego
macie od Boga, i nie należycie do siebie samych? Drogo bowiem jesteście
kupieni. Oddajcie więc chwałę Bogu w ciele waszym i w duchu waszym, one są
Boże.” 1 Kor. 6:19,20
”A jakie jest porozumienie między świątynią Bożą a bożkami? Albowiem wy
jesteście świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i będę
się przechadzał pośród nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. Dlatego wyjdźcie spośród nich i bądźcie odłączeni, mówi
Pan, i nieczystego nie dotykajcie, a Ja was przyjmę. I będę dla was Ojcem, a wy będziecie dla mnie synami i
córkami, mówi Pan Wszechmogący. 2 Kor. 6:16-18
”Przez Niego bowiem mamy przystęp do Ojca, jedni i drudzy w jednym Duchu. I dlatego już nie jesteście obcymi i przychodniami, ale
współobywatelami świętych i domownikami Boga, Zbudowanymi na fundamencie apostołów i proroków, którego
kamieniem węgielnym jest Jezus Chrystus, W którym cała budowa razem spajana
wzrasta w świętą w Panu świątynię; W którym i wy jesteście wspólnie
budowani, na mieszkanie Boga w Duchu.” Efezjan 2:18-22
„Zbliżając się do Niego, do kamienia żywego, przez ludzi wprawdzie odrzuconego, ale u Boga wybranego i kosztownego, I wy sami, jako żywe kamienie, jesteście budowani w dom duchowy, w kapłaństwo święte, by przez Jezusa Chrystusa przynosić Bogu godne przyjęcia duchowe ofiary.” 1 Piotra 2:5
Jeśli tylko....
Przeczytajmy jeszcze raz wiersz szósty w Biblii Gdańskiej; „Ale Chrystus jako syn nad domem swoim panuje, którego domem my jesteśmy, jeźli tylko tę pewną ufność i tę chwałę nadziei aż do końca stateczną zachowamy.”
W końcowych słowach tego wiersza autor wzywa nas do wierności, do zachowania pewnej ufności oraz statecznej, niezachwianej, niczym nie zmąconej nadziei. Podobną zachętę znajdujemy w Liście Pawła do Kolosan oraz w innych fragmentach Listu do Hebrajczyków.
"I was, którzy niegdyś byliście mu obcymi i wrogo
usposobionymi, a uczynki wasze złe były, teraz pojednał w jego ziemskim ciele przez śmierć, aby was stawić
przed obliczem swoim jako świętych i niepokalanych, i nienagannych, jeśli tylko wytrwacie w wierze,
ugruntowani i stali, i nie zachwiejecie się w nadziei, opartej na ewangelii,
którą usłyszeliście, która jest zwiastowana wszelkiemu stworzeniu pod niebem, a
której ja, Paweł, zostałem sługą." Kol.1:21-23
"Wszak Bóg nie jest
niesprawiedliwy, aby miał zapomnieć o dziele waszym i o miłości, jaką
okazaliście dla imienia jego, gdy usługiwaliście świętym i gdy usługujecie. Pragniemy zaś, aby każdy z was
okazywał tę samą gorliwość dla zachowania pełni [pewności] nadziei aż do końca," Hebr. 6:11
"Mając więc, bracia, ufność, iż przez krew Jezusa mamy wstęp do świątyni drogą nową i żywą, którą otworzył dla nas poprzez zasłonę, to jest przez ciało swoje,oraz kapłana
wielkiego nad domem Bożym, wejdźmy na nią ze szczerym sercem, w pełni wiary, oczyszczeni w
sercach od złego sumienia i obmyci na ciele wodą czystą; trzymajmy się niewzruszenie
nadziei, którą wyznajemy, bo wierny jest Ten, który dał obietnicę. Hebr. 10:19 -23
niedziela, 22 listopada 2020
Rozdział 3: 1-5
Autor Listu chce aby wierzący Żydzi (a także my z pogan) skierowali wzrok na Jezusa. Nie na proroków, ani nie na Abrahama, również nie na Mojżesza, ale na Jezusa. Owszem, prorocy, Abraham i Mojżesz są godni naszej uwagi. Prorocy byli wzorem odwagi, Abraham człowiekiem nadziei, a Mojżesz przykładem wierności i pokory.
W 4 Mojżeszowej 12:3 czytamy, że „Mojżesz był najpokorniejszym ze wszystkich ludzi, którzy mieszkali na ziemi.”
Dalej rzekł Pan: „Słuchajcie moich słów: Jeżeli jest u was prorok Pana, to objawiam mu się w widzeniu, przemawiam do niego we śnie. Lecz nie tak jest ze sługą moim, Mojżeszem. W całym moim domu jest on wiernym. Z ust do ust przemawiam do niego, i jasno, a nie w zagadkach. I prawdziwą postać Pana ogląda on.” 4 Moj. 6-7
Żydzi mówili; a Mojżesz powiedział to, a Mojżesz powiedział tamto. Myślę, że uczniowie Jezusa żydowskiego pochodzenia mieli tendencję patrzenia na Mojżesza jak na guru. Później miejsce Mojżesza zajęli różni czcigodni rabini, a dla chrześcijan Ojcowie kościoła i inni wybitni teologowie. Dlatego dzisiaj mamy kilkadziesiąt tysięcy chrześcijańskich denominacji wpatrzonych, każda w swojego „Mojżesza”.
Pan Jezus sam poczynił zarzut Żydom; „Na katedrze [krześle nauczyciela] Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze.” Ewangelia Mateusza 23:2
Ówcześni teologowie i pasterze byli tak zapatrzeni na Mojżesza, że nie dostrzegli Jezusa.
”Wówczas go [uzdrowionego ślepego od urodzenia] zelżyli i rzekli: Bądź ty sobie Jego uczniem, my jesteśmy uczniami Mojżesza.” Ewangelia Jana 9:28
Mojżesz był na tyle ważną postacią dla Żydów, że Paweł pisze nawet o chrzcie w jego imię; „i wszyscy byli ochrzczeni w [imię] Mojżesza, w obłoku i w morzu;” 1 list do Koryntian 10:2
Bóg nie zapomina o Mojżeszu, jest On nadal ważną postacią dla chrześcijan, tak jak i prorocy i inni bohaterowie wiary. Będziemy o nich mówić gdy dotrzemy do jedenastego rozdziału. Mimo tego wzrok adresatów i czytelników Listu do Hebrajczyków, musi być skierowany przede wszystkim na Jezusa.
W dzisiejszym fragmencie na uwagę zasługuje wierność. To cecha która łączy Mojżesza z Panem Jezusem. Obaj byli wierni w „całym domu Bożym”. Wierność, lojalność bezinteresowne oddanie się drugiej osobie, to cechy dzisiaj raczej wśród ludzi rzadko spotykane. Wręcz przeciwnie ludzie są nielojalni, przekupni, niestali, zdradzieccy. Paweł pisał o tym do Tymoteusza; „Wiedz o tym, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy. Ludzie będą … zdradzieccy”
Tymczasem [On] jest wierny…
Bóg jest wierny…
1 Jana 1:9; 2 Kor. 1:18
"Niewzruszenie trzymajmy się nadziei, którą wyznajemy, gdyż wierny jest Ten, który złożył obietnicę." Hebr. 10:23
"I zobaczyłem otwarte niebo, i oto biały koń, a Ten, który na nim siedzi, nazywany jest Wierny i Prawdziwy — w sprawiedliwości sądzi i walczy." Objawienie 19:11
"Wierny jest Ten, który was powołuje; On też tego dokona." 1 Tes 5:24
A wierny jest Pan, który was utwierdzi i ustrzeże od złego. II Tes 3:3
Słowo Boże również i nas zachęca do wierności... "Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec [koronę] życia." Objawienie 2:10
poniedziałek, 19 października 2020
Spójrzcie na Jezusa
Wiliam Barcaly w komentarzu do Listu do Hebrajczyków zwraca naszą uwagę na słowo 'spójrzcie'.
"Zachęca on swoich czytelników, aby zwrócili uwagę na Jezusa. Używa przy tym ciekawego słowa 'katanoein'. Nie oznacza ono po prostu spojrzenia czy zwrócenia uwagi. Każdy może spojrzeć na coś lub prawie bezwiednie coś zauważyć. Słowo to oznacza jednak skoncentrowanie uwagi na czymś w taki sposób, by przyswoić sobie lekcję, jakiej dana rzecz lub osoba nam udziela. W Łk 12,24 Jezus używa tego samego słowa, gdy powiada: „Spójrzcie na kruki”.
W zasadzie nie mówi on „rzućcie okiem na kruki”, lecz „przypatrzcie się uważnie krukom i nauczcie się lekcji, jakiej Bóg chce was przy ich pomocy nauczyć”. Jeżeli chcemy przyswoić sobie chrześcijańską prawdę, samo spojrzenie na coś nie wystarczy; musi być skoncentrowane przyglądanie się, wysiłkowi umysłu musi towarzyszyć zdecydowana chęć poznania ukrytego znaczenia danej rzeczy.
Podstawą tego przypatrywania się jest fakt, że sami czytelnicy Listu są współuczestnikami powołania niebiańskiego. Powołanie chrześcijanina posiada dwojaki kierunek: przychodzi ono z nieba i powołuje go do nieba.
Jest to głos pochodzący od Boga i nawołujący nas do Boga. Powołanie to wymaga skoncentrowania uwagi, a to ze względu na swoje pochodzenie, jak i przeznaczenie. Człowiek nie może lekceważąco odnieść się do zaproszenia pochodzącego od Boga i kierującego ku Bogu."
piątek, 16 października 2020
Rozdział 2:16 – 3:1
„Bo przecież [oczywiście] ujmuje się On nie za aniołami [nie przyjął natury aniołów], lecz ujmuje się za potomstwem [przygarnia potomstwo] Abrahama. Dlatego [stąd też] musiał [był zobowiązany] we wszystkim upodobnić się do braci, aby mógł zostać miłosiernym i wiernym arcykapłanem przed Bogiem dla przebłagania go za grzechy ludu. A że sam przeszedł przez cierpienie i próby [doświadczenia] [był kuszony], może dopomóc tym, którzy przez próby [doświadczenia] przechodzą [są w pokusach]. A zatem, bracia święci, których łączy to samo niebiańskie powołanie, wpatrujcie się [uważnie przyjrzyjcie, skupcie swoją uwagę na] w Jezusa, apostoła Bożego i najwyższego kapłana [arcykapłana] naszego wyznania.”
Poprzednie rozważania koncentrowały nasze myśli na patrzeniu na Jezusa. W Hebr. 2:9 czytaliśmy; „widzimy Jezusa.” Teraz mamy zachętę; „wpatrujcie się na Jezusa” skupcie na Nim całą swoją uwagę, on jest naszym arcykapłanem. A przede wszystkim jest kapłanem dla braci Żydów mesjańskich. List jest pisany do ludzi, głównie Żydów (?), którzy Jezusa nie widzieli osobiście, a tylko słyszeli o Nim opowieści. Jedni uważali Go za jednego z buntowników, bluźnierców, inni za legendarną postać, działacza społecznego, dobrego człowieka. Była potrzeba przedstawić im Jezusa, kim On jest, czego dokonał i właśnie dokładnie to robi autor Listu.
Czy List do Hebrajczyków, jak sugeruje tytuł, jest adresowany tylko do Żydów mesjańskich, czy też do wszytkach chrześcijan, bowiem w myśl apostoła Pawła, my wszyscy jesteśmy potomkami Abrahama. W Hebrajczyków 2:11 czytaliśmy, "z jednego jesteśmy" braćmi. Tym jednym może być Bóg Ojciec, Adam a także Abraham, co wynika z kontekstu.
„Obietnica natomiast pochodzi z wiary, by była dziełem łaski i aby w ten sposób zachowała swą moc dla całego potomstwa: nie tylko dla potomstwa z Prawa, ale dla potomstwa żyjącego dzięki wierze Abrahama. On jest ojcem nas wszystkich.” Rzymian 4:16
”Abraham uwierzył Bogu, który właśnie za to uznał go za sprawiedliwego. Wiedzcie więc, że tylko ci, którzy wierzą, są synami Abrahama. ( Właśnie Pismo, które przewidziało, że Bóg usprawiedliwi pogan dzięki wierze, ogłosiło Abrahamowi radosną nowinę: Przez ciebie otrzymają błogosławieństwo wszystkie ludy ziemi. Tak więc ci, którzy wierzą, są błogosławieni na równi z Abrahamem, który uwierzył.” Galacjan 3: 6-9
Pan Jezus stał się człowiekiem, aby we wszystkim upodobnić się do braci. To "stanie się podobnym" do nas wiele Go kosztowało; "”Lecz ogołocił [pozbawił znaczenia, opustoszył] samego siebie, przyjmując postać sługi i stając się podobny do ludzi; A z postawy [zewnętrznej postaci] uznany [znaleziony jako] za człowieka, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej.” Filipian 2:7;8
Stał się podobnym do nas, doświadczył prób, kuszenia, cierpienia, odrzucenia. Doświadczył tego wszystkiego, czego my doświadczamy, dlatego jest najlepszym duchowym przywódcą, Arcykapłanem.
"Nie mamy bowiem najwyższego kapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz kuszonego we wszystkim podobnie jak my, ale bez grzechu." Hebrajczyków 4:15
"Każdy bowiem najwyższy kapłan wzięty spośród ludzi, dla ludzi jest ustanowiony w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy; Który może współczuć nieświadomym i błądzącym, gdyż sam podlega słabościom. I z tego powodu powinien, jak za lud, tak i za samego siebie składać ofiary za grzechy. A nikt sam sobie nie bierze tej godności, tylko ten, który zostaje powołany przez Boga, tak jak Aaron. Podobnie i Chrystus nie sam siebie okrył chwałą, aby stać się najwyższym kapłanem, ale ten, który powiedział do niego: Ty jesteś moim Synem, ja ciebie dziś zrodziłem." Hebrajczyków 5:1-5
"Takiego to przystało nam mieć najwyższego kapłana: świętego, niewinnego, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników i wywyższonego ponad niebiosa; Który nie musi codziennie, jak tamci najwyżsi kapłani, składać ofiar najpierw za własne grzechy, a potem za grzechy ludu. Uczynił to bowiem raz, ofiarując samego siebie. Prawo bowiem ustanawiało najwyższymi kapłanami ludzi, którzy podlegają słabościom, słowo zaś przysięgi, która nastąpiła po prawie, ustanowiło Syna doskonałego na wieki." Hebrajczyków 7:26-28
"Lecz Chrystus, gdy
przyszedł jako najwyższy kapłan dóbr przyszłych, przez większy i
doskonalszy przybytek, nieuczyniony ręką, to jest nienależący do tego
budynku; Ani nie przez krew kozłów i cieląt, ale przez własną krew
wszedł raz do Miejsca Najświętszego, zdobywszy wieczne odkupienie."
Hebrajczyków 9:11,12
W czasie gdy był pisany List do Hebrajczyków, arcykapłan był człowiekiem posłusznym Rzymowi, skorumpowanym, żeby nie powiedzieć bezbożnym i mało znaczącym narzędziem w rękach Rzymian. Zdaje się, że ostatni arcykapłan Fanni syn Samuela był patriotą, zelotą. Był przywódcą sił rewolucyjnych i zginął podczas zniszczenia Świątyni Heroda w 70 roku n.e.
Żydzi nie mieli w arcykapłanach wzorca godnego do naśladowania. Poza nielicznymi osobami, takimi jak Aaron, Jozue, Sadok nie reprezentowali godnie Pana Boga. A powinna to być osoba święta, oddzielona od świata i przeznaczona dla Boga, fizycznie doskonała, pobożna, poświęcona Panu. Tylko on mógł raz w roku, w Dniu Pojednania wejść z krwią poza zasłonę do miejsca najświętszego.
"Aaron
będzie nosił imiona synów izraelskich na napierśniku wyrocznym na swoim
sercu, gdy będzie wchodził do miejsca świętego, ku stałej pamięci przed
Panem. Do
napierśnika wyrocznego włożysz urim i tummim, aby były na sercu Aarona,
gdy będzie stawał przed obliczem Pana. Tak nosić będzie Aaron na swym
sercu ustawicznie przed obliczem Pana wyrocznie dla synów izraelskich. ... Zrobisz też diadem ze szczerego złota i wyryjesz na nim jak na pieczęci napis: Poświęcony Panu. Przymocujesz go sznurem z fioletowej purpury do zawoju na głowie. Będzie on na przedzie zawoju. Aaron
będzie go miał na czole, ponieważ Aaron będzie nosił uchybienia
popełnione przy świętych ofiarach, które składać będą synowie izraelscy
przy wszystkich swoich świętych darach. I będzie zawsze na jego czole
dla zjednania im łaski Pana." Księga Wyjścia 28:29-38
"Będą święci dla swego Boga i nie
będą bezcześcili imienia swego Boga, składają bowiem ofiary PANA spalane
w ogniu oraz chleb swego Boga. Będą więc święci Najwyższy kapłan
wśród swoich braci, na którego głowę została wylana oliwa namaszczenia i
który został poświęcony, aby wkładać na siebie święte szaty, nie będzie
odsłaniał swej głowy i nie rozedrze swoich szat;" Księga Kapłańska 21:6,10
Zbawiciel jest miłosiernym i wiernym arcykapłanem.
Miłosierdzie i łaska to atrybuty Boga. Bóg jest miłosierny i jest Ojcem miłosierdzia czytamy o tym w Łukasza 6:36 i 2 Koryntian 1:3; "Dlatego bądźcie miłosierni, jak i wasz Ojciec jest miłosierny.", "Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy." Miłosierny jest również Jego Syn, jak mogłoby być inaczej.
Mamy Arcykapłana, który zniszczył diabła i jego dzieła [2:14],wyzwolił nas z niewoli lęku przed śmiercią [2:15], jest miłosierny i ujmuje się za nami [2:16,17],pomaga tym którzy są kuszeni, doświadczają prób [2:18]. Skupmy więc naszą całą uwagę na Nim. O to apeluje autor listu.
Dzisiaj widzimy jak wiele rzeczy i sytuacji próbuje, niestety często skutecznie, odwieść nasz wzrok od Jezusa. Ten dzisiejszy fragment jest napomnieniem i zachęceniem by nie tracić z oczu naszego Zbawiciela
W dzisiejszym fragmencie czytamy, że Jezus może dopomóc tym, którzy przez próby przechodzą. W jęz. Greckim są tutaj słowa ‘peirasmon’ i ‘peirazomenois’ można przetłumaczyć jako próby, testy, doświadczenia albo pokusy. Jest kwestią dyskusyjną które słowo jest tutaj najbardziej odpowiednie. Pan Jezus był i doświadczany i kuszony. Kuszony przez diabła i to nie tylko przez czterdzieści dni na pustyni.
”Kiedy diabeł skończył całe kuszenie, odstąpił od niego na jakiś czas.” Łukasza 4:13; ”Lecz on odwrócił się i powiedział do Piotra: Odejdź ode mnie, szatanie! Jesteś dla mnie zgorszeniem, bo nie pojmujesz tego, co Boże, ale to, co ludzkie.” Mateusza 16:23
I jeszcze jedna myśl. Fakt, że Jezus jest Arcykapłanem oznacza, że stoi On na czele kapłanów. A kapłanami są nie duchowni różnych wyznań i denominacji, ubrani w specjalne szaty, ale uczniowie Jezusa. "Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;" 1 List Piotra 2:9; "i uczynił nas rodem królewskim, kapłanami Boga i Ojca swojego, niech będzie chwała i moc na wieki wieków. Amen." Objawienie 1:6
-
"Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego . Przypomnijcie też sobie wcześniejsze dni, w których zostaliście oświeceni, jak wielki bó...
-
„Bo jeśli po otrzymaniu dogłębnego poznania prawdy, dobrowolnie grzeszymy, nie pozostaje już żadna ofiara za grzechy, Ale tylko jakieś peł...
-
"Nie opuszczajmy naszych wspólnych zgromadzeń, jak to już niektórzy zwykli czynić, ale zachęcajmy [napominajmy] się wzajemnie [do ud...
-
"Służą oni obrazowi [przykładowi] i cieniowi tego, co jest niebiańskie; [służą w odbiciu i cieniu świątyni niebiańskiej] Bóg tak ostrze...
-
"Jednak umiłowani, chociaż tak mówimy, to jeśli chodzi o was, jesteśmy przekonani o czymś lepszym i że trzymacie się zbawienia. Bóg bo...
-
"Albowiem tam gdzie jest przymierze [testamentowe rozporządzenie], ten który je zawiera musi uśmiercić ofiarę. Bo przymierze [testamen...
