sobota, 4 kwietnia 2026

Niebezpieczeństwo płynięcia z prądem

Były czasy, gdy ludzie, do których List ten został skierowany, byli prześladowani. Gdy tylko stali się chrześcijanami, doznali prześladowania i grabieży swego majątku; przekonali się, czym jest solidaryzowanie się z ludźmi podejrzanymi i niepopularnymi. Jednak wszystko to znieśli z dostojeństwem i godnością, a teraz, gdy zaczęło zagrażać im popłynięcie z prądem popularnych przekonań, autor Listu przypomina o dawnych czasach ich bohaterstwa.

To prawda, pod wieloma względami łatwiej jest oprzeć się przeciwnościom aniżeli powodzeniu i dostatkowi. Łatwizna doprowadziła więcej ludzi do ruiny, aniżeli trudności i kłopoty. Klasycznym tego przykładem jest armia Hannibala.

Hannibal z Kartaginy był tym, który zdołał pokonać rzymskie legiony. Pewnego razu, ze względu na zimę, jego wojska zatrzymały się w bogatym mieście Kapua. Jedna zima w Kapui dokonała tego, czego nie były w stanie dokonać rzymskie legiony. Dostatek tak nadwerężył morale kartagińskich wojsk, że z nastaniem wiosny nie były one w stanie oprzeć się Rzymianom. Łatwizna doprowadziła je do osłabienia, podczas gdy walka jedynie wzmagała wytrzymałość tych wojsk. To samo często odnosi się i do chrześcijańskiego życia. Często człowiek z godnością i samozaparciem przechodzi przez wielkie próby i doświadczenia, podczas gdy wygody życia i dostatek wysysają jego siły i osłabiają wiarę.

Apel autora Listu do Hebrajczyków może być skierowany do każdego człowieka. Właściwie powiada on: „Bądźcie takimi, jakimi byliście w czasie próby”. Gdybyśmy zawsze byli tacy jak na początku swego życia chrześcijańskiego, życie byłoby zupełnie inne. Chrześcijaństwo nie wymaga czegoś niemożliwego, ale gdybyśmy zawsze byli tacy uczciwi, tacy uprzejmi, tacy odważni i tacy wielkoduszni, jakimi moglibyśmy być, życie uległoby radykalnej zmianie.

Aby takimi być, powinniśmy pamiętać o pewnych sprawach.

1. Powinniśmy trzymać się naszej nadziei. Możliwość zdobycia złotego medalu zmusza sportowca do ciężkiego treningu. Mając na uwadze ten cel chętnie poddaje się on rygorom dyscypliny. Jeżeli nasze życie polega jedynie na bezcelowym przeżywaniu każdego dnia, to nam również będzie zagrażało popłynięcie z prądem, jeżeli jednak zmierzamy ku niebiańskiej koronie, każdy wysiłek będzie czymś koniecznym i radosnym.

2. Potrzebujemy hartu ducha. Wytrwałość jest jedną z wielkich, pozbawionych romantyzmu zalet. Większość ludzi zaczyna dobrze, a prawie każdy może dobrze pracować od czasu do czasu. Każdy czasem może wznieść się na skrzydłach jak orzeł, w chwilach podniecenia każdy może biec nie czując zmęczenia, ale największym ze wszystkich darów jest możliwość stałego poruszania się bez zmęczenia.

3. Musimy pamiętać o celu. Autor Listu do Hebrajczyków cytuje słowa z Habakuka 2,3. Prorok powiada swemu ludowi, że jeżeli pozostanie wierny Bogu, to przeżyje obecną sytuację. Zwycięstwo jest udziałem tylko tego, kto zmierza do celu.

W przekonaniu autora Listu życie jest drogą prowadzącą ku Chrystusowi. Dlatego nie można sobie pozwolić na bezcelowe dryfowanie; koniec życia nadaje mu wartości i dlatego tylko człowiek wytrwały może być zbawiony.

Jesteśmy napominani do powrotu ku swoim najlepszym czasom, zawsze powinniśmy pamiętać o celu, do którego zmierzamy. Jeżeli życie jest drogą prowadzącą do Chrystusa, to nikt nie powinien z niej zejść czy
zatrzymać się na niej w połowie.

Fragment z "Komentarza do Listu do Hebrajczyków " Williama Barclay 
Komentarz do Hebrajczyków (10,32-39)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz