poniedziałek, 19 października 2020

Spójrzcie na Jezusa

 Wiliam Barcaly w komentarzu do Listu do Hebrajczyków zwraca naszą uwagę na słowo 'spójrzcie'.

"Zachęca on swoich czytelników, aby zwrócili uwagę na Jezusa. Używa przy tym ciekawego słowa 'katanoein'. Nie oznacza ono po prostu spojrzenia czy zwrócenia uwagi. Każdy może spojrzeć na coś lub prawie bezwiednie coś zauważyć. Słowo to oznacza jednak skoncentrowanie uwagi na czymś w taki sposób, by przyswoić sobie lekcję, jakiej dana rzecz lub osoba nam udziela. W Łk 12,24 Jezus używa tego samego słowa, gdy powiada: „Spójrzcie na kruki”.

W zasadzie nie mówi on „rzućcie okiem na kruki”, lecz „przypatrzcie się uważnie krukom i nauczcie się lekcji, jakiej Bóg chce was przy ich pomocy nauczyć”. Jeżeli chcemy przyswoić sobie chrześcijańską prawdę, samo spojrzenie na coś nie wystarczy; musi być skoncentrowane przyglądanie się, wysiłkowi umysłu musi towarzyszyć zdecydowana chęć poznania ukrytego znaczenia danej rzeczy.

Podstawą tego przypatrywania się jest fakt,  że sami czytelnicy Listu są współuczestnikami powołania niebiańskiego. Powołanie chrześcijanina posiada dwojaki kierunek: przychodzi ono z nieba i powołuje go do nieba.

Jest to głos pochodzący od Boga i nawołujący nas do Boga. Powołanie to wymaga skoncentrowania uwagi, a to ze względu na swoje pochodzenie, jak i przeznaczenie. Człowiek nie może lekceważąco odnieść się do zaproszenia pochodzącego od Boga i kierującego ku Bogu."


piątek, 16 października 2020

Rozdział 2:16 – 3:1

„Bo przecież [oczywiście] ujmuje się On nie za aniołami [nie przyjął natury aniołów], lecz ujmuje się za potomstwem [przygarnia potomstwo] Abrahama. Dlatego [stąd też] musiał [był zobowiązany] we wszystkim upodobnić się do braci, aby mógł zostać miłosiernym i wiernym arcykapłanem przed Bogiem dla przebłagania go za grzechy ludu. A że sam przeszedł przez cierpienie i próby [doświadczenia] [był kuszony], może dopomóc tym, którzy przez próby [doświadczenia] przechodzą [są w pokusach]. A zatem, bracia święci, których łączy to samo niebiańskie powołanie, wpatrujcie się [uważnie przyjrzyjcie, skupcie swoją uwagę na] w Jezusa, apostoła Bożego i najwyższego kapłana [arcykapłana] naszego wyznania.”

Poprzednie rozważania koncentrowały nasze myśli na patrzeniu na Jezusa. W Hebr. 2:9 czytaliśmy; „widzimy Jezusa.” Teraz mamy zachętę; „wpatrujcie się na Jezusa” skupcie na Nim całą swoją uwagę, on jest naszym arcykapłanem. A przede wszystkim jest kapłanem dla braci Żydów mesjańskich. List jest pisany do ludzi, głównie Żydów (?), którzy Jezusa nie widzieli osobiście, a tylko słyszeli o Nim opowieści. Jedni uważali Go za jednego z buntowników, bluźnierców, inni za legendarną postać, działacza społecznego, dobrego człowieka. Była potrzeba przedstawić im Jezusa, kim On jest, czego dokonał i właśnie dokładnie to robi autor Listu.

Czy List do Hebrajczyków, jak sugeruje tytuł, jest adresowany tylko do Żydów mesjańskich, czy też do wszytkach chrześcijan, bowiem w myśl apostoła Pawła,  my wszyscy jesteśmy potomkami Abrahama. W Hebrajczyków 2:11 czytaliśmy, "z jednego jesteśmy" braćmi. Tym jednym może być Bóg Ojciec, Adam a także Abraham, co wynika z kontekstu.

„Obietnica natomiast pochodzi z wiary, by była dziełem łaski i aby w ten sposób zachowała swą moc dla całego potomstwa: nie tylko dla potomstwa z Prawa, ale dla potomstwa żyjącego dzięki wierze Abrahama. On jest ojcem nas wszystkich.” Rzymian 4:16

”Abraham uwierzył Bogu, który właśnie za to uznał go za sprawiedliwego.   Wiedzcie więc, że tylko ci, którzy wierzą, są synami Abrahama. (  Właśnie Pismo, które przewidziało, że Bóg usprawiedliwi pogan dzięki wierze, ogłosiło Abrahamowi radosną nowinę: Przez ciebie otrzymają błogosławieństwo wszystkie ludy ziemi.   Tak więc ci, którzy wierzą, są błogosławieni na równi z Abrahamem, który uwierzył.” Galacjan 3: 6-9

Pan Jezus stał się człowiekiem, aby we wszystkim upodobnić się do braci. To "stanie się podobnym" do nas wiele Go kosztowało; "”Lecz ogołocił [pozbawił znaczenia, opustoszył] samego siebie, przyjmując postać sługi i stając się podobny do ludzi;   A z postawy [zewnętrznej postaci] uznany [znaleziony jako] za człowieka, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej.” Filipian 2:7;8

Stał się podobnym do nas, doświadczył prób, kuszenia, cierpienia, odrzucenia. Doświadczył tego wszystkiego, czego my doświadczamy, dlatego jest najlepszym duchowym przywódcą, Arcykapłanem.

"Nie mamy bowiem najwyższego kapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz kuszonego we wszystkim podobnie jak my, ale bez grzechu." Hebrajczyków 4:15

"Każdy bowiem najwyższy kapłan wzięty spośród ludzi, dla ludzi jest ustanowiony w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy; Który może współczuć nieświadomym i błądzącym, gdyż sam podlega słabościom. I z tego powodu powinien, jak za lud, tak i za samego siebie składać ofiary za grzechy. A nikt sam sobie nie bierze tej godności, tylko ten, który zostaje powołany przez Boga, tak jak Aaron. Podobnie i Chrystus nie sam siebie okrył chwałą, aby stać się najwyższym kapłanem, ale ten, który powiedział do niego: Ty jesteś moim Synem, ja ciebie dziś zrodziłem." Hebrajczyków 5:1-5

"Takiego to przystało nam mieć najwyższego kapłana: świętego, niewinnego, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników i wywyższonego ponad niebiosa;  Który nie musi codziennie, jak tamci najwyżsi kapłani, składać ofiar najpierw za własne grzechy, a potem za grzechy ludu. Uczynił to bowiem raz, ofiarując samego siebie.  Prawo bowiem ustanawiało najwyższymi kapłanami ludzi, którzy podlegają słabościom, słowo zaś przysięgi, która nastąpiła po prawie, ustanowiło Syna doskonałego na wieki." Hebrajczyków 7:26-28

"Lecz Chrystus, gdy przyszedł jako najwyższy kapłan dóbr przyszłych, przez większy i doskonalszy przybytek, nieuczyniony ręką, to jest nienależący do tego budynku;  Ani nie przez krew kozłów i cieląt, ale przez własną krew wszedł raz do Miejsca Najświętszego, zdobywszy wieczne odkupienie." Hebrajczyków 9:11,12 

W czasie gdy był pisany List do Hebrajczyków, arcykapłan był  człowiekiem posłusznym Rzymowi, skorumpowanym, żeby nie powiedzieć bezbożnym i mało znaczącym narzędziem w rękach Rzymian. Zdaje się, że ostatni arcykapłan Fanni syn Samuela był patriotą, zelotą. Był przywódcą sił rewolucyjnych i zginął podczas zniszczenia Świątyni Heroda w 70 roku n.e.

Żydzi nie mieli w arcykapłanach wzorca godnego do naśladowania. Poza nielicznymi osobami, takimi jak Aaron, Jozue, Sadok nie reprezentowali godnie Pana Boga. A powinna to być osoba święta, oddzielona od świata i przeznaczona dla Boga, fizycznie doskonała, pobożna, poświęcona Panu. Tylko on mógł raz w roku, w Dniu Pojednania  wejść z krwią poza zasłonę do miejsca najświętszego. 

"Aaron będzie nosił imiona synów izraelskich na napierśniku wyrocznym na swoim sercu, gdy będzie wchodził do miejsca świętego, ku stałej pamięci przed Panem.  Do napierśnika wyrocznego włożysz urim i tummim, aby były na sercu Aarona, gdy będzie stawał przed obliczem Pana. Tak nosić będzie Aaron na swym sercu ustawicznie przed obliczem Pana wyrocznie dla synów izraelskich. ... Zrobisz też diadem ze szczerego złota i wyryjesz na nim jak na pieczęci napis: Poświęcony Panu. Przymocujesz go sznurem z fioletowej purpury do zawoju na głowie. Będzie on na przedzie zawoju. Aaron będzie go miał na czole, ponieważ Aaron będzie nosił uchybienia popełnione przy świętych ofiarach, które składać będą synowie izraelscy przy wszystkich swoich świętych darach. I będzie zawsze na jego czole dla zjednania im łaski Pana." Księga Wyjścia 28:29-38

"Będą święci dla swego Boga i nie będą bezcześcili imienia swego Boga, składają bowiem ofiary PANA spalane w ogniu oraz chleb swego Boga. Będą więc święci  Najwyższy kapłan wśród swoich braci, na którego głowę została wylana oliwa namaszczenia i który został poświęcony, aby wkładać na siebie święte szaty, nie będzie odsłaniał swej głowy i nie rozedrze swoich szat;" Księga Kapłańska 21:6,10

Zbawiciel jest  miłosiernym i wiernym arcykapłanem.

Miłosierdzie i łaska to atrybuty Boga. Bóg jest miłosierny i jest Ojcem miłosierdzia czytamy o tym w Łukasza 6:36 i 2 Koryntian 1:3; "Dlatego bądźcie miłosierni, jak i wasz Ojciec jest miłosierny.", "Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy." Miłosierny jest również Jego Syn, jak mogłoby być inaczej.

Mamy Arcykapłana, który zniszczył diabła i jego dzieła [2:14],wyzwolił nas z niewoli lęku przed śmiercią [2:15], jest miłosierny i ujmuje się za nami [2:16,17],pomaga tym którzy są kuszeni, doświadczają prób [2:18]. Skupmy więc naszą całą uwagę na Nim. O to apeluje autor listu.

Dzisiaj widzimy jak wiele rzeczy i sytuacji próbuje, niestety często skutecznie, odwieść nasz wzrok od Jezusa. Ten dzisiejszy fragment jest napomnieniem i zachęceniem by nie tracić z oczu naszego Zbawiciela

W dzisiejszym fragmencie czytamy, że Jezus może dopomóc tym, którzy przez próby przechodzą. W jęz. Greckim są tutaj słowa ‘peirasmon’ i ‘peirazomenois’ można przetłumaczyć jako próby, testy, doświadczenia albo pokusy. Jest kwestią dyskusyjną które słowo jest tutaj najbardziej odpowiednie. Pan Jezus był i doświadczany i kuszony. Kuszony przez diabła i to nie tylko przez czterdzieści dni na pustyni.

”Kiedy diabeł skończył całe kuszenie, odstąpił od niego na jakiś czas.” Łukasza 4:13; ”Lecz on odwrócił się i powiedział do Piotra: Odejdź ode mnie, szatanie! Jesteś dla mnie zgorszeniem, bo nie pojmujesz tego, co Boże, ale to, co ludzkie.” Mateusza 16:23

I jeszcze jedna myśl. Fakt, że Jezus jest Arcykapłanem oznacza, że stoi On na czele kapłanów. A kapłanami są nie duchowni różnych wyznań i denominacji, ubrani w specjalne szaty, ale uczniowie Jezusa. "Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;" 1 List Piotra 2:9; "i uczynił nas rodem królewskim, kapłanami Boga i Ojca swojego, niech będzie chwała i moc na wieki wieków. Amen." Objawienie 1:6

wtorek, 13 października 2020

Rozdział 2: 9-15

"Gdy mówi: Opowiem imię Twoje moim braciom, pośrodku zgromadzenia [ekklesia] zaśpiewam Ci hymn. I ponownie: Ja będę pokładał w Nim ufność. I ponownie: Oto ja i dzieci, które dał mi Bóg. Ponieważ dzieci są uczestnikami [udziałowcami, wspólnikami] ciała i krwi, podobnie [pod każdym względem] i On stał się ich uczestnikiem [wspólnikiem]], aby przez śmierć zniszczyć [unieszkodliwić] tego, który ma swoją siłę w śmierci, to jest diabła, I żeby wyswobodzić [wyzwolić] tych, którzy z powodu lęku przed śmiercią przez całe życie podlegli byli niewoli."

Oto widzimy Jezusa, "…Wypadało bowiem [Bogu Ojcu], dla którego jest wszystko i przez którego jest wszystko, aby, doprowadzając wielu synów do chwały, wodza ich zbawienia [Chrystusa] uczynił doskonałym przez cierpienie. Zarówno bowiem ten, który uświęca [Ojciec], jak i uświęceni, z jednego [ z Ojca lub z Adama] są wszyscy. Z tego powodu [Syn] nie wstydzi się nazywać ich braćmi; Mówiąc: Oznajmię twoje imię moim braciom, pośród zgromadzenia [ekklesia] będę ci śpiewał [hymn]. I znowu: Będę pokładał w nim ufność. I znowu: Oto ja i dzieci, które dał mi Bóg.

Musimy ciągle pamiętać, że jest to list napisany do braci Żydów mesjańskich. Autor często cytuje Stary Testament, a zwłaszcza Psalmy, by umocnić ich w wierze w Jezusa. Umocnić w wierze, która ciągle była podważana przez, wrogich im braci Żydów.

W tym fragmencie mamy odwołanie do Psalmu 22. Dawid wypowiedział PANU słowa tej pieśni w dniu, gdy Pan go wybawił z rąk wszystkich jego wrogów i z ręki Saula. II Samuelowi 22:3 nn. To jest proroczy psalm mesjański. Już na początku padają słowa, które czytaliśmy w pierwszych wersach Listu do Hebrajczyków. „Boże mój, Boże mój, czemu mnie opuściłeś?”; „Wszyscy, którzy mnie widzą, szydzą ze mnie, wykrzywiają usta, potrząsają głową, mówiąc: Zaufał PANU, niech go wyzwoli; niech go ocali, skoro go kocha.”; „Dzielą między siebie moje szaty i o moją tunikę rzucają losy.” I teraz dochodzimy do wiersza 22; „Będę głosił twoje imię moim braciom, będę cię chwalił pośród zgromadzenia.” Widzimy bardzo wyraźny związek tych słów z osobą Zbawiciela.

Dalej autor listu cytuje Psalm 22: 2; „PAN moją skałą, moją twierdzą i wybawicielem. Mój Bóg moją opoką, której będę ufał, moją tarczą i rogiem mego zbawienia, moją warownią.” Oraz fragment z Izajasza 8:18; „ Oto ja i dzieci, które PAN mi dał, jesteśmy znakami i cudami w Izraelu od Pana zastępów, który mieszka na górze Syjon.”

Rozdział drugi mówi o człowieczeństwie Pana Jezusa. Który ma z ludźmi wspólnotę ciała i krwi, a także współudział w śmierci. Mamy tutaj pokazaną realność ludzkiej natury Chrystusa. Użyte tutaj słowo 'kekoinōnēken' oznacza partnerstwo, współuczestnictwo, wspólnotę, komunię. Jezus zakosztował śmierci. „Z łaski Bożej zakosztował śmierci za każdego.” Hebrajczyków 2:9

"Alleluja. Będę wysławiał PANA całym sercem w radzie prawych i w zgromadzeniu."
Psalm 111:1


Z jakiego jeszcze powodu Chrystus nie wstydzi się nazywać wierzących swoimi braćmi? Bo może wśród swoich uczniów ogłaszać imię Boże, co oznacza ogłaszać Jego świętość i charakter, bo może przebywać w zgromadzeniu [ekklesia] i wraz z nimi zaśpiewać Bogu pieśń chwały. I wreszcie co ciekawe, może ich nazwać nie tylko braćmi ale i dziećmi, którzy są z Nim uczestnikami ciała i krwi. Są z Nim powiązani więzami krwi. „Oto ja i dzieci, które dał mi Bóg. Ponieważ dzieci są uczestnikami [udziałowcami, wspólnikami] ciała i krwi.”

"I kto to bracia moi? I wyciągnąwszy rękę ku uczniom swoim, rzekł: Oto matka moja i bracia moi! Albowiem ktokolwiek czyni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten jest moim bratem i siostrą, i matką." Mateusza 12:48-50

Nadzieja grzesznika znika przy śmierci
Przypowieści 11:7


Oto widzimy Jezusa... który również  wyzwala od lęku przed śmiercią; "I żeby wyswobodzić tych, którzy z powodu lęku przed śmiercią przez całe życie podlegli byli niewoli." To jest bardzo ważny wers, również i dla nas w czasie ogłoszonej na świecie pandemii koronawirusa. Widzimy jak wiele osób ociera się o śmierć. Śmierć rozpanoszyła, rozgościła się w mediach i w umysłach ludzi, którzy podlegają niewoli lęku przed śmiercią.

Paweł w Liście do Rzymian 5:14 napisał, że; „śmierć panowała od Adama.” Pan Jezus jest dawcą życia i zwycięzcą nad śmiercią. Sam powiedział „Jeszcze tylko krótki czas i świat mnie oglądać nie będzie; lecz wy oglądać mnie będziecie, bo Ja żyję i wy żyć będziecie.” Jana 14:19; następnie; „Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.” Jana 11:25 oraz; „Nie jest On przeto Bogiem umarłych, ale żywych. Dla niego bowiem wszyscy żyją.” Łukasza 20:38

Jezus jako nasz Wybawiciel, przez swoją śmierć pokonał śmierć i tego który ma władzę nad śmiercią, diabła. Zniweczył jego dzieła.

Paweł napisał w Rzymian 8:1,2: „Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie. Bo zakon Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, uwolnił cię od zakonu grzechu i śmierci.”

Następnie w 1 Koryntian 15: 54-57 dodaje; „A gdy to, co skażone, przyoblecze się w to, co nieskażone, i to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy wypełni się słowo napisane: Pochłonięta jest śmierć w zwycięstwie! Gdzież jest, o śmierci, zwycięstwo twoje? Gdzież jest, o śmierci, żądło twoje? A żądłem śmierci jest grzech, a mocą grzechu jest zakon; ale Bogu niech będą dzięki, który nam daje zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa.”

Dalej w 1 Tymoteusza 1:8-10 czytamy; „Nie wstydź się więc świadectwa o Panu naszym, ani mnie, więźnia jego, ale cierp wespół ze mną dla ewangelii, wsparty mocą Boga, który nas wybawił i powołał powołaniem świętym, nie na podstawie uczynków naszych, lecz według postanowienia swojego i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie przed dawnymi wiekami, a teraz objawionej przez przyjście Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa, który śmierć zniszczył, a żywot i nieśmiertelność na jaśnię wywiódł przez ewangelię,”

"I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący: Teraz nastało zbawienie i moc, i panowanie Boga naszego, i władztwo Pomazańca jego, gdyż zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarżał ich przed naszym Bogiem.”; "I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć.” Objawienie 12:10; 20:14

Czyż ta błogosławiona nadzieja nie czyni nas prawdziwie wolnymi od niewoli lęku przed śmiercią? Podziękuj dziś Bogu za uwolnienie od lęku przed śmiercią.

poniedziałek, 12 października 2020

Rozdział 2: 10-11

"Przystało [wypadało, należało] ]bowiem Temu, dla którego jest wszystko i przez którego jest wszystko, aby Tego, który wielu synów wprowadził [poprowadził, przywiódł] do chwały, wodza [sprawcę] ich zbawienia, uczynić doskonałym [dojrzałym] przez cierpienia.  Bo i Ten, który uświęca [poświęca], i ci, którzy są uświęcani, z jednego są wszyscy; z tej to przyczyny nie wstydzi się nazywać ich braćmi,"

W tym fragmencie jest mowa o cierpieniu i o uświęceniu. Ani jedno ani drugie nie jest dzisiaj terminem przyjaznym dla ucha. Psychologia humanistyczna odpycha od człowieka cierpienie, trudności, przeciwności, prześladowania. Tymczasem Biblia mówi wyraźnie, że częścią Bożego planu, Jego woli jest cierpienie, a proces uświęcenia, udoskonalenia z tymże cierpieniem jest związany.

Kiedy życzmy sobie i innym Bożego błogosławieństwa, mamy na myśli miłe i przyjemne dla nas rzeczy. Tymczasem Bożym błogosławieństwem jest również cierpienie, przeciwności czy doświadczanie trudności.

Pan Jezus jest tym, który toruje drogę, jest wodzem, pionierem, tym który wprowadza do chwały. Oczywiście każdy chce dostąpić tej chwały, ale nie ma innej drogi jak ta, po której szedł Jezus. Nie jest to droga szeroka, łatwa i przyjemna. Cierpienia i uświęcenie, nie tylko wprowadzają nas do chwały, ale też wprowadzają nas do Bożej rodziny, dostępujemy aktu usynowienia, a Jezus nie wstydzi się nazywać nas braćmi.

Wiersz (Hebr. 2:9) zachęcał nas do popatrzenia na Jezusa. Jaki obraz widzimy? Widzimy Tego, Syna Człowieczego, który przez cierpienie, trudności i świętość dostąpił chwały.

Paweł w Rzymian 8:17 tak tę drogę opisał: "A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Bożymi, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko razem z nim cierpimy, abyśmy także razem z nim uwielbieni byli.” i nieco dalej dodaje: " Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci;  a których przeznaczył, tych i powołał, a których powołał, tych i usprawiedliwił, a których usprawiedliwił, tych i uwielbił." Rzymian 8: 29,30

„gdyż wam dla Chrystusa zostało darowane to, że możecie nie tylko w niego wierzyć, ale i dla niego cierpieć,” List do Filipian 1:29 ;  „Tak jest, wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą. 2 List do Tymoteusza 3:12.

Apostoł Paweł sam szedł tą drogą. Cierpienie towarzyszyło jego powołaniu. W Dziejach 9: 15,16 czytamy; "Lecz Pan rzekł do niego [ucznia Ananiasza]: Idź, albowiem mąż ten jest moim narzędziem wybranym, aby zaniósł imię moje przed pogan i królów, i synów Izraela;  Ja sam bowiem pokażę mu, ile musi wycierpieć dla imienia mego."

"Jeśli tedy utrapienie nas spotyka, jest to dla waszego pocieszenia i zbawienia; jeśli zaś pocieszenie, jest to ku waszemu pocieszeniu, którego doświadczacie, gdy w cierpliwości znosicie te same cierpienia, które i my znosimy;" 2 list do Koryntian 1:6

"Za pełną radość uznajcie, bracia moi, gdy wpadacie w rozmaite doświadczenia [próby],Wiedząc, że wypróbowanie waszej wiary sprawia wytrwałość;  A wytrwałość niech prowadzi do dzieła doskonałego, abyście byli dojrzali i w pełni wyposażeni, w niczym nie odczuwający [nie mający żadnych] braków." Jakuba 1:2-4

Co to znaczy "uczynić doskonałym"? Ciekawą odpowiedź znajdujemy w komentarzu Wiliama
Barclay. "

"Czasownik ‘teleioun’ przetłumaczony jako uczynić doskonałym, pochodzi od przymiotnika ‘teleios’, zwykle tłumaczonego jako doskonały. Jednak w Nowym Testamencie słowo ‘teleios’ ma szczególne znaczenie. Nie ma ono nic wspólnego z abstrakcyjną, metafizyczną i filozoficzną doskonałością. I tak na przykład określa się nim zwierzę nadające się do złożenia na ofiarę, uczonego, który osiągnął dojrzałość naukową; tak mówi się o człowieku lub zwierzęciu w pełni wyrośniętych; odnosi się to również do chrześcijanina, który jest dojrzałym, pełnoprawnym członkiem Kościoła. Słowo ‘teleios’ w Nowym Testamencie zawsze odnosi się do rzeczy lub osoby, która w pełni realizuje przeznaczony dla siebie cel. Dlatego czasownik ‘teleioun’ znaczy nie tyle uczynić doskonałym, co uczynić w pełni odpowiednim do wykonania zadania, które zostało postawione."

Drugi termin to uświęcenie.


Uświęcenie pochodzi od słowa święty z gr. hagios. . Słowo „święty” znaczy: „różny”, „inny”,„odmienny”, „odłączony”. Grecki termin hagios jest zazwyczaj odpowiednikiem hebrajskiego qadosz, rzeczownika o nie ustalonej etymologii, wyrażającego ideę „rozdzielania” i „przynależenia, poświęcenia dla Boga”. To co święte należy więc do Boga, a co jest Bożego – jest święte. Świątynia była hagios, ponieważ różniła się od innych budynków; dzień święty jest hagios, ponieważ różni się od innych dni; chrześcijanin jest hagios, ponieważ różni się od innych ludzi, jest oddzielony i poświęcony Panu. Świętość Chrystusa znaczy, że jest On całkowicie oddzielony od grzechu i od grzeszników, od złego systemu panującego na tym świecie.

W Hebrajczyków 10:10  czytamy: "Oto przychodzę, aby wypełnić wolę twoją. Znosi więc pierwsze, aby ustanowić drugie;  mocą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.

Pan Bóg uświęca, poświęca nas, a my mamy dążyć do uświęcenia W List do Hebrajczyków 12:14 czytamy; „Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana,” A Paweł dodaje; „Taka jest bowiem wola Boża: uświęcenie wasze, żebyście się powstrzymywali od wszeteczeństwa,” Albowiem nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do uświęcenia.”1 List do Tesaloniczan 4:3.7

Na koniec dzisiejszych rozważań, ku pokrzepieniu naszych serc, przeczytajmy   fragment z Kolosan 3:3,4; "A tak, jeśliście wzbudzeni z Chrystusem, tego co w górze szukajcie, gdzie siedzi Chrystus po prawicy Bożej;  o tym, co w górze, myślcie, nie o tym, co na ziemi.  Umarliście bowiem, a życie wasze jest ukryte wraz z Chrystusem w Bogu;  gdy się Chrystus, który jest życiem naszym, okaże, wtedy się i wy okażecie razem z nim w chwale."

niedziela, 27 września 2020

Rozdział 2: 6-9

"Stwierdził [zaświadczył] to zaś ktoś, kiedy gdzieś powiedział: Czymże jest człowiek, że pamiętasz o nim [spoglądasz na niego]? Albo syn człowieczy, że dbasz o niego [że go nawiedzasz, zajmujesz się nim]?  Uczyniłeś go na krótko nieco [na krótko niższym od] [trochę, lub na trochę] mniejszym od aniołów, chwałą i dostojeństwem ukoronowałeś go,  wszystko poddałeś pod stopy jego. A poddawszy mu wszystko, nie pozostawił niczego, co by mu poddane [podporządkowane] nie było. Teraz jednak nie widzimy jeszcze, że mu wszystko jest poddane;  widzimy raczej tego, który na krótko uczyniony został mniejszym od aniołów, Jezusa, ukoronowanego chwałą i dostojeństwem za cierpienia śmierci [śmiertelne cierpienie], aby z łaski Bożej zakosztował [zasmakował] śmierci za każdego [za całą ludzkość, za wszystkich]."

Widzimy Jezusa. To jest bardzo dobry tytuł dzisiejszego fragmentu. Teraz jeszcze nie widzimy wielu rzeczy, które należą do przyszłości. Spodziewamy się, czasami żywimy tylko nadzieję wbrew nadziei, ale już teraz mamy  możliwość widzieć Jezusa, tego który za nas zakosztował cierpienia śmierci, i obecnie jako nasz Arcykapłan zasiada po prawicy Majestatu.

List do Hebrajczyków nie jest akademickim podręcznikiem dla studentów teologii i filozofii. List był adresowany do zwykłych ludzi, głównie do Żydów. Prosty pobożny człowiek nie odważy się wyobrazić sobie i powiedzieć; tak, a tak wygląda Bóg. Tymczasem jest wiele prób intelektualnego zobrazowania Boga. Jest np. takie określenie jak unia hipostatyczna… W 451 roku Sobór chalcedoński, uznał, że należy wyznawać, iż Jezus Chrystus, będąc jedną osobą, posiada dwie natury boską i ludzką (diofizytyzm), a ich zjednoczenie dokonało się: bez zmiany, pomieszania, rozdzielenia i bez rozłączenia. Do dziś teologowie prowadzą długie debaty nad tymi zagadnieniami. Autor Listu do Hebrajczyków nie używa takich zawiłych naukowych terminów. Pisze wprost, że Syn jest Bogiem, a zarazem człowiekiem, że jest kimś większym od aniołów. Dobrze, że Listu do Hebrajczyków nie pisał uczestnik soboru chalcedońskiego. Później z biegiem czasu teologowie i filozofowie przyozdobili prostą Ewangelię w różne kwiatki mądrości ludzkiej. Chcieli coś pojaśnić, a zagmatwali.

Przeczytajmy teraz fragment z Psalmu ósmego;

”Gdy przypatruję się twoim niebiosom, dziełu twoich palców, księżycowi i gwiazdom, które utwierdziłeś; Wtedy mówię: Czymże jest człowiek, że o nim pamiętasz, albo syn człowieczy, że troszczysz się o niego? Uczyniłeś go bowiem niewiele mniejszym od aniołów, chwałą i czcią go ukoronowałeś. Dałeś mu panowanie nad dziełami twoich rąk, wszystko poddałeś pod jego stopy: Owce i wszelkie bydło, a także zwierzęta polne; Ptactwo niebieskie i ryby morskie, i wszystko, co przemierza szlaki mórz. O PANIE, nasz Panie, jak sławne jest twoje imię na całej ziemi!” Psalm 8:3-9

Jest tutaj mowa o człowieku, któremu Pan Bóg w ogrodzie Eden nadał prawo panowania nad Jego dziełami. W Księdze Rodzaju 1:26,28 czytamy;

”Potem Bóg powiedział: Uczyńmy człowieka na nasz obraz według naszego podobieństwa; niech panuje nad rybami morskimi i ptactwem niebieskim, nad bydłem i całą ziemią oraz nad wszelkimi zwierzętami pełzającymi, które pełzają po ziemi. … Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, napełniajcie ziemię i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebieskim, i nad wszelkimi zwierzętami, które poruszają się po ziemi.”

Mamy tutaj w Psalmie mowę o pierwszym człowieku, o Adamie, natomiast w Liście do Hebrajczyków jest mowa o drugim człowieku, o człowieczeństwie Pana Jezusa. Jest to zgodne z myślą Pawła z Listu do Rzymian, i do Koryntian gdzie czytamy,

”Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech - śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli. Grzech bowiem był na świecie aż do nadania prawa, ale grzechu się nie poczytuje, gdy nie ma prawa. „Śmierć jednak królowała od Adama aż do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie popełnili grzechu podobnego do przestępstwa Adama, który jest obrazem tego, który miał przyjść. Lecz z przestępstwem nie jest tak, jak z darem łaski. Jeśli bowiem przez przestępstwo jednego wielu umarło, tym obficiej spłynęła na wielu łaska Boga i dar przez łaskę jednego człowieka, Jezusa Chrystusa. A z darem nie jest tak, jak z tym, co przyszło przez jednego, który zgrzeszył. Wyrok bowiem jest z powodu jednego przestępstwa ku potępieniu, ale dar łaski z powodu wielu przestępstw ku usprawiedliwieniu. Jeśli bowiem z powodu przestępstwa jednego śmierć zaczęła królować przez jednego, tym bardziej ci, którzy przyjmują obfitość tej łaski i dar sprawiedliwości, będą królować w życiu przez jednego, Jezusa Chrystusa. Tak więc, jak przez przestępstwo jednego na wszystkich ludzi spadł wyrok ku potępieniu, tak też przez sprawiedliwość jednego na wszystkich ludzi spłynął dar ku usprawiedliwieniu dającemu życie. Jak bowiem przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo jednego wielu stało się sprawiedliwymi.” Rzymian 5:12-19

”Albowiem jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni. […]Tak też napisano: Pierwszy człowiek Adam stał się istotą żywą, ostatni Adam stał się duchem ożywiającym.” 1 list do Koryntian 15:22, 45


Jest w tym fragmencie (jak i w całym liście) zawarta prośba autora, aby skierować swój wzrok na Jezusa, który „z łaski Bożej zakosztował [zasmakował] śmierci”, „wylał swoją duszę na śmierć” za każdego. Taki był bowiem plan Boga, odkupienie ludzkości, zapowiedziane przez proroka Izajasza;

”Lecz spodobało się PANU zetrzeć go i zgnębić. A po złożeniu swojej duszy na ofiarę za grzech, ujrzy swoje potomstwo, przedłuży swoje dni i to, co się podoba PANU, przez jego rękę szczęśliwie się spełni. Z udręki swojej duszy ujrzy owoc i nasyci się. Mój sprawiedliwy sługa swoim poznaniem usprawiedliwi wielu, bo sam poniesie ich nieprawości. Dlatego dam mu dział wśród wielkich, aby dzielił się zdobyczami z mocarzami, ponieważ wylał swoją duszę na śmierć.” Izajasza 53:10-12

A apostoł Jan dodaje; „I On jest przebłaganiem za nasze grzechy, a nie tylko za nasze, lecz także za grzechy całego świata.” 1Jana 2:2

Wszystko poddałeś pod stopy jego.


Zanim Jezus doszedł do tego momentu wywyższenia, musiał wiele wycierpieć. To Jego człowieczeństwo, niezbędne dla odkupienia ludzkości, drogo Go kosztowało. Pisze o tym Paweł w liście do Filipian 2:8-10;

”A z postawy uznany za człowieka, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i darował mu imię, które jest ponad wszelkie imię; Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią.”

To poddanie wszystkiego Jezusowi, Synowi Człowieczemu zostało dane od Ojca. Było nagrodą, uhonorowaniem Jego posłuszeństwa. Jeszcze przed wniebowstąpieniem Pan Jezus był świadomy otrzymanej władzy. „Wtedy Jezus podszedł i powiedział do nich: Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi” Mateusza 28:18; „Ojciec miłuje Syna i wszystko dał w jego ręce.” Jana 3:35; „Jezus, wiedząc, że Ojciec dał wszystko w jego ręce i że od Boga wyszedł, i do Boga idzie;” Jana 13:3

W Liście do Efezjan 1:20-22 czytamy czym jest "przemożna wielkość Jego mocy" którą; ”Okazał ją w Chrystusie, gdy go wskrzesił z martwych i posadził po swojej prawicy w miejscach niebiańskich; Wysoko ponad wszelką zwierzchnością i władzą, mocą, panowaniem i ponad wszelkim imieniem wypowiadanym nie tylko w tym świecie, ale i w przyszłym. I wszystko poddał pod jego stopy, a jego samego dał jako głowę ponad wszystkim kościołowi;”

To panowanie Chrystusa dane jest mu na jakiś czas, może na czas Tysiącletniego Królestwa. W 1 Koryntian 15:25-28 czytamy;

”Bo on musi królować, aż położy wszystkich wrogów pod swoje stopy. A ostatni wróg, który zostanie zniszczony, to śmierć. Wszystko bowiem poddał pod jego stopy. A gdy mówi, że wszystko jest mu poddane, jest jasne, że oprócz tego, który mu wszystko poddał.  Gdy zaś wszystko zostanie mu poddane, wtedy i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.”

Na koniec naszych rozważań chciałbym abyśmy przeczytali jeden wiersz zapisany w 1 Tym. 3:16; „A bez wątpienia wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawiony został w ciele, usprawiedliwiony w Duchu, widziany był przez anioły, głoszony był poganom, uwierzono mu na świecie, wzięty został w górę do chwały."

sobota, 26 września 2020

Wykroczenie i nieposłuszeństwo

"a wszelkie wykroczenia [przestępstwa] oraz przejawy [nieposłuszeństwa] nieuległości spotkały się z zasłużoną karą" Hebrajczyków 2:2

Wrócę na moment do tego wiersza z drugiego rozdziału. Warto zwrócić naszą uwagę na dwa słowa; wykroczenie i nieposłuszeństwo. William Barclay w komentarzu do tego fragmentu zauważa;

"Następnie autor Listu do Hebrajczyków wymienia dwa grzechy, za które Prawo wymierzało karę: są to przestępstwo i nieposłuszeństwo. Pierwszy z nich to parabasis, co dosłownie znaczy przekroczenie linii. Istnieje wyraźna linia zakreślona przez poznanie i sumienie, wykroczenie poza nią jest grzechem. Drugi grzech – nieposłuszeństwo – to parakoe. Parakoe to przede wszystkim znaczy niedokładne słyszenie, na przykład przez niedosłyszącego człowieka, a następnie niedbałe słuchanie, słuchanie nieuważne, które prowadzi do niewłaściwego zrozumienia lub nie pozwala uchwycić głównej myśli wypowiedzianych słów. I w końcu – słowo to oznacza niechęć do słuchania, a stąd i nieposłuszeństwo głosowi Bożemu. Jest to świadome zamykanie uszu na rozkazy, ostrzeżenia i zaproszenia Boże."

niedziela, 20 września 2020

Rozdział 2: 3-5

„To jakże my ujdziemy cało [uciekniemy, ocalejemy], jeżeli zlekceważymy tak wielkie zbawienie? Najpierw było ono zwiastowane przez Pana, potem potwierdzone nam przez tych, którzy słyszeli, a Bóg poręczył [uwierzytelnił, dał świadectwo przez] je również znakami i cudami, i różnorodnymi niezwykłymi czynami [przejawami mocy] oraz darami Ducha Świętego według swojej woli. Bo nie aniołom poddał [przyszły zamieszkały]świat, który ma przyjść, o którym mówimy."

W poprzednim rozważaniu była mowa o konsekwencjach zaniedbania zbawienia. Zbawienie jest bardzo szerokim zagadnieniem teologicznym. Nawet powstała dyscyplina naukowa, nauka o zbawieniu czyli soteriologia. Zagadnienie zbawienia jest przedmiotem dyskusji, a nawet podziałów wśród chrześcijan.

Dla autora Listu ważniejszą kwestią jest by zbawienia nie zlekceważyć, nie zignorować. Warto w tym miejscu przeczytać jedną z przypowieści Pana z czternastego rozdziału Ewangelii Łukasza.

„Pewien człowiek wydał wielką ucztę i zaprosił wielu. A gdy nadszedł czas uczty, posłał swego sługę, żeby powiedział zaproszonym: Chodźcie, bo już wszystko gotowe. A oni zaczęli się wszyscy jednomyślnie wymawiać. Pierwszy mu powiedział: Kupiłem pole i muszę iść je obejrzeć. Proszę cię, uważaj mnie za wytłumaczonego. Drugi zaś powiedział: Kupiłem pięć par wołów i idę je wypróbować. Proszę cię, uważaj mnie za wytłumaczonego. A jeszcze inny powiedział: Pojąłem żonę i dlatego nie mogę przyjść. A gdy sługa wrócił, oznajmił to swemu panu. Wtedy gospodarz rozgniewał się i powiedział do swego sługi: Wyjdź szybko na ulice i zaułki miasta i wprowadź tu ubogich, ułomnych, chromych i ślepych. I powiedział sługa: Panie, stało się, jak rozkazałeś, a jeszcze jest miejsce. Wtedy Pan powiedział do sługi: Wyjdź na drogi i między opłotki i przymuszaj do wejścia, aby mój dom się zapełnił. Mówię wam bowiem, że żaden z tych ludzi, którzy byli zaproszeni, nie skosztuje mojej uczty.”

Konsekwencje zaniedbania, zbagatelizowania zbawienia są tragiczne. Czytamy o tym dalej; „Kto łamie zakon Mojżesza, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków; o ileż sroższej kary, sądzicie, godzien będzie ten, kto Syna Bożego podeptał i zbezcześcił krew przymierza, przez którą został uświęcony, i znieważył Ducha łaski!.” Hebrajczyków 10:28,29

”Baczcie, abyście nie odtrącili tego [odrzucili, odwrócili się od], który mówi; jeśli bowiem tamci, odtrąciwszy tego, który na ziemi przemawiał, nie uszli kary, to tym bardziej my, jeżeli się odwrócimy od tego, który przemawia z nieba. Hebrajczyków 12:25

Wielu Żydów odwróciło się na pięcie i odeszło po wysłuchaniu mów Jezusa i Apostołów. Nie pomogły znaki i przejawy mocy.

Dzisiejszy fragment jest o tym, że najwięcej do powiedzenia na temat Zbawienia miał Jezus, a potem ci którzy słyszeli to co On mówił. Zbawienie to nie tylko wyzwolenie z niewoli grzechu i od potępienia, ale również wyzwolenie, wolność od wielu zniewoleń, trudnych sytuacji dnia codziennego. To także możliwość ujrzenia i wejścia do Królestwa Bożego.

W tym kontekście warto zwrócić uwagę na wiersz piąty, w którym jest mowa o świecie, który ma przyjść. Apostoł Jan pisał, że cały obecny świat tkwi, jest zatopiony w złem, jest w mocy zła. „My wiemy, że … cały świat tkwi w złem.” 1 List Jana 5:19 Zbawienie to wybawienie od potępienia grzechu, żądła śmierci, ale również wyzwolenie z tego obecnego złego świata. Dalej w tym samym liście czytamy; „Lecz wy podeszliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, do Jeruzalem niebieskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia” Hebrajczyków 12:22

O tej nadziei pisał również apostoł Piotr; ”Ale my oczekujemy, według obietnicy nowych niebios i nowej ziemi, w których mieszka sprawiedliwość. Przeto, umiłowani, oczekując tego starajcie się, abyście znalezieni zostali przed nim bez skazy i bez nagany, w pokoju.” 2 Piotra 3:13,14

Bóg poręczył [uwierzytelnił, dał świadectwo przez]
je również znakami i cudami

Uwiarygodnienie słów Jezusa i Apostołów było na tamten czas bardzo ważną kwestią. Ludzie, szczególnie poganie nie znali pism, nie było Nowego Testamentu. Była potrzeba uwierzytelnienia Bożego poselstwa. Zresztą to obiecał Pan tuż przed wzięciem w górę do nieba.

”A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją. A gdy Pan Jezus to do nich powiedział, został wzięty w górę do nieba i usiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i wszędzie kazali, a Pan im pomagał i potwierdzał ich słowo znakami, które mu towarzyszyły.” Marek 16:17-20

”Nie odważę się bowiem mówić o czymkolwiek, czego Chrystus nie dokonał przeze mnie, aby przywieść pogan do posłuszeństwa słowem i czynem, przez moc znaków i cudów oraz przez moc Ducha Świętego, tak iż, począwszy od Jerozolimy i okolicznych krajów aż po Ilirię, rozkrzewiłem ewangelię Chrystusową.” Rzymian 15:18,19

”Stałem się głupi; wyście mnie do tego zmusili. Wyście bowiem powinni byli mnie polecić. Bo w niczym nie ustępowałem owym arcyapostołom, chociaż jestem niczym. Znamiona potwierdzające godność apostoła wystąpiły wśród was we wszelakiej cierpliwości, w znakach, cudach i przejawach mocy.” 2 Koryntian 12:12

”Posłał On synom izraelskim Słowo, zwiastując dobrą nowinę o pokoju przez Jezusa Chrystusa; On to jest Panem wszystkich. Wy wiecie, co się działo po całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan - o Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił go Duchem Świętym i mocą, jak chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich opętanych przez diabła, bo Bóg był z nim. A my jesteśmy świadkami tego wszystkiego, co uczynił w ziemi żydowskiej i w Jerozolimie.” Dzieje Apostolskie 10:37,38

Bo nie aniołom poddał przyszły świat...

W poprzednich wierszach czytaliśmy, że Pan Jezus jest ponad aniołami. Podkreślenie wyższości Pana Jezusa nad aniołami było potrzebne współczesnym Żydom, którzy przypisywali aniołom bardzo ważną rolę. W tym wierszu po raz kolejny autor Listu pisze, nie aniołom...