niedziela, 27 września 2020

Rozdział 2: 6-9

"Stwierdził [zaświadczył] to zaś ktoś, kiedy gdzieś powiedział: Czymże jest człowiek, że pamiętasz o nim [spoglądasz na niego]? Albo syn człowieczy, że dbasz o niego [że go nawiedzasz, zajmujesz się nim]?  Uczyniłeś go na krótko nieco [na krótko niższym od] [trochę, lub na trochę] mniejszym od aniołów, chwałą i dostojeństwem ukoronowałeś go,  wszystko poddałeś pod stopy jego. A poddawszy mu wszystko, nie pozostawił niczego, co by mu poddane [podporządkowane] nie było. Teraz jednak nie widzimy jeszcze, że mu wszystko jest poddane;  widzimy raczej tego, który na krótko uczyniony został mniejszym od aniołów, Jezusa, ukoronowanego chwałą i dostojeństwem za cierpienia śmierci [śmiertelne cierpienie], aby z łaski Bożej zakosztował [zasmakował] śmierci za każdego [za całą ludzkość, za wszystkich]."

Widzimy Jezusa. To jest bardzo dobry tytuł dzisiejszego fragmentu. Teraz jeszcze nie widzimy wielu rzeczy, które należą do przyszłości. Spodziewamy się, czasami żywimy tylko nadzieję wbrew nadziei, ale już teraz mamy  możliwość widzieć Jezusa, tego który za nas zakosztował cierpienia śmierci, i obecnie jako nasz Arcykapłan zasiada po prawicy Majestatu.

List do Hebrajczyków nie jest akademickim podręcznikiem dla studentów teologii i filozofii. List był adresowany do zwykłych ludzi, głównie do Żydów. Prosty pobożny człowiek nie odważy się wyobrazić sobie i powiedzieć; tak, a tak wygląda Bóg. Tymczasem jest wiele prób intelektualnego zobrazowania Boga. Jest np. takie określenie jak unia hipostatyczna… W 451 roku Sobór chalcedoński, uznał, że należy wyznawać, iż Jezus Chrystus, będąc jedną osobą, posiada dwie natury boską i ludzką (diofizytyzm), a ich zjednoczenie dokonało się: bez zmiany, pomieszania, rozdzielenia i bez rozłączenia. Do dziś teologowie prowadzą długie debaty nad tymi zagadnieniami. Autor Listu do Hebrajczyków nie używa takich zawiłych naukowych terminów. Pisze wprost, że Syn jest Bogiem, a zarazem człowiekiem, że jest kimś większym od aniołów. Dobrze, że Listu do Hebrajczyków nie pisał uczestnik soboru chalcedońskiego. Później z biegiem czasu teologowie i filozofowie przyozdobili prostą Ewangelię w różne kwiatki mądrości ludzkiej. Chcieli coś pojaśnić, a zagmatwali.

Przeczytajmy teraz fragment z Psalmu ósmego;

”Gdy przypatruję się twoim niebiosom, dziełu twoich palców, księżycowi i gwiazdom, które utwierdziłeś; Wtedy mówię: Czymże jest człowiek, że o nim pamiętasz, albo syn człowieczy, że troszczysz się o niego? Uczyniłeś go bowiem niewiele mniejszym od aniołów, chwałą i czcią go ukoronowałeś. Dałeś mu panowanie nad dziełami twoich rąk, wszystko poddałeś pod jego stopy: Owce i wszelkie bydło, a także zwierzęta polne; Ptactwo niebieskie i ryby morskie, i wszystko, co przemierza szlaki mórz. O PANIE, nasz Panie, jak sławne jest twoje imię na całej ziemi!” Psalm 8:3-9

Jest tutaj mowa o człowieku, któremu Pan Bóg w ogrodzie Eden nadał prawo panowania nad Jego dziełami. W Księdze Rodzaju 1:26,28 czytamy;

”Potem Bóg powiedział: Uczyńmy człowieka na nasz obraz według naszego podobieństwa; niech panuje nad rybami morskimi i ptactwem niebieskim, nad bydłem i całą ziemią oraz nad wszelkimi zwierzętami pełzającymi, które pełzają po ziemi. … Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, napełniajcie ziemię i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebieskim, i nad wszelkimi zwierzętami, które poruszają się po ziemi.”

Mamy tutaj w Psalmie mowę o pierwszym człowieku, o Adamie, natomiast w Liście do Hebrajczyków jest mowa o drugim człowieku, o człowieczeństwie Pana Jezusa. Jest to zgodne z myślą Pawła z Listu do Rzymian, i do Koryntian gdzie czytamy,

”Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech - śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli. Grzech bowiem był na świecie aż do nadania prawa, ale grzechu się nie poczytuje, gdy nie ma prawa. „Śmierć jednak królowała od Adama aż do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie popełnili grzechu podobnego do przestępstwa Adama, który jest obrazem tego, który miał przyjść. Lecz z przestępstwem nie jest tak, jak z darem łaski. Jeśli bowiem przez przestępstwo jednego wielu umarło, tym obficiej spłynęła na wielu łaska Boga i dar przez łaskę jednego człowieka, Jezusa Chrystusa. A z darem nie jest tak, jak z tym, co przyszło przez jednego, który zgrzeszył. Wyrok bowiem jest z powodu jednego przestępstwa ku potępieniu, ale dar łaski z powodu wielu przestępstw ku usprawiedliwieniu. Jeśli bowiem z powodu przestępstwa jednego śmierć zaczęła królować przez jednego, tym bardziej ci, którzy przyjmują obfitość tej łaski i dar sprawiedliwości, będą królować w życiu przez jednego, Jezusa Chrystusa. Tak więc, jak przez przestępstwo jednego na wszystkich ludzi spadł wyrok ku potępieniu, tak też przez sprawiedliwość jednego na wszystkich ludzi spłynął dar ku usprawiedliwieniu dającemu życie. Jak bowiem przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo jednego wielu stało się sprawiedliwymi.” Rzymian 5:12-19

”Albowiem jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni. […]Tak też napisano: Pierwszy człowiek Adam stał się istotą żywą, ostatni Adam stał się duchem ożywiającym.” 1 list do Koryntian 15:22, 45


Jest w tym fragmencie (jak i w całym liście) zawarta prośba autora, aby skierować swój wzrok na Jezusa, który „z łaski Bożej zakosztował [zasmakował] śmierci”, „wylał swoją duszę na śmierć” za każdego. Taki był bowiem plan Boga, odkupienie ludzkości, zapowiedziane przez proroka Izajasza;

”Lecz spodobało się PANU zetrzeć go i zgnębić. A po złożeniu swojej duszy na ofiarę za grzech, ujrzy swoje potomstwo, przedłuży swoje dni i to, co się podoba PANU, przez jego rękę szczęśliwie się spełni. Z udręki swojej duszy ujrzy owoc i nasyci się. Mój sprawiedliwy sługa swoim poznaniem usprawiedliwi wielu, bo sam poniesie ich nieprawości. Dlatego dam mu dział wśród wielkich, aby dzielił się zdobyczami z mocarzami, ponieważ wylał swoją duszę na śmierć.” Izajasza 53:10-12

A apostoł Jan dodaje; „I On jest przebłaganiem za nasze grzechy, a nie tylko za nasze, lecz także za grzechy całego świata.” 1Jana 2:2

Wszystko poddałeś pod stopy jego.


Zanim Jezus doszedł do tego momentu wywyższenia, musiał wiele wycierpieć. To Jego człowieczeństwo, niezbędne dla odkupienia ludzkości, drogo Go kosztowało. Pisze o tym Paweł w liście do Filipian 2:8-10;

”A z postawy uznany za człowieka, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i darował mu imię, które jest ponad wszelkie imię; Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią.”

To poddanie wszystkiego Jezusowi, Synowi Człowieczemu zostało dane od Ojca. Było nagrodą, uhonorowaniem Jego posłuszeństwa. Jeszcze przed wniebowstąpieniem Pan Jezus był świadomy otrzymanej władzy. „Wtedy Jezus podszedł i powiedział do nich: Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi” Mateusza 28:18; „Ojciec miłuje Syna i wszystko dał w jego ręce.” Jana 3:35; „Jezus, wiedząc, że Ojciec dał wszystko w jego ręce i że od Boga wyszedł, i do Boga idzie;” Jana 13:3

W Liście do Efezjan 1:20-22 czytamy czym jest "przemożna wielkość Jego mocy" którą; ”Okazał ją w Chrystusie, gdy go wskrzesił z martwych i posadził po swojej prawicy w miejscach niebiańskich; Wysoko ponad wszelką zwierzchnością i władzą, mocą, panowaniem i ponad wszelkim imieniem wypowiadanym nie tylko w tym świecie, ale i w przyszłym. I wszystko poddał pod jego stopy, a jego samego dał jako głowę ponad wszystkim kościołowi;”

To panowanie Chrystusa dane jest mu na jakiś czas, może na czas Tysiącletniego Królestwa. W 1 Koryntian 15:25-28 czytamy;

”Bo on musi królować, aż położy wszystkich wrogów pod swoje stopy. A ostatni wróg, który zostanie zniszczony, to śmierć. Wszystko bowiem poddał pod jego stopy. A gdy mówi, że wszystko jest mu poddane, jest jasne, że oprócz tego, który mu wszystko poddał.  Gdy zaś wszystko zostanie mu poddane, wtedy i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.”

Na koniec naszych rozważań chciałbym abyśmy przeczytali jeden wiersz zapisany w 1 Tym. 3:16; „A bez wątpienia wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawiony został w ciele, usprawiedliwiony w Duchu, widziany był przez anioły, głoszony był poganom, uwierzono mu na świecie, wzięty został w górę do chwały."

sobota, 26 września 2020

Wykroczenie i nieposłuszeństwo

"a wszelkie wykroczenia [przestępstwa] oraz przejawy [nieposłuszeństwa] nieuległości spotkały się z zasłużoną karą" Hebrajczyków 2:2

Wrócę na moment do tego wiersza z drugiego rozdziału. Warto zwrócić naszą uwagę na dwa słowa; wykroczenie i nieposłuszeństwo. William Barclay w komentarzu do tego fragmentu zauważa;

"Następnie autor Listu do Hebrajczyków wymienia dwa grzechy, za które Prawo wymierzało karę: są to przestępstwo i nieposłuszeństwo. Pierwszy z nich to parabasis, co dosłownie znaczy przekroczenie linii. Istnieje wyraźna linia zakreślona przez poznanie i sumienie, wykroczenie poza nią jest grzechem. Drugi grzech – nieposłuszeństwo – to parakoe. Parakoe to przede wszystkim znaczy niedokładne słyszenie, na przykład przez niedosłyszącego człowieka, a następnie niedbałe słuchanie, słuchanie nieuważne, które prowadzi do niewłaściwego zrozumienia lub nie pozwala uchwycić głównej myśli wypowiedzianych słów. I w końcu – słowo to oznacza niechęć do słuchania, a stąd i nieposłuszeństwo głosowi Bożemu. Jest to świadome zamykanie uszu na rozkazy, ostrzeżenia i zaproszenia Boże."

niedziela, 20 września 2020

Rozdział 2: 3-5

„To jakże my ujdziemy cało [uciekniemy, ocalejemy], jeżeli zlekceważymy tak wielkie zbawienie? Najpierw było ono zwiastowane przez Pana, potem potwierdzone nam przez tych, którzy słyszeli, a Bóg poręczył [uwierzytelnił, dał świadectwo przez] je również znakami i cudami, i różnorodnymi niezwykłymi czynami [przejawami mocy] oraz darami Ducha Świętego według swojej woli. Bo nie aniołom poddał [przyszły zamieszkały]świat, który ma przyjść, o którym mówimy."

W poprzednim rozważaniu była mowa o konsekwencjach zaniedbania zbawienia. Zbawienie jest bardzo szerokim zagadnieniem teologicznym. Nawet powstała dyscyplina naukowa, nauka o zbawieniu czyli soteriologia. Zagadnienie zbawienia jest przedmiotem dyskusji, a nawet podziałów wśród chrześcijan.

Dla autora Listu ważniejszą kwestią jest by zbawienia nie zlekceważyć, nie zignorować. Warto w tym miejscu przeczytać jedną z przypowieści Pana z czternastego rozdziału Ewangelii Łukasza.

„Pewien człowiek wydał wielką ucztę i zaprosił wielu. A gdy nadszedł czas uczty, posłał swego sługę, żeby powiedział zaproszonym: Chodźcie, bo już wszystko gotowe. A oni zaczęli się wszyscy jednomyślnie wymawiać. Pierwszy mu powiedział: Kupiłem pole i muszę iść je obejrzeć. Proszę cię, uważaj mnie za wytłumaczonego. Drugi zaś powiedział: Kupiłem pięć par wołów i idę je wypróbować. Proszę cię, uważaj mnie za wytłumaczonego. A jeszcze inny powiedział: Pojąłem żonę i dlatego nie mogę przyjść. A gdy sługa wrócił, oznajmił to swemu panu. Wtedy gospodarz rozgniewał się i powiedział do swego sługi: Wyjdź szybko na ulice i zaułki miasta i wprowadź tu ubogich, ułomnych, chromych i ślepych. I powiedział sługa: Panie, stało się, jak rozkazałeś, a jeszcze jest miejsce. Wtedy Pan powiedział do sługi: Wyjdź na drogi i między opłotki i przymuszaj do wejścia, aby mój dom się zapełnił. Mówię wam bowiem, że żaden z tych ludzi, którzy byli zaproszeni, nie skosztuje mojej uczty.”

Konsekwencje zaniedbania, zbagatelizowania zbawienia są tragiczne. Czytamy o tym dalej; „Kto łamie zakon Mojżesza, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków; o ileż sroższej kary, sądzicie, godzien będzie ten, kto Syna Bożego podeptał i zbezcześcił krew przymierza, przez którą został uświęcony, i znieważył Ducha łaski!.” Hebrajczyków 10:28,29

”Baczcie, abyście nie odtrącili tego [odrzucili, odwrócili się od], który mówi; jeśli bowiem tamci, odtrąciwszy tego, który na ziemi przemawiał, nie uszli kary, to tym bardziej my, jeżeli się odwrócimy od tego, który przemawia z nieba. Hebrajczyków 12:25

Wielu Żydów odwróciło się na pięcie i odeszło po wysłuchaniu mów Jezusa i Apostołów. Nie pomogły znaki i przejawy mocy.

Dzisiejszy fragment jest o tym, że najwięcej do powiedzenia na temat Zbawienia miał Jezus, a potem ci którzy słyszeli to co On mówił. Zbawienie to nie tylko wyzwolenie z niewoli grzechu i od potępienia, ale również wyzwolenie, wolność od wielu zniewoleń, trudnych sytuacji dnia codziennego. To także możliwość ujrzenia i wejścia do Królestwa Bożego.

W tym kontekście warto zwrócić uwagę na wiersz piąty, w którym jest mowa o świecie, który ma przyjść. Apostoł Jan pisał, że cały obecny świat tkwi, jest zatopiony w złem, jest w mocy zła. „My wiemy, że … cały świat tkwi w złem.” 1 List Jana 5:19 Zbawienie to wybawienie od potępienia grzechu, żądła śmierci, ale również wyzwolenie z tego obecnego złego świata. Dalej w tym samym liście czytamy; „Lecz wy podeszliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, do Jeruzalem niebieskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia” Hebrajczyków 12:22

O tej nadziei pisał również apostoł Piotr; ”Ale my oczekujemy, według obietnicy nowych niebios i nowej ziemi, w których mieszka sprawiedliwość. Przeto, umiłowani, oczekując tego starajcie się, abyście znalezieni zostali przed nim bez skazy i bez nagany, w pokoju.” 2 Piotra 3:13,14

Bóg poręczył [uwierzytelnił, dał świadectwo przez]
je również znakami i cudami

Uwiarygodnienie słów Jezusa i Apostołów było na tamten czas bardzo ważną kwestią. Ludzie, szczególnie poganie nie znali pism, nie było Nowego Testamentu. Była potrzeba uwierzytelnienia Bożego poselstwa. Zresztą to obiecał Pan tuż przed wzięciem w górę do nieba.

”A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją. A gdy Pan Jezus to do nich powiedział, został wzięty w górę do nieba i usiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i wszędzie kazali, a Pan im pomagał i potwierdzał ich słowo znakami, które mu towarzyszyły.” Marek 16:17-20

”Nie odważę się bowiem mówić o czymkolwiek, czego Chrystus nie dokonał przeze mnie, aby przywieść pogan do posłuszeństwa słowem i czynem, przez moc znaków i cudów oraz przez moc Ducha Świętego, tak iż, począwszy od Jerozolimy i okolicznych krajów aż po Ilirię, rozkrzewiłem ewangelię Chrystusową.” Rzymian 15:18,19

”Stałem się głupi; wyście mnie do tego zmusili. Wyście bowiem powinni byli mnie polecić. Bo w niczym nie ustępowałem owym arcyapostołom, chociaż jestem niczym. Znamiona potwierdzające godność apostoła wystąpiły wśród was we wszelakiej cierpliwości, w znakach, cudach i przejawach mocy.” 2 Koryntian 12:12

”Posłał On synom izraelskim Słowo, zwiastując dobrą nowinę o pokoju przez Jezusa Chrystusa; On to jest Panem wszystkich. Wy wiecie, co się działo po całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan - o Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił go Duchem Świętym i mocą, jak chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich opętanych przez diabła, bo Bóg był z nim. A my jesteśmy świadkami tego wszystkiego, co uczynił w ziemi żydowskiej i w Jerozolimie.” Dzieje Apostolskie 10:37,38

Bo nie aniołom poddał przyszły świat...

W poprzednich wierszach czytaliśmy, że Pan Jezus jest ponad aniołami. Podkreślenie wyższości Pana Jezusa nad aniołami było potrzebne współczesnym Żydom, którzy przypisywali aniołom bardzo ważną rolę. W tym wierszu po raz kolejny autor Listu pisze, nie aniołom...

poniedziałek, 7 września 2020

Dlatego...

Studiując tekst listu warto zwrócić uwagę na pewne słowa kluczowe. Takim słowem jest "dlatego". Przeczytaj List do Hebrajczyków, zaznacz słowo „dlatego”, które wskazuje na wnioski i wypisz informacje.

1:1-2 Bóg w tych ostatnich dniach przemówił do nas przez Swojego Syna.
2:1 Dlatego musimy tym bardziej trzymać się tego co słyszeliśmy, aby nam to czasem nie uciekło.

2:14 Jezus stał się uczestnikiem ciała.
2:17 Dlatego musiał we wszystkim upodobnić się do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym najwyższym kapłanem.

2:18 Jezus sam cierpiał może dopomóc tym, którzy są w pokusa
3:1 Dlatego mamy zwrócić uwagę na Apostoła i najwyższego Kapłana.

3:6  My jesteśmy Jego domem.
3:7  Dlatego my nie powinniśmy zatwardzać naszych serc na Jego głos.

3:9 Ojcowie kusili Boga widząc Jego dzieła.
3:10 Dlatego Bóg rozgniewał się na nich.

3:18-19 Ojcowie nie wieszli do Jego odpoczynku z powodu niewiary.
4:1 Bać się więc gdy trwa jeszcze obietnica wejścia do Bożego odpocznienia.
4:8-9 Jeszcze zostaje odpocznienie.
4:10-11 Można wejść do Jego odpocznienia. Starać się wejść do Jego odpocznienia.
5:11-14 Oni poznali tą prawdę, byli ugruntowani w niej, jednak wątpili i cofali się.
6:1 Dlatego mamy zostawić podstawowe nauki o Chrystusie i przejdźmy do tego co doskonałe.

6:16 Potwierdzenie wymaga złożenia przysięgi na coś większego.
6:17 Dlatego Bóg poręczył Swoją obietnicę przysięgą.

7:24 Kapłaństwo Jezusa trwa na wieki.
7:25 Dlatego może całkowicie zbawić, tych którzy przez Niego przychodzą do Ojca.

8:3 Każdy najwyższy kapłan składał ofiary. Dlatego konieczne jest, aby Jezus miał coś ofiarować.
9:13-14 Chrystus ofiarował Siebie bez skazy, oczyści nasze sumienie, aby służyć Bogu.
9:15 Dlatego Jezus jest pośrednikiem Nowego Przymierza.

9:16-17 Testament nabiera mocy z chwilą śmierci.
9:18 Dlatego pierwszy testament nie był zapoczątkowane bez krwi.

10:4 Jest niemożliwe, żeby krew wołów i kozłów gładziła grzechy.
10:5 Dlatego Bóg nie chciał ofiar, ale dał Jezusowi ciało na ofiarę.

11:11 Sara uznała za wiernego Tego, który obiecał.
11:12 Dlatego z jednego człowieka obumarłego zrodziło się liczne potomstwo.

11:1-40 Mamy wokół siebie wie świadków wiary
12:1 Mamy biec w cierpliwości w wyznaczonym nam wyścigu.
12:10-11 Karanie nie jest przyjemne, ale przynosi błogi owoc sprawiedliwości.
12:12 Dlatego mamy wyprostować opadłe ręce i omdlałe kolana.

12:25 Uważać, żeby nie odtrącić Tego, który przemawia.
12:28 Dlatego, że mamy trzymać się łaski i służmy Bogu jak się Jemu podoba.

13:11 Ofiara za grzech jest spalana poza obozem.
13:12 Dlatego Jezus, żeby uświęcił lud cierpiał poza bramą.


Dlaczego autor tak sformułował swój list?


- Wnioski, które robił autor pokazują jak rzeczy ze S.T. wskazywały na Chrystusa, jak one spełniły się w Chrystusie i jak Jezus przewyższa rzeczy ze S.T.

- Bóg chce, żeby nie tylko Żydzi widzieli związek Jezusa ze S.T., ale aby każda wierząca osoba to widziała.

Artykuł pochodzi ze strony: http://studiumbiblijne.manifo.com/list-do-hebrajczykow-cz--1

czwartek, 3 września 2020

Rozdział 2: 1-3a

"Dlatego musimy tym baczniejszą zwracać uwagę na to [trzymać się tego][stosować się do tego], co słyszeliśmy, abyśmy czasem nie zboczyli z drogi [ześlizgnęli się][aby nam to czasem nie uciekło][nie minęli się z celem][nie oddalili się].  Bo jeśli słowo wypowiedziane [głoszone] przez aniołów było nienaruszalne, a wszelkie przestępstwo i nieposłuszeństwo spotkało się ze słuszną [sprawiedliwą, pewną] odpłatą,  to jakże my ujdziemy cało [unikniemy kary], jeżeli zlekceważymy [zaniedbamy][pogardzimy, odtrącimy, odrzucimy] tak wielkie zbawienie [wyzwolenie]?"

William Barclay pisze; "Występują tu dwa ważne słowa: prosechein i pararrein. Pierwsze z nich znaczy zwracać uwagę, zaś drugie posiada wiele znaczeń. Określa ono coś płynnego lub śliskiego i może oznaczać obrączkę, która zsunęła się z palca; okruszek chleba, który spadł na niewłaściwe miejsce; temat, który zagubił się w rozmowie; fakt, który uszedł uwagi w czasie dyskusji; coś, co się rozwiało lub przeciekło. Zasadniczo słowem tym określa się coś, co przez nieuwagę i bezmyślność zostaje stracone.

Obydwa słowa posiadają również znaczenie żeglarskie. Prosechein może oznaczać przycumowanie statku, a pararrein może określać statek, który przez zaniedbanie zabezpieczenia zostaje porwany przez wiatr, prąd morski lub przypływ wód. A więc wiersz pierwszy można byłoby przetłumaczyć: „Dlatego tym staranniej musimy zakotwiczyć swoje życie do rzeczy, których zostaliśmy nauczeni zanim statek naszego życia nie zostanie porwany z portu i nie zatonie”. Jest to barwny obraz statku unoszonego przez fale ku zgubie, ponieważ jego kapitan beztrosko śpi. Dla większości z nas niebezpieczeństwo to polega na dryfowaniu w kierunku grzechu. Tylko nieliczni świadomie i szybko odwracają się do Boga plecami, natomiast bardzo wielu jest takich, którzy stopniowo, z każdym dniem odchodzą od Niego coraz dalej. Tylko nieliczni nagle popełniają jakiś katastrofalny grzech, natomiast wielu prawie niezauważalnie wkracza w takie sytuacje, w których nagle się budzi i przekonuje się, że zrujnowali swoje życie, a przy tym złamali czyjeś serce. Zawsze musimy być czujni wobec niebezpieczeństw życia unoszonego przez prąd."

Podobnie Fritz Laubach w swoim komentarzu pisze; „Gr. ‘pararyomai’ występuje już w Przyp. 3:23 (LXX) znaczy ześlizgnąć się, runąć. W omawianym fragmencie to obrazowe wyrażenie przypomina podobieństwo z Mateusza 7:24-27. Życie człowieka, który nie traktuje poważnie Słowa Bożego, podobne jest do domu zbudowanego na piasku i porwanego przez rwące fale rzeki. W takim właśnie kontekście apostoł słowa swoje kieruje do członków zboru.”

Barclay kontynuuje myśl; "Następnie autor Listu do Hebrajczyków wymienia dwa grzechy, za które Prawo wymierzało karę: są to przestępstwo i nieposłuszeństwo. Pierwszy z nich to parabasis, co dosłownie znaczy przekroczenie Unii. Istnieje wyraźna linia zakreślona przez poznanie i sumienie, wykroczenie poza nią jest grzechem. Drugi grzech - nieposłuszeństwo - to parakoe. Parakoe to przede wszystkim znaczy niedokładne słyszenie, na przykład przez niedosłyszącego człowieka, a następnie niedbałe słuchanie, słuchanie nieuważne, które prowadzi do niewłaściwego zrozumienia lub nie pozwala uchwycić głównej myśli wypowiedzianych słów. I w końcu - słowo to oznacza niechęć do słuchania, a stąd i nieposłuszeństwo głosowi Bożemu. Jest to świadome zamykanie uszu na rozkazy, ostrzeżenia i zaproszenia Boże."

Autor listu czyni człowieka wierzącego odpowiedzialnym za przyjęcie, a następnie za pielęgnowanie zbawienia. Niedbałość, nonszalancki, lekceważący stosunek co do zbawienia prowadzi na manowce.

Czytamy o tym w innych miejscach Listu do Hebrajczyków. Widać, że ten temat jest ważny dla autora Listu. W 3: 6, 12 przeczytamy; „Jeśli tylko do końca zachowamy niewzruszenie ufność [ufną odwagę] i chwalebną nadzieję”; „Baczcie, bracia, żeby nie było czasem w kimś z was złego, niewierzącego serca, które by odpadło, [odstąpiło] od Boga żywego,” ; 4:1, 7„Gdy tedy obietnica wejścia do odpocznienia jego jest jeszcze ważna, miejmy się na baczności [bójmy się], aby się nie okazało, że ktoś z was pozostał w tyle [nie osiągnął jej].”; „Dziś, jeśli głos jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych.”

Następnie bardzo ważny fragment z szóstego rozdziału 6:4-6 „Jest bowiem rzeczą niemożliwą, żeby tych - którzy raz zostali oświeceni i zakosztowali daru niebiańskiego, i stali się uczestnikami Ducha Świętego, i zakosztowali Słowa Bożego, że jest dobre oraz cudownych mocy wieku przyszłego - gdy odpadli, powtórnie odnowić i przywieść do pokuty, ponieważ oni sami ponownie krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na urągowisko.” 6:11 „Pragniemy zaś, aby każdy z was okazywał tę samą gorliwość dla zachowania pełni nadziei aż do końca, abyście się nie stali ociężałymi, ale byli naśladowcami tych, którzy przez wiarę i cierpliwość dziedziczą obietnice”.

Następnie w 10,26-30; 35-38 oraz 12:14-17; 25; „Bo jeśli otrzymawszy poznanie prawdy, rozmyślnie grzeszymy, nie ma już dla nas ofiary za grzechy, lecz tylko straszliwe oczekiwanie sądu i żar ognia, który strawi przeciwników. Kto łamie zakon Mojżesza, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków; o ileż sroższej kary, sądzicie, godzien będzie ten, kto Syna Bożego podeptał i zbezcześcił krew przymierza, przez którą został uświęcony, i znieważył Ducha łaski! Znamy przecież tego, który powiedział: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę; oraz: Pan sądzić będzie lud swój. Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego.”; Nie porzucajcie więc ufności waszej, która ma wielką zapłatę. Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą, dostąpili tego, co obiecał. Bo jeszcze tylko mała chwila, a przyjdzie Ten, który ma przyjść, i nie będzie zwlekał; a sprawiedliwy mój z wiary żyć będzie; lecz jeśli się cofnie, nie będzie dusza moja miała w nim upodobania.”; Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana, bacząc, żeby nikt nie pozostał z dala od łaski Bożej, żeby jakiś gorzki korzeń rosnący w górę, nie wyrządził szkody i żeby przezeń nie pokalało się wielu, żeby nikt nie był rozpustny lub lekkomyślny jak Ezaw, który za jedną potrawę sprzedał pierworodztwo swoje. A wiecie, że potem, gdy chciał otrzymać błogosławieństwo, został odrzucony, nie uzyskał bowiem zmiany swego położenia, chociaż o nią ze łzami zabiegał.”;

„ Baczcie, abyście nie odtrącili tego, który mówi; jeśli bowiem tamci, odtrąciwszy tego, który na ziemi przemawiał, nie uszli kary, to tym bardziej my, jeżeli się odwrócimy od tego, który przemawia z nieba”

”Słowo wypowiedziane [głoszone] przez aniołów było nienaruszalne,”

W tych słowach jest odniesienie do pośrednictwa aniołów w przekazaniu Mojżeszowi Prawa na górze Synaj. Czytamy o tym w Dziejach Apostolskich 7: 38,39 i 53 „On ci[Mojżesz] to w czasie zgromadzenia na pustyni pośredniczył między aniołem, który do niego mówił na górze Synaj, a ojcami naszymi, on też otrzymał słowa żywota, aby je nam przekazać. Lecz ojcowie nasi nie chcieli mu być posłuszni, odepchnęli go i sercami swymi zwrócili się ku Egiptowi.”; „wy, którzy otrzymaliście zakon, jak wam go dali aniołowie, a nie przestrzegaliście go.” oraz w Liście do Galatów 3:19 „Czymże więc jest zakon? Został on dodany z powodu przestępstw, aż do przyjścia potomka, którego dotyczy obietnica; a został on dany przez aniołów do rąk pośrednika.”

Bożego Słowa nie wolno naruszać, bo jest to przestępstwem. Nie można być wobec tego Słowa obojetnym. Przejść mimo. Wiemy czym skończyło się nieposłuszeństwo i lekceważący stosunek Hebrajczyków do słów głoszonych przez Bożych posłańców, czy to aniołów, czy proroków czy też samego Jezusa. W tych historiach narodu wybranego kryje się sporo pouczeń dla nas.

"o ileż sroższej kary, sądzicie, godzien będzie ten, kto Syna Bożego podeptał i zbezcześcił krew przymierza, przez którą został uświęcony, i znieważył Ducha łaski!" Hebrajczyków 10:29

sobota, 29 sierpnia 2020

Aniołów czyni wichrami i płomieniami ognia

Teraz chodzi  o udowodnienie Jego wyższości nad aniołami. Dowodzenie to było potrzebne ze względu na przekonanie ówczesnych Żydów odnośnie do aniołów. Przekonanie to zrodziło się z odczucia transcendencji Boga. Ludzie coraz bardziej czuli dystans i różnicę, jaka dzieliła ich od Boga. Na skutek tego zaczęli uważać aniołów za pośredników między Bogiem a człowiekiem. Uważali, że aniołowie są w stanie przerzucić most nad przepaścią dzielącą Boga od człowieka, że Bóg mówił do człowieka przez aniołów i że aniołowie zanosili modlitwy człowieka przed oblicze Boże. Proces rozwoju wiary w pośrednictwo aniołów widzimy na jednym przykładzie. Stary Testament powiada o nadaniu Prawa przez Boga bezpośrednio Mojżeszowi bez żadnych pośredników. Jednak w czasach Nowego Testamentu Żydzi wierzyli, że Bóg dał to Prawo najpierw aniołom, a ci następnie przekazali je Mojżeszowi, gdyż bezpośrednie kontakty między człowiekiem a Bogiem wydawały się być rzeczą niemożliwą (por. Dz 7, 53; Gal 3,19).

W tekście tym zauważamy niektóre podstawowe zasady wiary żydowskiej w aniołów. Bóg przebywał w otoczeniu zastępów swoich aniołów (Iz 6; 1 Krl 22,19). Czasem aniołów uważa się za wojsko Boże (Joz 5,14 nn). W języku greckim aniołów określa się słowem aggeloi, a w hebrajskim mal’akim. W obydwóch językach oznacza to posłańca lub anioła. Właściwie posłaniec jest określeniem ogólniejszym. Aniołowie byli istotami, przy pomocy których Bóg posyłał swoje słowo i realizował swoją wolę w świecie ludzkim. Byli oni podobni do eterycznej substancji gazowej, promieniującej jasnym światłem. Zostali oni stworzeni w drugim lub piątym dniu stworzenia. Istoty te nie przyjmowały pokarmów ani napojów fizycznych i nie wydawały na świat potomstwa. Czasem wierzono w ich nieśmiertelność, chociaż mogli być zniszczeni przez Boga, ale, jak później zobaczymy, istniały też pewne odchylenia w wierze co do ich istnienia. Niektórzy z nich, jak serafini i cherubini zawsze znajdowali się wokół tronu Bożego. Mieli oni posiadać większą wiedzę od ludzi, szczególnie jeżeli chodzi o przyszłość, ale nie była to wiedza nabyta we właściwy sposób, lecz oparta na tym, „co zostało usłyszane spoza zasłony”. Uważano ich za entourage (familia) Bożą, za Boży senat. Bóg niczego nie czynił bez konsultacji z nimi. I tak na przykład, gdy Bóg powiedział: „Uczyńmy człowieka” (1 Mojż 1,26), zwracał się do grona swoich anielskich doradców. Często aniołowie protestowali wobec Boga i mieli zastrzeżenia co do Jego celów. Szczególnie sprzeciwiali się oni stworzeniu człowieka i dlatego wielu z nich straciło wtedy swoje życie. Również byli przeciwni nadaniu Prawa i dlatego zaatakowali Mojżesza w drodze na Górę Synaj. U podłoża tej postawy była ich zazdrość i niechęć dzielenia się swoimi uprawnieniami z innymi stworzeniami.

Jeżeli chodzi o liczbę aniołów, to określano ją na miliony. Dosyć późno Żydzi podzielili ich na poszczególne grupy. Jedną z nich stanowiło siedmiu aniołów tronu Bożego, zwanych archaniołami. Najważniejszymi z nich byli Rafael, Uriel, Fanuel, Gabriel, anioł przynoszący poselstwo Boże ludziom, i Michael, anioł troszczący się o los Izraela. Aniołowie wykonywali wiele zadań. Przynosili ludziom Boże poselstwo. Po wykonaniu tego zadania nagle znikali (Sdz 13,20). Z Bożego polecenia  interweniowali w wydarzeniach historii (2 Krl 19,35-36). Dwustu aniołów kontrolowało ruch gwiazd i prawidłowość ich orbit. Specjalny anioł odpowiadał za porządek lat, miesięcy i dni. Inny anioł, mocarny książę, był panem mórz. Byli aniołowie szronu, rosy, deszczu, śniegu, gradu, grzmotu i błyskawicy. Aniołowie byli stróżami piekła, doglądali tortur potępionych. Aniołowie zapisywali również każde wypowiedziane przez każdego człowieka słowo. Byli też aniołowie niszczący i karzący. Szatan, anioł śledczy, każdego dnia, z wyjątkiem dnia pojednania, skarżył przed Bogiem na ludzi. Anioł śmierci na rozkaz Boży bezstronnie wykonywał otrzymane polecenia. Każdy naród posiadał swego anioła-stróża, który sprawował nad nim prostasia, władzę. Każda osoba posiadała anioła-stróża. Nawet małe dzieci miały swoich aniołów (Mt 18,10). Tak wielu było tych aniołów, że rabini nawet powiadali: „Każde źdźbło trawy ma swego anioła”.

Istniało jeszcze jedno przekonanie, utrzymywane tylko przez niektórych, mające bezpośredni związek z naszym tekstem. Powszechnie wierzono w nieśmiertelność aniołów, ale niektórzy twierdzili, że aniołowie żyją tylko jeden dzień. Pewne szkoły rabiniczne dowodziły, że „każdego dnia Bóg tworzy nowe zastępy aniołów, które śpiewają przed Nim pieśń i znikają”. „Aniołowie są odnawiani każdego poranku, a po uwielbieniu Boga wracają do strumienia ognia, z którego wyszły”. W 4 Ezd 8, 21 mówi się o Bogu, „przed którym niebiańskie zastępy stoją w strachu i na jedno jego słowo zamieniają się w wiatr i ogień”. W homilii rabinackiej jeden z aniołów powiada: „Bóg zmienia nas każdej godziny... Czasem czyni z nas ogień, a czasem wiatr”. To właśnie miał na uwadze autor Listu do Hebrajczyków mówiąc o Bogu, który swoich aniołów czyni wichrami i płomieniami ognia.

W tej tak bogatej angelologii mógł powstać niebezpieczny pogląd dotyczący interwencji aniołów między Bogiem a ludźmi. Należało więc wykazać, że Syn był większym od aniołów, a kto poznał Syna, nie potrzebował pomocy aniołów. Autor Listu do Hebrajczyków czyni to przez dobór tekstów starotestamentowych, które mówią o wyższości Syna nad aniołami. Cytowanymi tekstami są: Ps 2,7; 2 Sm 7;14; Ps 97,7 lub 5 Mjż 32,43; Ps 104,4; Ps 45,7.14; Ps 97,7 lub Mjż 32,43; Ps. 104,4; Ps 45,7-8; Ps 102, 26-27; Ps 110,1. Niektóre z tych tekstów nieco różnią się od znanych nam wersji, ponieważ autor Listu do Hebrajczyków cytuje je z Septuaginty, greckiego przekładu Starego Testamentu, który nie zawsze zgadza się z oryginałem hebrajskim, będącym podstawą do naszych przekładów. Niektóre z cytowanych tekstów wydają się nam bardzo dziwne. I tak na przykład 2 Sm 7,14 w oryginale mówi o Salomonie, nic nie wspominając o Synu czy Mesjaszu. Również w Psalmie 102,26-27 mówi się o Bogu, a nie o Synu. Jednak pierwotni chrześcijanie gdy znajdowali w tekście słowo syn lub Pan, czuli się upoważnieni do odnoszenia tego słowa do Jezusa.

Autor Listu do Hebrajczyków za wszelką cenę starał się uniknąć niebezpieczeństwa, jakie kryje w sobie piękna nauka o aniołach. Mówi ona o istotach niepodobnych do Jezusa, przy pomocy których człowiek może zbliżyć się do Boga. Chrześcijaństwo poza Jezusem nie potrzebuje jednak żadnych pośredników. Ze względu na Jezusa i Jego dzieło mamy bezpośredni dostęp do Boga. Jak powiada Tennyson:

Wołaj do Niego, – bo On Ciebie słucha,
Wołaj do Boga. On przez swego Ducha
Bliżej jest ciebie niż ręki dotknienie,
Bliżej jest ciebie niż, twe własne tchnienie.

Autor Listu do Hebrajczyków formułuje wielką prawdę: nie potrzebujemy żadnego człowieka ani żadnej nadprzyrodzonej istoty, by przyjść przed oblicze Boże. Jezus Chrystus zburzył wszelkie przeszkody i otworzył nam bezpośredni dostęp do Boga.

Fragment pochodzi z komentarza do Listu do Hebrajczyków Williama Barclay'a

Rozdział 1: 13-14

„Do którego też z aniołów kiedykolwiek powiedział: Siądź po mojej prawicy, aż położę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod twoje stopy? Czy nie są oni wszyscy duchami służebnymi, posyłanymi, by służyć [ku posłudze] tym, którzy mają odziedziczyć [osiągnąć][uczestniczyć w][dostać w udziale] zbawienie?”

Ten fragment mówi o wyższości Syna nad aniołami. Dla nas to jest dość oczywiste, ale czy na pewno? Dla Żydów w tamtym czasie to nauczanie było potrzebne, ponieważ przypisywali aniołom bardzo ważną rolę w życiu. Obecnie też wiemy, że aniołowie są ku pomocy człowiekowi. Małe dzieci modlą się; „Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój…” Tymczasem w Chrystusie mamy coś o wiele więcej niż wsparcie ze strony aniołów. O tym przekonamy się w następnych rozdziałach.

Aniołowie są służebnymi duchami. Użyty tu grecki wyraz ‘diakonian’ oznacza posługę diakońską, co oznacza nie tyle pośrednictwo miedzy człowiekiem a Bogiem, ale obecność i pomoc przy codziennych naszych obowiązkach. Ciekawe prawda? Anioł Boży staje też w naszej obronie, był z Danielem w lwiej jamie, a potem z Piotrem w więzieniu.

W Psalmie 34:7 czytamy; „Anioł PANA rozbija obóz dokoła tych, którzy się go boją, i wybawia ich.”

Siądź po mojej prawicy

Autor Listu cytuje Psalm Dawida. „Powiedział PAN do mego Pana: Usiądź po mojej prawicy, aż położę twoich wrogów jako podnóżek pod twoje stopy.” Psalm 110:1 Słowa te cytuje też Jezus w rozmowie z faryzeuszami; „I powiedział im: Jakże więc Dawid w Duchu nazywa go Panem, mówiąc: Powiedział Pan memu Panu: Siądź po mojej prawicy, aż położę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod twoje stopy?” Mateusza 22:44 Mamy tutaj dwie ważne myśli. Pierwsza to ta, że Syn siedzi na tronie wraz z Ojcem, po Jego prawej stronie. Czy to oznacza, że są dwie oddzielne osoby? I czy w Niebie jest szeroki złoty tron, mogący pomieścić dwie osoby? Nie, nic z tych rzeczy. To jest przenośnia, próba, powtarzam próba uzmysłowienia nam duchowej rzeczywistości, której nie jesteśmy w stanie do końca zrozumieć. Pan Jezus powiedział; „Ja i Ojciec jedno jesteśmy.” Jana 10:30 Ta doskonała, duchowa jedność w panowaniu, jest tu uwidoczniona we wspólnym zasiadaniu Ojca i Syna na Tronie.

”Mówi mu [najwyższemu kapłanowi] Jezus: Tak, to Ja. A powiadam wam, odtąd zobaczycie Syna Człowieczego siedzącego po prawicy Mocy i przychodzącego na obłokach nieba.” Mateusza 26:64

”Któż potępi? Chrystus jest tym, który umarł, więcej, zmartwychwstał, który też jest po prawicy Boga i wstawia się za nami.” Rzymian 8:34

”A on [Szczepan] , pełen Ducha Świętego, patrzył uważnie w niebo i ujrzał chwałę Boga i Jezusa stojącego po prawicy Boga. I powiedział: Oto widzę niebiosa otwarte i Syna Człowieczego stojącego po prawicy Boga.” Dzieje 7:55,56

Warto tu zwrócić uwagę na stojącego Syna, który widząc to barbarzyństwo Żydów wstał i stojąc oglądał ukarminowanie Szczepana.

”Jeśli więc razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie Chrystus zasiada po prawicy Boga. Myślcie o tym, co w górze, nie o tym, co na ziemi.” Kolosan 3:1,2

”i oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego, i jak nadzwyczajna jest wielkość mocy Jego wobec nas, którzy wierzymy dzięki działaniu przemożnej siły jego, jaką okazał w Chrystusie, gdy wzbudził go z martwych i posadził po prawicy swojej w niebie ponad wszelką nadziemską władzą i zwierzchnością, i mocą, i panowaniem, i wszelkim imieniem, jakie może być wymienione, nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym;” Efezjan 1:18-21

”Była ona [Arka Noego] obrazem tej [wody], która zbawia was również teraz przez chrzest: nie przez usunięcie brudu ciała, ale przez modlitwę do Boga o czyste sumienie, dzięki zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, który wstąpiwszy do nieba, siedzi po prawicy Boga, a poddani Mu są Aniołowie, Moce i Potęgi.” 1 Piotra 3:21,22

Aż położę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod twoje stopy

Druga ważna myśl, to przypomnienie, że uczestniczymy w globalnym konflikcie, że w świecie duchowym trwa wojna, a ma to wpływ na to co fizycznie dzieje się na ziemi, wokół nas. Dzisiaj wiele osób drwi sobie z teorii spiskowych, ale musimy być świadomi, że pewien spisek, bunt wobec Boga miał i ma miejsce. O tym czytamy w Księdze Objawienia.

”Wreszcie nadejdzie koniec. Wtedy Chrystus zniszczy wszelkie księstwo, władzę i potęgę, a królestwo przekaże Bogu Ojcu. Bo trzeba, aby Chrystus królował tak długo, aż wszystkich nieprzyjaciół położy u swoich stóp. Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony.” 1 Koryntian 15:24-26

”A każdy kapłan sprawuje codziennie swoją służbę i składa wiele razy te same ofiary, które nie mogą w ogóle zgładzić grzechów; lecz gdy On złożył raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po prawicy Bożej, oczekując teraz, aż nieprzyjaciele jego położeni będą jako podnóżek stóp jego.” Hebrajczyków 10:13

Którzy mają odziedziczyć zbawienie

W wierszu 14 mamy mowę o odziedziczeniu zbawienia. Użyty tutaj grecki wyraz ‘kleronomein’ jest różnie tłumaczony jako; odziedziczyć, dostąpić, uczestniczyć w, osiągnąć, nabyć, dostać w udziale. Tymczasem to jest bardzo ciekawy wyraz, który oznacza otrzymanie czegoś drogą losowania. Dlatego uważam, że najlepszym tłumaczeniem tego miejsca byłoby; "
którzy mają  dostać w udziale zbawienie".