czwartek, 2 maja 2024
Zburzenie Świątyni Jerozolimskiej
znaczą ludzkie ręce i machiny na takie wieże!".
Zburzenie Świątyni Jerozolimskiej
Zburzenie Świątyni łączy się z powstaniem żydowskim, które wybuchło w 66 roku n.e. przeciwko Rzymianom. Na początku 70 roku dowódcy Tytus Flawiusz (przyszły cesarz rzymski) oraz Tyberiusz Juliusz Aleksander ruszyli z wojskiem na Jerozolimę. 10 maja rozpoczęło się oblężenie trwające kilka miesięcy.
Powstańcy musieli zmierzyć się nie tylko z rzymskimi wojskami, ale także konfliktami, jakie wybuchały pomiędzy różnymi żydowskimi stronnictwami. Kolejnym problemem, z tygodnia na tydzień co bardziej dotkliwym, był też brak żywności w mieście.
Wiele prowiantu, który zgromadzono jeszcze przed oblężeniem, zostało spalone w czasie strać pomiędzy zwalczającymi się stronnictwami. Jedzenie, które udało się uratować, strażnicy wydawali tylko walczącym. Ludność cywilna została więc zostawiona sama sobie.
W tym czasie Rzymianie przystąpili do zniszczenia okolicznych pól, sadów i urządzeń nawadniających. Na oczyszczonym terenie wybudowano wały i ustawiono maszyny oblężnicze. W czasie tych prac powstańcy żydowscy kilka razy wyprowadzali ataki na Rzymian zza murów Jerozolimy. Podczas jednego z takich wypadów nieomal zginął sam Tytus.
25 maja 70 roku Rzymianie zdobyli mur zewnętrzny okalający Jerozolimę. Obrońcy wycofali się za drugi mur, a oblężenie zaczęto niemal od nowa. Pięć dni później w wewnętrznym murze uczyniono wyłom. Przed Rzymianami znajdował się jeszcze trzeci mur, który chciano jak najszybciej sforsować. Zaniechano więc burzenia całego drugiego muru i ruszono od razu dalej. Wkraczający do Jerozolimy Rzymianie uwikłali się w walki uliczne, w czasie których to znający miasto Żydzi mieli przewagę.
W tym czasie Rzymianie przystąpili do niszczenia całego Nowego Miasta, które wkrótce przestało istnieć. Zdecydowano także o otoczeniu całej Jerozolimy, aby uniemożliwić powstańcom wyprawy po żywność. Wszyscy, którzy zostali przez Rzymian złapani, byli skazywani na ukrzyżowanie. Głód w mieście był wszechobecny. Zjadano korę z drzew, gryzonie i owady. Dochodziło też do aktów kanibalizmu.
Pod koniec sierpnia Rzymianie przystąpili do ataku na Świątynię Jerozolimską, gdzie ukrywali się powstańcy. Rzymscy dowódcy zastanawiali się, czy Świątynia powinna zostać w całości zburzona. Tytus był zdania, że należy ją ocalić.
Dwa dni później podczas walk na dziedzińcu Świątyni, jeden z rzymskich żołnierzy wrzucił płonącą żagiew przez okno do wnętrza Świątyni. Ogień natychmiast się rozprzestrzenił. Choć niektórzy dowódcy rzymscy chcieli jeszcze ratować Świątynię, to było już na to za późno. Żołnierze rzymscy zaczęli przeszukiwać płonącą już Świątynię szukając legendarnych skarbów i mordując ludzi, którzy wcześniej szukali w Świątyni schronienia. Całe wzgórze świątynne znalazło się w rękach Rzymian. Świątynia Jerozolimska doszczętnie spłonęła. Następnego dnia podpalono całą Jerozolimę. Dzięki Tytusowi z pożogi ocalało około 40 tysięcy Żydów, którym pozwolił on wyjść z miasta i puścił ich wolno, choć pojawiały się głosy, aby wszystkich wziąć w niewolę. Oblężenie Jerozolimy zakończyło się 26 września 70 roku.
https://historia.dorzeczy.pl/starozytnosc/333724/zburzenie-swiatyni-jerozolimskiej-powstanie-zydowskie-walka-z-rzymem.html
Zniszczenie drugiej Świątyni Jerozolimskiej
Tytus nie chciał niszczyć Świątyni, lecz uporczywa obrona sprawiła, że musiało do tego dojść. Nastąpił okres zaciętych walk, podczas których buntownicy podejmowali wypady na rzymski obóz. Niektóre były skuteczne, lecz większość odparto. Tymczasem Rzymianie powoli przedzierali się przez tereny Świątyni i nawet kawaleria zostawiła swoje zwierzęta, by wesprzeć piechotę.
W końcu do rebeliantów należał już tylko wewnętrzny dziedziniec, choć nieustannie go szturmowano. W jakimś momencie podczas bezpośrednich starć w Świątyni zaprószono ogień. Już wcześniej spłonęły niektóre jej części, lecz tym razem pożar objął cały obiekt. Próbowano gasić ogień, lecz gdy zdławiono opór buntowników, zwycięzcy byli bardziej zainteresowani plądrowaniem niż gaszeniem. Podczas ostatecznego szturmu na Świątynię zginęło także wielu cywilów.
W rękach buntowników pozostawało już tylko stare miasto, do którego Rzymianie uzyskali dostęp poprzez zrujnowaną Świątynię. Tytus odmówił negocjacji i zdecydował się na atak. Kolejny raz rozpoczął budowę ramp. Kiedy były gotowe, obrońcy przymierali głodem, a ich morale było żałośnie niskie.
Ostateczny atak nie przypominał punktu kulminacyjnego. Większość obrońców się rozproszyła, zanim dopadli ich Rzymianie. Schwytano kilku ważnych żydowskich przywódców, a powstanie właściwie już wygasało. Tytus zarządził paradę oddziałów, obsypał je nagrodami i obdzielił honorami. Następnie objechał region, odprawiając różne ceremoniały, i ostatecznie przypieczętował ponowny podbój Judei.
https://wielkahistoria.pl/oblezenie-jerozolimy-w-70-roku-n-e-starozytni-rzymianie-potrzebowali-miesiecy-aby-zdobyc-zbuntowane-miasto/
Pożar zniszczył wszystko
Prof. Piotr Dyczek z UW twierdzi, że świątynia została spalona przez przypadek, a Rzymianie nie mieli takiego zamiaru. Któryś z żołnierzy wrzucił pochodnię, a w świątyni było dużo zasłon, które zajęły się ogniem. Od nich zapaliło się drewniane wyposażenie. - Trzeba przyznać, że Tytus nakazał gaszenie pożaru, ale w ówczesnych warunkach było to niemożliwe - mówi gość Programu 1 Polskiego Radia. Jerozolima leży na wzgórzu i zawsze cierpiała na brak wody, którą czerpano ze studni. To było za mało, żeby ugasić taki pożar. Żar był taki, że świątynia, wybudowana z marmuru wypaliła się doszczętnie, aż pękały mury. - Pozostała jedynie ściana oporowa, znana dziś jako Ściana Płaczu - mówi archeolog.
Świątynia nie została odbudowana
Piotr Dyczek wyjaśnia, dlaczego świątynia nie została wybudowana. Rzymianie celowo do tego nie doprowadzili i to z kilku powodów. - To duże przedsięwzięcie, a po długiej wojnie prowincja była zniszczona, brakowało więc robotników i pieniędzy, aby uruchomić kamieniołomy - wyjaśnia. Trudno było też oczekiwać, że Rzymianie odbudują świątynię, bo oni wierzyli w inne bóstwa. Poza tym nie na rękę była odbudowa Jerozolimy, która była w czasie wojny ośrodkiem politycznego i militarnego oporu.
Dla Żydów to była tragedia, jeśli chodzi o religię. Oni stracili swój symbol. Powróciły koncepcje, że to kara za złamanie przymierza z Bogiem. Na tym tle dochodziło do waśni w społeczeństwie. Teolodzy też tłumaczyli, że świątynia zostanie odbudowana, kiedy nadejdzie koniec świata. - Wówczas zaczął się eksodus Żydów z tego terenu - wyjaśnia. Tłumaczy też, że w odróżnieniu od innych wyznań Żydzi mieli tylko jedną świątynię. Synagogi, zwane też bożnicami, to miejsca, w których czytano Torę i udzielano sakramentów, ale nie świątynie. Do dziś Żydzi obchodzą to smutne święto.
https://jedynka.polskieradio.pl/artykul/2549548,1950-lat-temu-Rzymianie-zburzyli-%C5%9Awi%C4%85tyni%C4%99-Jerozolimsk%C4%85
Poniżej fragment z książki "Wojna Żydowska" Józefa Flawiusza
Bliskie jest zaniknięcia...
"Gdy [Pan] mówi: Nowe, pierwsze uznaje za przedawnione; a to, co się przedawnia i starzeje, bliskie jest zaniknięcia." Przekład dosłowny
„Używszy określenia „nowe”, uczynił pierwsze przymierze „starym”, a coś, co robi się stare, co podlega procesowi starzenia się, zmierza ku całkowitemu zanikowi.” David Stern
"A gdy mówi "nowe", uznaje pierwsze za przedawnione; a to, co się przedawnia i starzeje, bliskie jest zaniku." UBG
W poprzednim rozważaniu zwróciliśmy uwagę na frazę; "bliskie jest zaniku. To jest bardzo interesująca fraza. Co autor ma na myśli? Użyte tutaj greckie słowa 'geraskon', co znaczy nie tylko starzejące się, ale i chylące się ku nieuniknionej śmierci. lub tracące siłę. Jest ono bliskie słowu, sąsiaduje ze słowem 'afanismos'. 'Afanismos' to słowo używane na określenie zamiatania miasta, zacierania się napisu lub anulowania prawa, a także zagłady, pokryć milczeniem zakryć, ukryć, anulować, odmienić.
Jeżeli coś zanika, oczywiście może zaniknąć na dobre, ale też może, po jakimś czasie, ten proces zaniku zostać przerwany. Czy pierwsze przymierze zostało całkowicie anulowane, wyrzucone? Moim zdaniem, nie. Czy było niedoskonałe, złe? Nie, przecież trudno iść w tym kierunku, ze Pan Bóg tworzy, zawiera z ludźmi coś niedoskonałego.
Paweł w II do Koryntian 3: 7-14 wspomina o przemijaniu starego przymierza, traceniu na znaczeniu, ale stwierdza, że stare przymierze jest trudne do odczytania i zrozumienia z powodu niewrażliwych [skamieniałych] umysłów ludzi.
"Taką zatem mamy ufność przez Chrystusa względem Boga. Nie że sami jesteśmy zdolni przedsięwziąć coś jakby z samych siebie, lecz nasza zdolność jest z Boga, który też uzdolnił nas do bycia sługami nowego przymierza, nie litery, lecz ducha, gdyż litera zabija, duch zaś ożywia. Jeśli zaś posługa śmierci, wyryta literami na kamieniach została zapoczątkowana w chwale, tak że synowie Izraela nie byli w stanie spojrzeć w twarz Mojżesza z powodu chwały jego twarzy - [chwały] przemijającej [tracącej na znaczeniu] - czy w ten sposób tym bardziej posługa Ducha nie będzie w chwale? Jeśli bowiem w posłudze potępienia jest chwała, o wiele bardziej obfituje w chwałę posługa sprawiedliwości. ( W tym względzie bowiem nie zostało obdarzone chwałą to, co zostało obdarzone chwałą, z powodu przewyższającej chwały. Jeśli bowiem to, co przemija [które traci na znaczeniu], [rozpoczęło się] za sprawą chwały, tym bardziej jest w chwale to, co trwa. Mając więc taką nadzieję, poczynamy sobie z wielką śmiałością, a nie tak, jak Mojżesz, który kładł zasłonę na swoją twarz, aby synowie Izraela nie patrzyli na koniec tego, co przemijające. Ale ich umysły przestały być wrażliwe. Gdyż aż do dnia dzisiejszego ta sama zasłona pozostaje przy czytaniu starego przymierza, nieodsłonięta, ponieważ usuwa się [przemija, traci na znaczeniu]w Chrystusie."
Warto jeszcze zacytować jedną myśl Pawła z listu do Rzymian 7:12- 16; Dotyczy ono "starych" rzeczy, a Paweł nazywa te stare rzeczy dobrymi, świętymi i sprawiedliwymi...
"Tak więc Prawo jest święte i przykazanie jest święte i sprawiedliwe, i dobre. Czy zatem to, co dobre, stało się dla mnie śmiercią? W żadnym razie! To właśnie grzech, żeby się okazać grzechem, posłużył się rzeczą dobrą, by spowodować moją śmierć, aby za pośrednictwem przykazania grzech okazał ogrom swojej grzeszności. Wiemy bowiem, że Prawo jest duchowe, ja zaś jestem cielesny, zaprzedany jako niewolnik grzechowi. Nie rozeznaję się bowiem w tym, co wyczyniam; gdyż nie robię tego, co chcę, ale czynię to, czego nienawidzę. A jeśli czynię to, czego nie chcę, zgadzam się z tym, że Prawo jest dobre."
Co jest bliskie zaniku? Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w następnym rozdziale... Proszę zwrócić uwagę na czas owego zaniku. Autor pisze o czymś co jeszcze, w tej chwili gdy pisze, trwa i nie zanikło a Nowe Przymierze już trwa od jakiegoś czasu. Przy czym ponownie chcę podkreślić, że słowa te zostały napisane kilka lat przed zburzeniem Jerozolimy i "przypadkowym" spaleniem świątyni.
sobota, 27 kwietnia 2024
Rozdział 8: 10-13
A gdy mówi 'nowe' co ma na myśli?
Wg słownika Abramowiczówny gr. słowo ‘kaino’ jest rdzeniem wielu słów takich jak: świeży, niedawno sporządzony, wznowiony, odnowiony, wynaleziony, niezwykły, zmieniony, nowy (drugi), nowatorski, ulepszony, zreformowany.
Oto idą dni, mówi Pan…
Oto idą dni, mów Pan… Warto zwrócić uwagę, że jest to u Jeremiasza często zastosowany zwrot... Jer. 7:32; 9:24; 16:14; 19:6; 23:5; 30:3; 31:26; 48:12, 49:2; Am. 8:11; 9:13; Iz. 39:6. O jakich dniach mówią prorocy? Jest to wątek eschatologiczny i moim zdaniem dotyczy przyszłości, gdy potomkowie Abrahama, Jakuba i Izaaka nawrócą się do Boga i uznają "tego kogo przebodli [przebili]"
"Lecz na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalemu wyleję ducha łaski i błagania. Wtedy spojrzą na mnie, na tego, którego przebodli [przebili], i będą go opłakiwać, jak opłakuje się jedynaka, i będą gorzko biadać nad nim, jak gorzko biadają nad pierworodnym." Księga Zachariasza 12:10
Przeczytajmy jeszcze fragment z proroctwa Ezechiela 36:22-33
”Dlatego mów do domu Izraela: Tak mówi Pan BÓG: Nie dla was ja to czynię, domu Izraela, ale przez wzgląd na moje święte imię, które zbezcześciliście wśród narodów, do których przybyliście. I uświęcę moje wielkie imię, które było zbezczeszczone wśród narodów, które wy zbezcześciliście pośród nich. I poznają narody, że ja jestem PANEM, mówi Pan BÓG, gdy będę uświęcony w was na ich oczach. Zabiorę was bowiem spośród narodów, zgromadzę was ze wszystkich ziem i przyprowadzę was do waszej ziemi. I pokropię was czystą wodą, i będziecie czyści. Oczyszczę was ze wszystkich waszych nieczystości i ze wszystkich waszych bożków. I dam wam nowe serce, i włożę nowego ducha do waszego wnętrza. Wyjmę serce kamienne z waszego ciała, a dam wam serce mięsiste. Włożę mego Ducha do waszego wnętrza i sprawię, że będziecie chodzić według moich ustaw i będziecie przestrzegać moich sądów, i wykonywać je. Zamieszkacie w ziemi, którą dałem waszym ojcom, będziecie moim ludem, a ja będę waszym Bogiem. I wyzwolę was od wszystkich waszych nieczystości. Przywołam zboża i rozmnożę je, a nie dopuszczę do was głodu. Rozmnożę też owoc drzew i plony pól, abyście już nie znosili hańby głodu wśród narodów. Wtedy przypomnicie sobie wasze złe drogi i wasze czyny, które nie były dobre, i samych siebie będziecie się brzydzić z powodu waszych nieprawości i obrzydliwości. Nie ze względu na was to czynię, mówi Pan BÓG, niech wam to będzie wiadome. Wstydźcie się i rumieńcie się z powodu waszych dróg, domu Izraela. Tak mówi Pan BÓG: W dniu, w którym was oczyszczę ze wszystkich waszych nieprawości, zaludnię miasta i miejsca zburzone zostaną odbudowane.”
Przy okazji polecam: Studium Księgi proroka Ezechiela - I poznacie, że ja jestem JHWH Pan
W dzisiejszym fragmencie jest mowa; po pierwsze o przyszłości, po drugie o narodzie. Do kogo ten list jest adresowany? Do Żydów, a więc jest mowa o ich narodzie, o tym musimy, rozważając ten list, cały czas pamiętać. Dwa przymierza, Pierwsze zawarte z narodem Izraela stało się przestarzałe. Renowacja, uzupełnienie polega na tym, że to drugie nowe przymierze jest zawarte z „wszczepionymi do krzewu” czyli z poganami - uczniami Jezusa i będzie zawarte z narodem Izraela. Wierzę, że przyjdzie czas odnowy, dziś ateistycznego, dalekiego od Boga narodu Izraela, kiedy ujrzą "Tego którego ukrzyżowali”, to będzie czas powszechnego poznania Pana.
O Nowym Przymierzu mówił sam Jezus:
"To bowiem jest krew moja Nowego Przymierza, która jest za wielu wylewana, na odpuszczenie grzechów." Ewangelia Mateusza 26:28
"Tak samo i kielich, po spożyciu wieczerzy, mówiąc: Ten kielich – to jest nowe przymierze we krwi mojej; to czyńcie, ilekroć będziecie pić, na moją pamiątkę." 1 list do Koryntian 11:25
Na początku Nowego Testamentu [Przymierza] czytamy, że zadaniem Jezusa było przypomnienie [odnowienie] "starego" przymierza. To bardzo ważny fragment do naszych rozważań.
"A Zachariasz, [ojciec Jana Chrzciciela], będąc napełniony Duchem Świętym, prorokował: Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela, bo nawiedził i odkupił swój lud; I wzbudził nam róg zbawienia w domu Dawida, swego sługi; Jak mówił przez usta swoich świętych proroków, którzy byli od wieków; Że nas wybawi od naszych nieprzyjaciół i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą; Aby okazać miłosierdzie naszym ojcom i przypomnieć swoje święte przymierze; I przysięgę, którą złożył Abrahamowi, naszemu ojcu; Że nam da, abyśmy mu służyli bez lęku, wybawieni z ręki naszych nieprzyjaciół;" Ewangelia Łukasza 1:67-74
W komentarzu do tego fragmentu w Przekładzie Dosłownym P. Zaręby znalazłem interesujący wpis:
„Za wyższością Nowego Przymierza nad Starym Przymierzem przemawia: 1. NP jest przymierzem Łaski (Hbr. 8:12; Gal. 2:21; „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie z was; dar to Boga; Nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.” Ef. 2:8-10); 2. NP uprawomocnione jest przez lepsze obietnice (Hbr. 8:6) 3. NP jest bez wad (Hbr 8:7-8): a) wynikających z niego praw Bóg nie podaje w zwojach lub na tablicach, lecz wpisuje je w jestestwo człowieka Duchem Boga żywego („Gdyż jawne jest im to, że jesteście listem Chrystusa, sporządzonym przez naszą służbę, który jest napisany nie atramentem, ale Duchem Boga żywego, nie na tablicach kamiennych, lecz na mięsistych tablicach serca.” 2 Kor. 3:4; Hbr. 8:10); b) oznacza nowego rodzaju więź z Bogiem (Jana 15:15-16; Gal. 3: 26-29; Hbr. 8:9); c) przynosi poznanie Pana w ponadnaturalny sposób (1Jana 2:27; Hbr. 8:11); d) wymazuje pamięć grzechów przeszłości (Flp 3:13-16; Hbr. 8:10-13); e) gwarantuje moc do nowego życia (Ez. 26:26-27; Rzym. 8:2-4) Wymienione argumenty pochodzą z Księgi Jeremiasza 31:31-34
... bliskie jest zaniku. Co wkrótce przestanie istnieć?
To jest bardzo interesująca fraza. Co autor ma na myśli? Użyte tutaj greckie słowa 'geraskon', co znaczy nie tylko starzejące się, ale i chylące się ku nieuniknionej śmierci. Jest ono bliskie 'afanismos'. 'Afanismos' to słowo używane na określenie zamiatania miasta, zacierania się napisu lub anulowania prawa, a także zagłady, pokryć milczeniem zakryć, ukryć, anulować, odmienić.
Można te słowa uznać za proroctwo. A na pytanie: co wkrótce przestanie istnieć? zapewne odpowie nam następny rozdział Listu do Hebrajczyków.
List do Żydów został napisany ok 60 roku, a więc sześć lat przed rozpoczęciem powstania żydowskiego i dziesięć lat przed spaleniem Jerozolimy i zburzeniem Jerozolimy przez rzymskie wojska Tytusa Flawiusza. Za kilka lat od napisania Listu do Hebrajczyków, Świątynia i Jerozolima zostaną zburzone, a lud izraelski wygnany ze swojej ziemi. Dojdzie do jednej z większego eksodusu tego narodu. Potem przyjdzie holokaust. Wierzący Żydzi, będą sobie zadawać pytanie: a co z przymierzem danym naszym ojcom. Bóg się z niego wycofał, oszukał nas? Autor Listu odpowiada na to pytanie. Nie Bóg nie zmienia zdania, stare przymierze ulega renowacji, odświeżenia, ale pewne jego elementy wkrótce zanikną...
piątek, 19 kwietnia 2024
Rozdział 8: 8-9
Obwiniając ich [udzielając nagany] bowiem mówi: Oto nadchodzą dni, mówi Pan, gdy zawrę [uskutecznię] ostateczne z domem Izraela i z domem Judy nowe przymierze, Nie według przymierza, które uczyniłem z ich ojcami, w dniu kiedy ująłem ich za rękę, aby wyprowadzić ich z ziemi egipskiej; gdyż oni nie wytrwali [w ST złamali je] w moim przymierzu i ja ich zlekceważyłem [przestałem się o nich troszczyć], [w ST byłem ich mężem], mówi Pan.
W tym rozdziale, zgodnie z hebrajską retoryką jest ukryte sedno, tego co autor chciał przekazać współczesnym i teraźniejszym Żydom. Dlatego jest potrzeba by się bliżej przyjrzeć temu fragmentowi i greckim słowom tutaj użytym. Mamy tutaj zacytowany obszerny fragment z Księgi Jeremiasza 31: 31-13. Żydzi doskonale znali treść i historyczny kontekst tej księgi i my też, by go zrozumieć powinniśmy przeczytać Księgę Jeremiasza. Na początek kilka wierszy z początku 31 rozdziału:
„W tym czasie, mówi PAN, będę Bogiem wszystkich rodów Izraela, a one będą moim ludem. Tak mówi PAN: Lud, który ocalał od miecza, znalazł łaskę na pustyni, gdy kroczyłem przed nim, aby dać odpoczynek Izraelowi. Powiedz: Dawno PAN mi się ukazał, mówiąc: Owszem, umiłowałem cię wieczną miłością, dlatego przyciągam cię swoim miłosierdziem. Odbuduję cię znowu i będziesz odbudowana, dziewico Izraela! Znowu przyozdobisz się w swe bębenki i wystąpisz wśród tańców pełnych wesela.” 31:1-4
gr. Diathēkēs Co oznacza słowo przymierze?
Przymierze jest zawierane pomiędzy dwiema stronami, (w potocznym, codziennym znaczeniu [znaleziono niezliczoną ilość razy w papirusach] testament), oświadczenie woli. Wg słownika Abramowiczówny ‘diathēkēn’ znaczy: rozrządzenie mieniem, testament lub umowa, układ, przymierze. Popowski dodaje tu jeszcze rozłożenie, rozporządzenie [czymś] Słownik Liddella: Rozrządzenie majątkiem na podstawie testamentu. Mistyczny depozyt na rzecz dobra wspólnego. Wyrocznia na oczach świadków, przepis został zdeponowany w akcie świątynnym, dyspozycja
W języku hebrajskim mamy słowo Berith, co oznacza: Przymierze,
traktat, sojusz, umowa, konfederacja, konstytucja, przymierze małżeńskie. W Starym Przymierzu, w kulturze semickiej przymierze to
jedno z najważniejszych słów i czynności. Dotyczy to przymierza między ludźmi i
między Bogiem a człowiekiem. Słowo przymierze w ST występuje 284 razy.
Przy tej okazji chciałbym wyjaśnić dlaczego w niektórych współczesnych przekładach Biblii słowo testament np. Nowy Testament, zostały zamienione na przymierze np. Nowe Przymierze. Ponieważ użyte w oryginale słowo ‘diathēkēs’, można tłumaczyć jako testament lub przymierze. Wydaje się, że przymierze lepiej oddaje sens tego co mamy zapisane w dwóch częściach Biblii.
„To bowiem jest moja krew nowego testamentu ‘diathēkēs’, która wylewa się za wielu na przebaczenie grzechów.” Ewangelia Mateusza 26:28)
„On też uczynił nas zdolnymi sługami nowego testamentu ‘diathēkēs’, nie litery, ale Ducha; litera bowiem zabija, Duch zaś ożywia.” 2 list do Koryntian 3:6
„I dlatego jest pośrednikiem nowego testamentu ‘diathēkēs’, ażeby przez śmierć poniesioną dla odkupienia występków, popełnionych za pierwszego testamentu ‘diathēkēs’, ci, którzy zostali powołani, otrzymali obietnicę wiecznego dziedzictwa. Gdzie bowiem jest testament ‘diathēkēs’ , tam musi nastąpić śmierć tego, który go sporządził. Testament ‘diathēkēs’ przecież nabiera mocy po śmierci, gdyż nie jest ważny, dopóki żyje ten, kto sporządził testament. Dlatego i pierwszy testament (-) nie był zapoczątkowany bez krwi.” Hebrajczyków 9: 15-18
Cytując spory fragment ze starego przymierza, autor listu nie poklepuje Hebrajczyków po plecach, jest fajnie, Bóg was kocha, ma dla was nowe przymierze, wszystko będzie OK. Raczej tymi słowami autor, udziela im nagany, obwinia. O co? A o to, że wzgardzili przymierzem i byli niewierni. To oni byli powodem, że stare przymierze okazało się niedoskonałe. Więc była potrzeba ustanowienia nowego przymierza.
"I wzgardzili jego nakazami i przymierzem, które zawarł z ich ojcami, oraz jego świadectwami, którymi świadczył przeciwko nim, i chodzili za marnościami, stali się próżni i naśladowali pogan, którzy ich otaczali, co do których PAN im rozkazał, aby nie czynili tak jak oni. " Księga Królewska 17:15)
Nowe… zastąpi stare, unieważni
czy może odświeży to co stare, zostanie dokonana renowacja? …
Użyte tutaj słowo 'kainós' – właściwie określa nową jakość (innowacja), świeża w rozwoju lub możliwościach – ponieważ „nie znaleziono wcześniej czegoś dokładnie takiego”, oznacza też osiągnięcie upragnionego punktu końcowego (rezultat, spełnienie, kulminacja). Skupienie się na „punkcie końcowym” dwóch lub więcej powiązanych czynników współpracujących w celu osiągnięcia spełnienia. 'Kainos" wg D. Sterna kojarzy się z odświeżeniem, odnową czegoś, co istniało już wcześniej. A więc Nowe Przymierze, nie oznacza wyrzucenie starego i zastąpienie czymś całkiem nowym, ale uzupełnienie, odnowienie starego.
Ja ich zlekceważyłem, przestałem się o nich troszczyć [w ST byłem ich mężem]
Kiedy przeczytamy ten fragment w Księdze Jeremiasza, zauważymy że są tutaj zawarte zupełnie dwie myśli. Dlaczego?
Jak podaje D. Stern w "Żydowskim komentarzu do Nowego Testamentu" Autor cytuje tuz Septuaginty, której tłumacze korzystali z innego tekstu hebrajskiego niż tekst dziś nam dostępny; musiało być tam napisane 'bachalti' (wzgardziłem nimi) zamiast 'ba'alti' (byłem ich małżonkiem lub panem) jak podaje nam znana wersja hebrajska.
czwartek, 18 kwietnia 2024
Nasz 'Mesites'
"Teraz zaś nasz kapłan o tyle znakomitszą otrzymał służbę, o ile jest pośrednikiem 'mesites' lepszego przymierza, które zostało oparte na lepszych obietnicach." List do Hebrajczyków 8:6
William Barclay dodaje: „Jak powiada autor Listu do Hebrajczyków, tylko Jezus może przeprowadzić nas z przygnębiającej aktualności do zadowalającej rzeczywistości. Dlatego nazywa Go pośrednikiem, 'mesites'. 'Mesites' pochodzi od 'mesos', co w tym wypadku znaczy na środku. 'Mesites' to ten, kto stoi między dwiema osobami i zbliża je do siebie. Hiob, zastanawiając się nad tym kto może przedłożyć jego sprawę Bogu, woła w beznadziejności: „Nie ma między nami 'mesites' (rozjemcy)”. Paweł nazywa Mojżesza 'mesites' (Gal 3,19), gdyż on był pośrednikiem, który przekazał ludziom zakon Boży. W Atenach istniała grupa ludzi – wszyscy będący obywatelami w wieku ponad sześćdziesięciu lat – których powoływano jako rozjemców, dążących do pojednania dwóch skłóconych ze sobą stron. W Rzymie byli 'arbitri'.
Sędzia formułował zasady prawa, zaś 'arbitri' starali się godzić różne aspekty sprawy: ich zadaniem było doprowadzenie sprawy pojednania do końca. Ponadto w prawie greckim 'mesite's był sponsorem, gwarantem, poręczycielem. Ręczył on za przyjaciela w czasie procesu sądowego, gwarantował spłacenie jego długów lub wypłacalność jego przedsiębiorstwa.
'Mesites' to człowiek gotowy do zapłacenia długów swego przyjaciela i naprawienia wyrządzonych przez niego szkód. 'Mesites' to człowiek jednający dwóch ludzi, dwie skłócone ze sobą strony. Jezus jest naszym doskonałym 'mesites', stoi On między nami a Bogiem.
Otwiera On drogę do rzeczywistości i do Boga i jest jedyną osobą, która może pojednać człowieka z Bogiem, przeprowadzić z cienia do rzeczywistości. Inaczej mówiąc, Jezus jest jedyną osobą, która może dać nam prawdziwe życie.
wtorek, 16 kwietnia 2024
Rozdział 8: 5-7
„Uważaj, abyś uczynił wszystko według wzoru tego, co ci ukazano na górze.”
Księga Wyjścia 25:40
Słowo służyć w 8:2 i 8:5 ‘latreuousin’ nie oznacza niewolnika, ale sługę wysoko postawionego, królewskiego czy świątynnego. Kapłan w Namiocie Spotkania był sługą. Na czym polega ważniejsza służba Jezusa?
Kapłani za czasów Mojżesza i później służyli w odbiciu i w cieniu świątyni niebiańskiej. Teraz służba Jezusa jest w oryginale, w niebiańskiej świątyni Namiotu Spotkania. Jest lepsza, doskonalsza. O tym przeczytamy w następnym, dziewiątym rozdziale Listu do Hebrajczyków.
”Lecz Chrystus przyszedł jako arcykapłan przyszłych dóbr, wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie uczyniony ręką, to jest nienależący do tego, co stworzone, ani przez krew kozłów i cieląt, ale przez swoją własną krew, wszedł raz na zawsze do świętego świętych, uzyskując wieczne odkupienie… Chrystus bowiem wszedł nie do uczynionego ręką świętego świętych, które byłoby odbiciem prawdziwego, lecz do samego nieba, aby teraz być obecnym w naszym imieniu przed obliczem Boga;” Hebrajczyków 9:11,12,24)
Pierwszy przybytek, Namiot Zgromadzenia był kopią oryginalnego przybytku w niebie, mowa o tym jest nie tylko w Biblii: Wj 25:9, 40; Obj. 11:19; 13:6; 15:5; ale także w pismach apokryficznych i innych dziełach należących do tradycji żydowskiej: 2 Barucha 4:5; Męczeństwo i wniebowstąpienie Izajasza 7:10; Mądrość 9:8; Starożytności Żydów Flawiusza Józefa Flawiusza 3:6:1
„I po tym zobaczyłem, a oto została otwarta świątynia [przybytek] namiotu świadectwa w niebie,” Objawienie 15:5
Ciekawe, że autor Listu do Hebrajczyków nigdy nie omawia ani świątyni Salomona, czy Heroda. Namiot Zgromadzenia nie był planem Mojżesza, ale... został objawiony, zaprojektowany przez samego Boga. „Uważaj, abyś uczynił wszystko według wzoru.” Ten niebiański Wzór nadal tam, z jakiegoś powodu jest, jaki ma i czy w ogóle ma fizyczny kształt, trudno powiedzieć, ale pewnego dnia przestanie istnieć. „I nie widziałem w nim świątyni [przybytku]; albowiem Pan, Bóg Wszechmogący jest jego świątynią, i Baranek.” Objawienie 21:22
Wzór przybytku jest w Niebie, jest lepszy, doskonalszy, a skoro niebiańska świątynia jest lepsza to i służba, ofiara, przymierze, obietnice są lepsze. Może to dla nas Europejczyków jest to dość zawiłe, zagmatwane rozważanie, ale dla Żydów wówczas miało i ma obecnie głęboki sens. Nie będąc Żydami, zwłaszcza tymi do których bezpośrednio adresowany był list, nie zrozumiemy w pełni głębokości i znaczenia tego fragmentu.
Trzeba podkreślić tu znaczenie użytego w tekście słowa ‘mesítēs’ - mediator, arbiter jest terminem prawnym oznaczającym arbitra gwarantujący wykonanie wszystkich warunków przewidzianych w umowie [obietnicy] Arbiter wysłuchuje stron sporu i rozstrzyga, która ma rację. Przyznaje ją jednej ze stron, czyli efektem jest wydanie przez wiążącego orzeczenia. Jezus jako arcykapłan stoi pomiędzy świętym Bogiem a grzeszną ludzkością, w roli pośrednika.
„Dlatego też jest pośrednikiem nowego przymierza, aby na skutek śmierci, która nastąpiła dla odkupienia przestępstw popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są powołani, wzięli obietnicę dziedzictwa wiecznego.”; „I do pośrednika nowego przymierza, Jezusa, i do krwi pokropienia, która przemawia potężniej od krwi Abla.”; „Bo jeden jest Bóg, jeden też pośrednik Boga i ludzi: człowiek Chrystus Jezus, Który dał siebie samego na okup za wszystkich, na świadectwo swoich czasów." Hebr. 9:15, 12:24; 1 Tym. 2:5,6
"Gdyby bowiem to pierwsze było nienaganne [bez wad], to nie szukano by miejsca na drugie." Nasuwa się jeszcze pytanie: dlaczego pierwsze przymierze miało jakąś wadę? Było jak podają inne tłumaczenia, niedoskonałe, czy w jakiś sposób naganne, gorsze. Czyżby doskonały Bóg zawarł niedoskonale, pełne wad przymierze? Wada i niedoskonałość starego przymierza tkwiła nie w przymierzu, ale w ludzie Izraela, który okazał się niewierny, bez wiary. O tym jest mowa w dziewiątym wierszu tego rozdziału.
niedziela, 14 kwietnia 2024
Rozdział 8: 1-4
Mamy dalszy ciąg rozważań o ołtarzu, Ofierze i o Kapłanie. Pamiętamy, że list ten jest pisany do Żydów, dla których ofiara i ołtarz były w centrum liturgii. Autor odwołując się do ich zrozumienia czym jest ołtarz i ofiara, i jak jest to dla nich ważne, kieruje uwagę na Pana Jezusa, Arcykapłana, który sam siebie złożył na ołtarzu Golgoty jako ofiara Pojednania i zrobił to raz na zawsze.
Jakie my, nasi bliscy, sąsiedzi mamy skojarzenia związane z ołtarzem i ofiarą. Dla większości ludzi to są nic lub mało znaczące określenia. Dla bardziej religijnych ołtarz i ofiara kojarzy się z monstrancją, mesą ołtarzową i bogato zdobionym miejscem w kościele. Tym czasem autor Listu, wierzymy, że Duch Święty stara się odwrócić uwagę od materialnych ziemskich rzeczy, od liturgicznych ofiar i ołtarzy ku rzeczom duchowym, niebiańskim, ku osobie, żywej osobie Jezusa Chrystusa jako Arcykapłana, który zasiadł po prawicy Majestatu. I to właśnie autor Listu podkreśla w słowach; „Główną więc myślą tego, co jest mówione, jest to…”
Czytamy w Psalmie 110:1 i w kilku miejscach Listu do Hebrajczyków, że Jezus, złożywszy ofiarę, zasiadł po prawicy Boga. Psalm 110:1 jest często cytowany w Liście do Hebrajczyków i innych miejscach nowego Testamentu np. w Mateusza 22:43-45 „Powiedział im: Jak więc Dawid w Duchu nazywa Go Panem, mówiąc: Powiedział Pan mojemu Panu: Siądź po mojej prawicy, aż położę Twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod Twoje stopy? Jeśli więc Dawid nazywa Go Panem, to jak jest Jego synem?”
Tron w Niebie nie jest miejscem fizycznym. Bóg jest duchem a Majestat jest miejscem duchowym umiejscowionym na niebiosach. „Po prawicy” jest to antropomorficzne określenie miejsca władzy i mocy (por. Hebr. 1:3,13; 8:1; 10:12-13; 12:2; Dzieje Apostolskie 2:33-35).
„Powiedział JHWH do mego Pana: Usiądź po mojej prawicy, aż położę twoich wrogów jako podnóżek pod twoje stopy. Laskę twojej mocy pośle PAN z Syjonu, mówiąc: Panuj pośród twoich wrogów. Twój lud będzie ochoczy w dniu twej potęgi, w ozdobie świętości i z łona jutrzenki; twoja jest rosa młodości. PAN przysiągł i nie będzie żałował: Ty jesteś kapłanem na wieki według porządku Melchizedeka. Pan po twojej prawicy zetrze królów w dniu swego gniewu. Będzie sądził narody i trupami napełni wszystko; roztrzaska głowy panujące nad wieloma ziemiami. Ze strumienia będzie pił po drodze, dlatego podniesie głowę.” Psalm 110:1-7
"W tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez swego Syna, którego ustanowił dziedzicem wszystkiego, przez którego też stworzył światy; Który, będąc blaskiem jego chwały i wyrazem jego istoty i podtrzymując wszystko słowem swojej mocy, dokonawszy oczyszczenia z naszych grzechów przez samego siebie, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach;" Hebr. 1:1-3
David Stern „Prawica Boża” to nie tyle konkretne miejsce, ale zaszczytny status Mesjasza wywyższonego do bliskości z Bogiem jako kohen gadol, wstawiający się za tymi, którzy pokładają w Nim ufność. Majestat Ha-G’dula, po prawicy Ba-M’romim, światłość Sz’chiny, te hebrajskie słowa, oznaczają Boga i jego niebiańskie duchowe środowisko.
” Dlatego też, może całkowicie zbawić tych, którzy przez Niego przystępują do Boga; bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi. Takiego właśnie przystało nam mieć arcykapłana, który stał się święty, niewinny, nieskalany, odłączony od grzeszników i wywyższony ponad niebiosa, Nie ma On potrzeby codziennie, jak inni arcykapłani, najpierw składać ofiary za własne grzechy, a potem za lud; uczynił to bowiem raz na zawsze, gdy ofiarował samego siebie.” Hebr. 7 25-27
Termin „niebiosa” podobnie jak w ST, występuje w liczbie mnogiej. Jest liczbą mnogą, ponieważ odnosi się do kilku poziomów 1. atmosfera nad ziemią, w której latają ptaki i tworzą się chmury 2. niebo gwiaździste, kraina świateł niebieskich, słońca, księżyca, gwiazd i planet 3. osobowa obecność Boga i sfera anielska. Rabini często debatowali, czy istnieją trzy niebiosa (por. 2 Kor. 12:2), czy siedem niebios (tak podają źródła rabiniczne z I wieku). Tę koncepcję kilku poziomów można zobaczyć w:
„Oto do PANA, twego Boga, należą niebiosa, niebiosa niebios, ziemia i wszystko, co jest na niej.” Księga Powtórzonego Prawa 10:14; „Czyż naprawdę jednak Bóg zamieszka na ziemi? Oto niebiosa i niebiosa niebios nie mogą cię ogarnąć, a cóż dopiero ten dom, który zbudowałem?” 1Królewska 8:27; oraz Ps. 68:33; 148:4; „Mając więc wielkiego najwyższego kapłana, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trzymajmy się naszego wyznania.” Hebr. 4:14
Musimy powtórzyć i podkreślić, że w pierwszym kościele upamiętnienie ostatniej wieczerzy, w żaden sposób nie było wciąż na nowo, codziennie powtarzającą się ofiara Chrystusa, jaką dziś mamy w eucharystii. Dzieło Chrystusa zostało dokończone. To wtedy zupełnie inaczej wyglądało, a już na pewno chrześcijańskie środowiska żydowskie nie ustanowiły ani dogmatu o eucharystii, ani całej towarzyszącej temu skomplikowanej i tajemniczej liturgii. Samo zrozumienie eucharystii jako przeistoczenie czyli transsubstancjacja (łac. transsubstantiatio) zostało wprowadzone podczas Soboru Laterańskiego IV w 1215 roku.
Obecnie Chrystus jest realnie po prawej stronie tronu Majestatu na niebiosach, złożył ofiarę raz na zawsze i nie ma potrzeby, ściągać Go na ziemię i trzymać w tabernakulum czy monstrancji. Nie ma też potrzeby by ziemscy kapłani składali, codziennie ofiary i to z Chrystusa… Takie jest na tu i teraz przesłanie tej części Listu do Hebrajczyków.
Jezus jest „sługą prawdziwego przybytku” Mamy tutaj odniesienie do idealnego przybytku, którego wzór jest w niebie, ten wzór został objawiony Mojżeszowi na górze Synaj, a zbudowany w okresie wędrówki po pustyni Namiot Zgromadzenia był jedynie kopią, obrazem i cieniem.
„Lecz Chrystus przyszedł jako arcykapłan przyszłych dóbr, wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie uczyniony ręką, to jest nienależący do tego, co stworzone; […] Chrystus bowiem wszedł nie do uczynionego ręką świętego świętych, które byłoby odbiciem prawdziwego, lecz do samego nieba, aby teraz być obecnym w naszym imieniu przed obliczem Boga;” Hebrajczyków 9:11,24
-
"Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego . Przypomnijcie też sobie wcześniejsze dni, w których zostaliście oświeceni, jak wielki bó...
-
„Bo jeśli po otrzymaniu dogłębnego poznania prawdy, dobrowolnie grzeszymy, nie pozostaje już żadna ofiara za grzechy, Ale tylko jakieś peł...
-
"Nie opuszczajmy naszych wspólnych zgromadzeń, jak to już niektórzy zwykli czynić, ale zachęcajmy [napominajmy] się wzajemnie [do ud...
-
"Służą oni obrazowi [przykładowi] i cieniowi tego, co jest niebiańskie; [służą w odbiciu i cieniu świątyni niebiańskiej] Bóg tak ostrze...
-
"Jednak umiłowani, chociaż tak mówimy, to jeśli chodzi o was, jesteśmy przekonani o czymś lepszym i że trzymacie się zbawienia. Bóg bo...
-
"Albowiem tam gdzie jest przymierze [testamentowe rozporządzenie], ten który je zawiera musi uśmiercić ofiarę. Bo przymierze [testamen...
