wtorek, 16 kwietnia 2024

Rozdział 8: 5-7

"Służą oni obrazowi [przykładowi] i cieniowi tego, co jest niebiańskie; [służą w odbiciu i cieniu świątyni niebiańskiej] Bóg tak ostrzegł Mojżesza [polecił, Mojżesz otrzymał wyrocznię], gdy zamierzał dokończyć przybytek: Mówi bowiem – patrz [dopilnuj tego], abyś uczynił wszystko według wzoru, jaki ci pokazano na górze.  Ale teraz przyjął [objął, otrzymał w udziale] On o tyle ważniejszą [wspanialszą, przewyższającą] służbę, o ile lepszego przymierza jest pośrednikiem, które prawnie ustanowione [uprawomocnione Torą] jest na lepszych obietnicach [podstawie lepszych obietnic].  Bo gdyby to pierwsze było nienaganne [bez wad, nie dało podstaw do znajdowania wad], to nie szukano by miejsca na drugie."


„Uważaj, abyś uczynił wszystko według wzoru tego, co ci ukazano na górze.”
Księga Wyjścia 25:40



Słowo służyć w 8:2 i 8:5 ‘latreuousin’ nie oznacza niewolnika, ale sługę wysoko postawionego, królewskiego czy świątynnego. Kapłan w Namiocie Spotkania był sługą. Na czym polega ważniejsza służba Jezusa?

Kapłani za czasów Mojżesza i później służyli w odbiciu i w cieniu świątyni niebiańskiej. Teraz służba Jezusa jest w oryginale, w niebiańskiej świątyni Namiotu Spotkania. Jest lepsza, doskonalsza. O tym przeczytamy w następnym, dziewiątym rozdziale Listu do Hebrajczyków.

”Lecz Chrystus przyszedł jako arcykapłan przyszłych dóbr, wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie uczyniony ręką, to jest nienależący do tego, co stworzone, ani przez krew kozłów i cieląt, ale przez swoją własną krew, wszedł raz na zawsze do świętego świętych, uzyskując wieczne odkupienie… Chrystus bowiem wszedł nie do uczynionego ręką świętego świętych, które byłoby odbiciem prawdziwego, lecz do samego nieba, aby teraz być obecnym w naszym imieniu przed obliczem Boga;” Hebrajczyków 9:11,12,24)

Pierwszy przybytek, Namiot Zgromadzenia był kopią oryginalnego przybytku w niebie, mowa o tym jest nie tylko w Biblii: Wj 25:9, 40; Obj. 11:19; 13:6; 15:5; ale także w pismach apokryficznych i innych dziełach należących do tradycji żydowskiej: 2 Barucha 4:5; Męczeństwo i wniebowstąpienie Izajasza 7:10; Mądrość 9:8; Starożytności Żydów Flawiusza Józefa Flawiusza 3:6:1

„I po tym zobaczyłem, a oto została otwarta świątynia [przybytek] namiotu świadectwa w niebie,” Objawienie 15:5

Ciekawe, że autor Listu do Hebrajczyków nigdy nie omawia ani świątyni Salomona, czy Heroda. Namiot Zgromadzenia nie był planem Mojżesza, ale... został objawiony, zaprojektowany przez samego Boga. „Uważaj, abyś uczynił wszystko według wzoru.” Ten niebiański Wzór nadal tam, z jakiegoś powodu jest, jaki ma i czy w ogóle ma fizyczny kształt, trudno powiedzieć, ale pewnego dnia przestanie istnieć. „I nie widziałem w nim świątyni [przybytku]; albowiem Pan, Bóg Wszechmogący jest jego świątynią, i Baranek.” Objawienie 21:22

Wzór przybytku jest w Niebie, jest lepszy, doskonalszy, a skoro niebiańska świątynia jest lepsza to i służba, ofiara, przymierze, obietnice są lepsze. Może to dla nas Europejczyków jest to dość zawiłe, zagmatwane rozważanie, ale dla Żydów wówczas miało i ma obecnie głęboki sens. Nie będąc Żydami, zwłaszcza tymi do których bezpośrednio adresowany był list, nie zrozumiemy w pełni głębokości i znaczenia tego fragmentu.

Trzeba podkreślić tu znaczenie użytego w tekście słowa ‘mesítēs’ - mediator, arbiter jest terminem prawnym oznaczającym arbitra gwarantujący wykonanie wszystkich warunków przewidzianych w umowie [obietnicy] Arbiter wysłuchuje stron sporu i rozstrzyga, która ma rację. Przyznaje ją jednej ze stron, czyli efektem jest wydanie przez wiążącego orzeczenia. Jezus jako arcykapłan stoi pomiędzy świętym Bogiem a grzeszną ludzkością, w roli pośrednika.

„Dlatego też jest pośrednikiem nowego przymierza, aby na skutek śmierci, która nastąpiła dla odkupienia przestępstw popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są powołani, wzięli obietnicę dziedzictwa wiecznego.”; „I do pośrednika nowego przymierza, Jezusa, i do krwi pokropienia, która przemawia potężniej od krwi Abla.”; „Bo jeden jest Bóg, jeden też pośrednik Boga i ludzi: człowiek Chrystus Jezus, Który dał siebie samego na okup za wszystkich, na świadectwo swoich czasów."  Hebr. 9:15, 12:24; 1 Tym. 2:5,6

"Gdyby bowiem to pierwsze było nienaganne [bez wad], to nie szukano by miejsca na drugie." Nasuwa się jeszcze pytanie: dlaczego pierwsze przymierze miało jakąś wadę? Było jak podają inne tłumaczenia, niedoskonałe, czy w jakiś sposób naganne,  gorsze. Czyżby doskonały Bóg zawarł niedoskonale, pełne wad przymierze? Wada i niedoskonałość starego przymierza tkwiła nie w przymierzu, ale w ludzie Izraela, który okazał się niewierny, bez wiary. O tym jest mowa w dziewiątym wierszu tego rozdziału.

niedziela, 14 kwietnia 2024

Rozdział 8: 1-4

"Główną więc myślą tego [sumą, sednem sprawy], co jest mówione, jest to [stanowi prawda], że mamy takiego arcykapłana, który zasiadł po prawej stronie tronu Majestatu na niebiosach, Jako sługa świątyni [miejsca najświętszego] i prawdziwego przybytku [namiocie spotkania], który wzniósł Pan, a nie człowiek. Każdy bowiem arcykapłan ustanawiany jest do składania darów i ofiar. Dlatego też konieczne jest, aby i Ten miał co ofiarować. Jeśliby bowiem prawdziwie był na ziemi, nie byłby kapłanem, gdyż są tu już kapłani, którzy według Prawa [Tory] składają dary"


Mamy dalszy ciąg rozważań o ołtarzu, Ofierze i o Kapłanie. Pamiętamy, że list ten jest pisany do Żydów, dla których ofiara i ołtarz były w centrum liturgii. Autor odwołując się do ich zrozumienia czym jest ołtarz i ofiara, i jak jest to dla nich ważne, kieruje uwagę na Pana Jezusa, Arcykapłana, który sam siebie złożył na ołtarzu Golgoty jako ofiara Pojednania i zrobił to raz na zawsze.

Jakie my, nasi bliscy, sąsiedzi mamy skojarzenia związane z ołtarzem i ofiarą. Dla większości ludzi to są nic lub mało znaczące określenia. Dla bardziej religijnych ołtarz i ofiara kojarzy się z monstrancją, mesą ołtarzową i bogato zdobionym miejscem w kościele. Tym czasem autor Listu, wierzymy, że Duch Święty stara się odwrócić uwagę od materialnych ziemskich rzeczy, od liturgicznych ofiar i ołtarzy ku rzeczom duchowym, niebiańskim, ku osobie, żywej osobie Jezusa Chrystusa jako Arcykapłana, który zasiadł po prawicy Majestatu. I to właśnie autor Listu podkreśla w słowach; „Główną więc myślą tego, co jest mówione, jest to…”

Czytamy w Psalmie 110:1 i w kilku miejscach Listu do Hebrajczyków, że Jezus, złożywszy ofiarę, zasiadł po prawicy Boga. Psalm 110:1 jest często cytowany w Liście do Hebrajczyków i innych miejscach nowego Testamentu np. w Mateusza 22:43-45 „Powiedział im: Jak więc Dawid w Duchu nazywa Go Panem, mówiąc: Powiedział Pan mojemu Panu: Siądź po mojej prawicy, aż położę Twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod Twoje stopy? Jeśli więc Dawid nazywa Go Panem, to jak jest Jego synem?”

Tron w Niebie nie jest miejscem fizycznym. Bóg jest duchem a Majestat jest miejscem duchowym umiejscowionym na niebiosach. „Po prawicy” jest to antropomorficzne określenie miejsca władzy i mocy (por. Hebr. 1:3,13; 8:1; 10:12-13; 12:2; Dzieje Apostolskie 2:33-35).


„Powiedział JHWH do mego Pana: Usiądź po mojej prawicy, aż położę twoich wrogów jako podnóżek pod twoje stopy. Laskę twojej mocy pośle PAN z Syjonu, mówiąc: Panuj pośród twoich wrogów. Twój lud będzie ochoczy w dniu twej potęgi, w ozdobie świętości i z łona jutrzenki; twoja jest rosa młodości. PAN przysiągł i nie będzie żałował: Ty jesteś kapłanem na wieki według porządku Melchizedeka. Pan po twojej prawicy zetrze królów w dniu swego gniewu. Będzie sądził narody i trupami napełni wszystko; roztrzaska głowy panujące nad wieloma ziemiami. Ze strumienia będzie pił po drodze, dlatego podniesie głowę.” Psalm 110:1-7

"W tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez swego Syna, którego ustanowił dziedzicem wszystkiego, przez którego też stworzył światy; Który, będąc blaskiem jego chwały i wyrazem jego istoty i podtrzymując wszystko słowem swojej mocy, dokonawszy oczyszczenia z naszych grzechów przez samego siebie, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach;" Hebr. 1:1-3

David Stern „Prawica Boża” to nie tyle konkretne miejsce, ale zaszczytny status Mesjasza wywyższonego do bliskości z Bogiem jako kohen gadol, wstawiający się za tymi, którzy pokładają w Nim ufność. Majestat Ha-G’dula, po prawicy Ba-M’romim, światłość Sz’chiny, te hebrajskie słowa, oznaczają Boga i jego niebiańskie duchowe środowisko.

” Dlatego też, może całkowicie zbawić tych, którzy przez Niego przystępują do Boga; bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi. Takiego właśnie przystało nam mieć arcykapłana, który stał się święty, niewinny, nieskalany, odłączony od grzeszników i wywyższony ponad niebiosa, Nie ma On potrzeby codziennie, jak inni arcykapłani, najpierw składać ofiary za własne grzechy, a potem za lud; uczynił to bowiem raz na zawsze, gdy ofiarował samego siebie.” Hebr. 7 25-27

Termin „niebiosa” podobnie jak w ST, występuje w liczbie mnogiej. Jest liczbą mnogą, ponieważ odnosi się do kilku poziomów 1. atmosfera nad ziemią, w której latają ptaki i tworzą się chmury 2. niebo gwiaździste, kraina świateł niebieskich, słońca, księżyca, gwiazd i planet 3. osobowa obecność Boga i sfera anielska. Rabini często debatowali, czy istnieją trzy niebiosa (por. 2 Kor. 12:2), czy siedem niebios (tak podają źródła rabiniczne z I wieku). Tę koncepcję kilku poziomów można zobaczyć w:

„Oto do PANA, twego Boga, należą niebiosa, niebiosa niebios, ziemia i wszystko, co jest na niej.” Księga Powtórzonego Prawa 10:14; „Czyż naprawdę jednak Bóg zamieszka na ziemi? Oto niebiosa i niebiosa niebios nie mogą cię ogarnąć, a cóż dopiero ten dom, który zbudowałem?” 1Królewska 8:27; oraz Ps. 68:33; 148:4; „Mając więc wielkiego najwyższego kapłana, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trzymajmy się naszego wyznania.” Hebr. 4:14

Musimy powtórzyć i podkreślić, że w pierwszym kościele upamiętnienie ostatniej wieczerzy, w żaden sposób nie było wciąż na nowo, codziennie  powtarzającą się ofiara Chrystusa, jaką dziś mamy w eucharystii. Dzieło Chrystusa zostało dokończone. To wtedy zupełnie inaczej wyglądało, a już na pewno chrześcijańskie środowiska żydowskie nie ustanowiły ani dogmatu o eucharystii, ani całej towarzyszącej temu skomplikowanej i tajemniczej liturgii. Samo zrozumienie eucharystii jako przeistoczenie czyli transsubstancjacja (łac. transsubstantiatio) zostało wprowadzone podczas Soboru Laterańskiego IV w 1215 roku.

Obecnie Chrystus jest realnie po prawej stronie tronu Majestatu na niebiosach, złożył ofiarę raz na zawsze i nie ma potrzeby, ściągać Go na ziemię i trzymać w tabernakulum czy monstrancji. Nie ma też potrzeby by ziemscy kapłani składali,  codziennie ofiary i to z Chrystusa… Takie jest na tu i teraz przesłanie tej części Listu do Hebrajczyków.

Jezus jest „sługą prawdziwego przybytku” Mamy tutaj odniesienie do idealnego przybytku, którego wzór jest w niebie, ten wzór został objawiony Mojżeszowi na górze Synaj, a zbudowany w okresie wędrówki po pustyni Namiot Zgromadzenia był jedynie kopią, obrazem i cieniem.

„Lecz Chrystus przyszedł jako arcykapłan przyszłych dóbr, wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie uczyniony ręką, to jest nienależący do tego, co stworzone; […] Chrystus bowiem wszedł nie do uczynionego ręką świętego świętych, które byłoby odbiciem prawdziwego, lecz do samego nieba, aby teraz być obecnym w naszym imieniu przed obliczem Boga;” Hebrajczyków 9:11,24

czwartek, 21 września 2023

Rozdział 7: 23 - 8:1

„A tych kapłanów było wielu, dlatego że śmierć nie pozwalała im trwać na zawsze;  Ten natomiast, NA WIEKI pozostaje, bo ma kapłaństwo wieczne [nieprzemijające].  Dlatego też, może całkowicie [doskonale, na zawsze] zbawić tych, którzy przez Niego przystępują [zbliżają się] do Boga; bo zawsze ŻYJE, aby wstawiać się za nimi.  Takiego właśnie przystało nam mieć arcykapłana, który stał się święty, niewinny, nieskalany [bez skazy, nieskazitelny], odłączony od grzeszników i wywyższony ponad niebiosa,  Nie ma On potrzeby CODZIENNIE, jak inni arcykapłani, najpierw składać ofiary za własne grzechy, a potem za lud; uczynił to bowiem raz na zawsze, gdy ofiarował samego siebie.  Prawo bowiem ustanawia arcykapłanami ludzi mających słabość [niedoskonałych, bezsilnych]; ale słowo złożonej przysięgi, po nadaniu Prawa – ustanawia Syna Bożego uczynionego doskonałym na wieki. Główną więc myślą tego, co jest mówione, jest to, że mamy takiego arcykapłana, który zasiadł po prawej stronie tronu Majestatu na niebiosach”

 

Ołtarz. Pan Jezus umarł, dobrowolnie złożył samego siebie na ołtarzu. Chwilę popatrzmy na ofiary i na ołtarz na którym je składano. Nie był to miły widok, nad którym można przejść mimo… Cały obrzęd, możemy to przeczytać w Pięcioksięgu, to rzeź zwierząt, ogrom krwi, ogień i smród palonych skór i wnętrzności. Codziennie, dzień po dniu… To na takim ołtarzu, Jezus ofiarował samego siebie, ale raz na zawsze. Jest to LEPSZA, doskonalsza ofiara niż te w Starym Testamencie.

”Co bowiem jest większe, dar ofiarny czy ołtarz, który uświęca ten dar?” Ewangelia Mateusza 23:19;   I słyszałem inny głos z ołtarza, mówiący: Tak, Panie, Boże Wszechmogący! Prawdziwe i sprawiedliwe są Twoje sądy.” Apokalipsa  16:7

Tymczasem według ludzkiej teologii Jezus nadal umiera codziennie podczas Eucharystii. Jeden z księży pisze: „Umarł, abyśmy mogli żyć. Umarł i ciągle umiera: na każdym ołtarzu, podczas każdej Eucharystii. Umiera w naszych sercach, codziennie krzyżowany naszymi grzechami. Każdego dnia Jezus wyrusza na kolejną drogę krzyżową. Wiedzie ona ulicami miast i polnymi ścieżkami. Jest równie samotny i opuszczony jak przed wiekami…”

Tak zrodziła się sprzeczna z Listem do Hebrajczyków doktryna Transsubstancjacji czyli przeistoczenia – w teologii katolickiej oznacza rzeczywistą przemianę substancji podczas Eucharystii: chleba (hostii) i wina w ciało i krew Jezusa Chrystusa. Dogmat ten został przyjęty podczas Soboru Laterańskiego IV w 1215 roku.

Dziś nie potrzeba już WIELU kapłanów, ludzi którzy są słabi, niedoskonali, bezsilni, śmiertelni. Mamy bowiem JEDNEGO arcykapłana świętego, niewinnego, nieskazitelnego. Zbawiciela Jezusa Chrystusa, który jest dziedzicem wszechrzeczy (1:2), siedzi po prawicy Majestatu (1:3), który umiłował sprawiedliwość, a znienawidził nieprawości (1:9). Pana i Stworzyciela który założył fundamenty ziemi, a i niebiosa są dziełem Jego rąk (1:10). Wodza naszego zbawienia, tego który nas uświęca (2:10), i nie wstydzi się nazywać nas braćmi (2:11).

Mamy Arcykapłana, który przez swoją śmierć zniszczył diabła (2:14) i utorował nam drogę do wewnątrz za zasłonę (6:20). Mamy Arcykapłana który żyje i wstawia się za nami (7:25), który może dopomóc tym którzy poddawani są próbie (2:18).

”Mając więc wielkiego arcykapłana, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trzymajmy się mocno naszego wyznania.  Nie mamy bowiem arcykapłana, nie mogącego współczuć w naszych słabościach, lecz takiego, który na podobieństwo nam, doświadczony jest we wszystkim, oprócz grzechu.  Zbliżajmy się więc z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy otrzymali miłosierdzie i znaleźli łaskę, a we właściwym czasie pomoc.” Hebrajczyków 4:14-16

Czyż nie jest to dobra wiadomość?


sobota, 10 września 2022

Rozdział 7: 9-22

„I – jak można by powiedzieć – w Abrahamie i Lewi, przyjmujący dziesięciny, jest obłożony dziesięciną; Był bowiem jeszcze w lędźwiach [w ciele] ojca, gdy Melchisedek wyszedł mu na spotkanie. Gdyby więc doskonałość była osiągana przez kapłaństwo lewickie, a z powodu niego lud otrzymał Prawo, jaka jeszcze byłaby potrzeba, aby ustanawiać innego kapłana zgodnie z porządkiem [rangą, pozycją] Melchisedeka, a nie być nazwanym kapłanem zgodnie z porządkiem, [rangą, pozycją] Aarona? Bo skoro zmieniane jest kapłaństwo, to koniecznie musi nastąpić i zmiana Prawa. Bo Ten, o którym jest mowa, należał do innego pokolenia, z którego nikt nie służył ołtarzowi. Bo jest oczywiste, że nasz Pan wywodzi się z Judy, o którym to pokoleniu Mojżesz nic nie powiedział odnośnie kapłaństwa. I jest to tym bardziej oczywiste, że na podobieństwo Melchisedeka jest ustanowiony inny kapłan, Który stał się nim, nie według przykazania prawa cielesnego, ale według mocy niezniszczalnego [nieprzemijającego] życia. Świadczy bowiem o Nim: Ty jesteś kapłanem na wieki według porządku Melchisedeka. Istotnie bowiem poprzednie przykazanie staje się nieważne [zniesione, uniewaznione] z powodu jego bezsilności [słabości] i bezużyteczności, Prawo bowiem nie doprowadziło niczego do doskonałości, lecz wprowadzało[kogoś w czyjeś miejsce] do lepszej nadziei, przez którą zbliżamy się do [jesteśmy Jemu bliscy] Boga. I co więcej, stało się to, nie bez złożenia przysięgi, Bo ci wprawdzie stawali się kapłanami bez przysięgi, a Ten ze względu na przysięgę Tego, który do Niego mówi: Przysiągł Pan i nie będzie tego żałował: Ty jesteś kapłanem na wieki według porządku Melchisedeka. O tyle więc LEPSZEGO [znaczniejszego] przymierza [testamentu] Jezus stał się poręczycielem [gwarantem].”


Prawo Mojżeszowe nie było doskonałe i zaszła konieczność zmiany prawa na lepsze. Była [potrzeba ustanowić coś lepszego. Do kogo te słowa skierował autor? Czy do pogan ? Nie ! Do Hebrajczyków. I co ważne,  na kilka lat przed zburzeniem świątyni w Jerozolimie. A więc daje to do myślenia, że jest coś lepszego i trwalszego niż Prawo Mojżesza. Czyż nie?

"O ileż LEPSZEGO przymierza stał się Jezus poręczycielem!"

Są rzeczy, lepsze i gorsze, doskonałe i niedoskonałe. Na ogół człowiek szuka i wybiera coś, dąży do czegoś co jest lepsze. Niestety często tylko w sprawach cielesnych rzadziej w duchowych. Dzisiaj niektóre środowiska koncentrują się na porządku tymczasowym, zamiast na wiecznym. Ten fragment Listu do Hebrajczyków bardzo wyraźnie wskazuje, że porządek, liturgia, Prawo z czasów Lewiego, Mojżesza i Aarona jest gorszy, mniej doskonały od porządku, liturgii, prawa ustanowionego przez Kapłana według porządku Melchizedeka. To nie w Mojżeszu, ale w Panu Jezusie mamy rzeczy LEPSZE...

Hbr 6:9: "Ale chociaż tak mówimy, to jeśli chodzi o was, umiłowani, jesteśmy przekonani o czymś LEPSZYM, zwłaszcza co dotyczy zbawienia."

Hebr 7:19: "Gdyż zakon nie przywiódł niczego do doskonałości, z drugiej zaś strony wzbudzona zostaje LEPSZA nadzieja, przez którą zbliżamy się do Boga."

Hebr 7:22: "O ileż LEPSZEGO przymierza stał się Jezus poręczycielem!"

Hebr 8:6: "Teraz zaś objął o tyle znakomitszą służbę, o ile LEPSZEGO przymierza jest pośrednikiem, które ustanowione zostało w oparciu o lepsze obietnice."

Hebr 11:16: "Lecz oni zdążają do LEPSZEJ [ojczyzny], to jest do niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się być nazywany ich Bogiem, gdyż przygotował dla nich miasto."

Hebr 11:35: "Kobiety otrzymały z powrotem swoich zmarłych przez wskrzeszenie; inni zaś zostali zamęczeni na śmierć, nie przyjąwszy uwolnienia, aby dostąpić LEPSZEGO zmartwychwstania."

Hbr 11:40: "Ponieważ Bóg przewidział ze względu na nas coś LEPSZEGO, mianowicie, aby oni nie osiągnęli celu bez nas.

Hebr 12:24: "I do pośrednika nowego przymierza, Jezusa, i do krwi, którą się kropi, a która przemawia LEPIEJ niż krew Abla."

Hebr 10:34-35: "Cierpieliście bowiem wespół z więźniami i przyjęliście z radością grabież waszego mienia, wiedząc, że sami posiadacie majętność LEPSZĄ i trwałą. Nie porzucajcie więc ufności waszej, która ma wielką zapłatę."

Lewi, przyjmujący dziesięciny, złożył dziesięcinę…

W tym fragmencie jest również mowa o dziesięcinie, ale z perspektywy porządku Melchizedeka. Można by powiedzieć – w Abrahamie i Lewi, przyjmujący dziesięciny, złożył dziesięcinę…

W Liście do Hebrajczyków czytamy, że „Melchizedech, król Salemu, kapłan Boga Najwyższego, pozostaje kapłanem na wieki.” Dalej autor pisze; „Widzicie więc, jak wielki był ten, któremu Abraham jako głowa narodu dał dziesiątą część z najlepszych zdobyczy [z najlepszego łupu]. Bezsprzecznie, niższy bywa błogosławiony przez wyższego. Tutaj biorą dziesięciny ludzie śmiertelni, tam zaś ktoś, o kim się świadczy, że żyje.

Mamy tutaj wzmiankę o dziesięcinie. Tutaj po raz pierwszy pojawia się ten rodzaj świadczenia na rzecz Boga, kultu religijnego, innych ludzi czy też jako forma oszczędności. Dobrowolna dziesięcina Abrahama, co warte uwagi, z najlepszego łupu wojennego, była symbolem respektu, wdzięczności w stosunku do Melchizedeka.

Dziś w wielu wspólnotach kładzie się nacisk na oddawanie dziesięciny. Bywa, że jest ona przymusowa. Temat dziesięciny budzi emocje i jest przedmiotem sporów we wspólnotach. Tymczasem ten system ofiarności został ustanowiony i pobłogosławiony przez Boga. Jest to ważny, jak najbardziej biblijny, jak najbardziej dobrowolny sposób ofiarowywania swoich dochodów. Przypatrzmy się pewnej decyzji Jakuba:

„I nadał temu miejscu nazwę Betel, lecz przedtem miasto nazywało się Luz. Wtedy Jakub złożył ślub, mówiąc: Jeśli Bóg będzie ze mną i będzie mnie strzegł na tej drodze, którą idę, jeśli da mi chleb do jedzenia i odzież do ubrania; I jeśli wrócę w pokoju do domu mego ojca, to PAN będzie moim Bogiem. A ten kamień, który postawiłem na znak, będzie domem Bożym. I ze wszystkiego, co mi dasz, będę ci na pewno oddawał dziesięcinę.” Księga Rodzaju 28: 19-22

Dziesięcina była ważnym aspektem życia religijnego Hebrajczyków. W Drugiej Księdze Kronik 30:5-7, czytamy taki ciekawy opis pewnej sytuacji: „Gdy tylko wiadomość ta się rozeszła, mieszkańcy Izraela zaczęli znosić wielkie ilości pierwocin ze zboża, moszczu, oliwy, miodu i wszystkich płodów rolnych, a także pieniądze ze sprzedanej dziesięciny ze wszystkiego. Również Izraelici oraz Judejczycy, mieszkający w miastach Judy, zaczęli składać dziesięciny z wołów, owiec i ze wszystkiego, co poświęcili PANU, swemu Bogu. Przynosili to i układali w stosy. To układanie w stosy zaczęło się w trzecim miesiącu kalendarza, a skończyło w siódmym”

A zatem lud znosił dziesięciny przez cztery miesiące! Kiedy Ezechiasz przyszedł do świątyni sprawdzić, jak jest realizowane jego polecenie, ujrzał stosy płodów rolnych zwalonych na ziemi. Najpierw podziękował Najwyższemu za gorliwość ludu, po chwili jednak zwrócił się do arcykapłana nadzorującego świątynię z pytaniem, dlaczego te dary tak się poniewierają. Arcykapłan, nie wiedząc, co odpowiedzieć, stwierdził więc tylko:

„Odkąd zaczęto przynosić tę świętą daninę do świątyni Pańskiej, najadaliśmy się do syta, a jeszcze dużo pozostało, gdyż Pan pobłogosławił swojemu ludowi, i stąd ta ogromna pozostałość.” 2 Kronik 31:10

Warto w tym miejscu przytoczyć stanowcze napomnienie proroka Malachiasza dotyczące oddawania dziesięciny.

”Czy człowiek może oszukiwać Boga? Bo wy mnie oszukujecie! Lecz wy pytacie: W czym cię oszukaliśmy? W dziesięcinach i daninach. Jesteście obłożeni klątwą, ponieważ mnie oszukujecie, wy, cały naród. Przynieście całą dziesięcinę do spichlerza, aby był zapas w moim domu, i w ten sposób wystawcie mnie na próbę – mówi Pan Zastępów – czy wam nie otworzę okien niebieskich i nie wyleję na was błogosławieństwa ponad miarę.” Malachiasza 3:8,9

W mądrościach Salomona czytamy; „Czcij PANA swoim majątkiem i pierwocinami wszystkich twoich dochodów. Przyp. 3:9 A zatem sprawa dziesięciny to akt zaufania i dziękczynienia sięgająca daleko wcześniej niż Prawo Mojżeszowe i sięgające daleko dalej niż kapłaństwo Lewiego.

"O ileż LEPSZEGO przymierza stał się Jezus poręczycielem!"

Porządek Melchizedeka jest inny, nowy, lepszy oparty na nowym Przymierzu. Nauka o przymierzach jest w Nowym Testamencie ważnym tematem, ale też zarzewiem wielu nieporozumień.

Zapowiedź Nowego [lepszego] Przymierza pozostawił Pan swoim uczniom podczas Ostatniej Wieczerzy gdy: „wziął kielich, i podziękował, dał im, mówiąc: Wypijcie z niego wszyscy;  To bowiem jest krew moja Nowego Przymierza, która jest za wielu wylewana, na odpuszczenie grzechów.” Ew. Mateusza 28:27,28

Następnie Paweł powtarza te słowa w Liście do Koryntian 1 list do Koryntian 11:25, a następnie dodaje:

„Który też uzdolnił nas do bycia sługami nowego przymierza, nie litery, ale ducha; bo litera zabija, a duch ożywia. […] Jeśli bowiem to, co przemija, zaistniało za sprawą chwały, tym bardziej jest w chwale to, co trwa. Mając więc taką nadzieję, postępujemy z wielką śmiałością. A nie tak, jak Mojżesz, który kładł zasłonę na swoje oblicze, aby synowie Izraela nie patrzyli na koniec tego, co przemija; Ale skamieniały ich umysły; aż do dzisiaj bowiem, gdy odczytują stare przymierze ta sama zasłona pozostaje nieodsłonięta, a która w Chrystusie jest usuwana;” 2 Koryntian 3: 6, 11 - 14

Temat przymierzy zostanie jeszcze poruszony przez autora Listu do Hebrajczyków w następnym rozdziale.

”Teraz zaś objął o tyle znakomitszą służbę, o ile lepszego przymierza jest pośrednikiem, które ustanowione zostało w oparciu o lepsze obietnice. Gdyby bowiem pierwsze przymierze było bez braków [nienaganne] , nie szukano by miejsca na drugie. Albowiem ganiąc ich, mówi: Oto idą dni, mówi Pan, a zawrę z domem Izraela i z domem Judy przymierze nowe. Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdym ujął ich za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej; ponieważ oni nie wytrwali w moim przymierzu, przeto Ja nie troszczyłem się o nich, mówi Pan.” „A gdy mówi „nowe” [świeże], uznaje pierwsze za przestarzałe [przedawnione, zwietrzałe]; a to, co jest uznane za przestarzałe i traci swoją ważność, bliskie jest zaniku [zniszczenia].” List do Hebrajczyków 8:6 – 9,13

„Wprawdzie i pierwsze przymierze miało przepisy o służbie Bożej i ziemską świątynię. […] I dlatego jest On pośrednikiem nowego przymierza, ażeby gdy poniesiona została śmierć dla odkupienia przestępstw popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są powołani, otrzymali obiecane dziedzictwo wieczne.” List do Hebrajczyków 9:1,15

”Ale wy przystąpiliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, do niebiańskiego Jeruzalem i do dziesiątek tysięcy aniołów, Do uroczystego zgromadzenia i do wywołanych pierworodnych, którzy są zapisani w niebiosach, i do Boga, sędziego wszystkich, i do duchów sprawiedliwych, uczynionych doskonałymi, I do pośrednika nowego przymierza, Jezusa, i do krwi pokropienia, która przemawia potężniej od krwi Abla.” List do Hebrajczyków 12:22 -24

„A Bóg pokoju, Ten, który przez krew wiecznego przymierza wyprowadził z martwych wielkiego pasterza owiec, Pana naszego Jezusa,  Niech was uczyni doskonałymi w każdym dobrym dziele, by pełnić Jego wolę, czyniąc w was to, co jest przyjemne przed Jego obliczem, przez Jezusa Chrystusa, któremu chwała na wieki wieków. Amen.” List do Hebrajczyków 13:20

środa, 1 czerwca 2022

Rozdział 7: 4-10

„Rozważcie [zauważcie], jak wielki jest ten, któremu sam patriarcha Abraham dał dziesięcinę z najlepszego łupu. Wprawdzie i ci z synów Lewiego, którzy otrzymują kapłaństwo, mają zgodnie z Prawem polecenie [nakaz] pobierania dziesięciny od ludu, to jest od braci swoich, chociaż i ci wywodzą się z rodu Abrahama. Tamten, który nie wywodził się z ich rodu, otrzymał [przyjął] dziesięcinę od Abrahama i pobłogosławił tego, który miał [był dziedzicem] obietnice. Nie ma zaś żadnej wątpliwości [jest poza wszelką dyskusją, sporem], iż to, co mniejsze, otrzymuje błogosławieństwo od tego, co wyższe. Ponadto tu biorą dziesięciny ludzie, którzy umierają, tam zaś ten, o którym wydane jest świadectwo [poświadczono], że żyje. I jeśli się można tak wyrazić, także Lewi, który pobiera dziesięciny, złożył dziesięcinę w osobie Abrahama. był bowiem jeszcze w lędźwiach praojca swego, gdy Melchisedek wyszedł na jego spotkanie".


Rozważcie, jak wielki jest ten… I tutaj dziesięcinę przyjmują śmiertelni ludzie, a tam z kolei Ten, o którym zaświadczano, że żyje. W tych słowach mamy podkreśloną wyższość, rangę, wielkość i dostojeństwo wiecznego kapłaństwa według porządku Melchizedeka nad kapłaństwem Aarona.

Rozdział ten jest jasną i mocną odpowiedzią wobec judaizującego chrześcijaństwa. Mamy tutaj podkreślony porządek, regułę, system religijny, nie ten według Lewiego czy Aarona, ale według Melchizedeka. Dzisiaj niektóre środowiska koncentrują się na porządku tymczasowym, zamiast na wiecznym. Może my dziś  dokładnie nie rozumiemy na czy  polega ów porządek, ale jest on inny, jest ponad. Bo ojciec rodu kapłanów Lewi, to jest bardzo ważne,  złożył dziesięcinę Melchizedekowi w osobie Abrahama. Z tego powodu środowiska rabinistyczne mają problem z interpretacją Psalmu 110.

Ponieważ, jest to psalm mesjański, bardzo wyraźnie wskazujący na Pana Jezusa Chrystusa. Inne proroctwa również wskazują na dwie ważne cechy charakteryzujące Mesjasza i Jego Królestwo - pokój i sprawiedliwość. Trzeba tu zauważyć, że Melchizedek jako król nie uczestniczył w bitwie królów.

”Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju. Potężna będzie władza i pokój bez końca na tronie Dawida i w jego królestwie, gdyż utrwali ją i oprze na prawie i sprawiedliwości, odtąd aż na wieki. Dokona tego żarliwość Pana Zastępów.” Izajasza 9: 5,6

„Oto idą dni - mówi Pan - że wzbudzę Dawidowi sprawiedliwą latorośl: Będzie panował jako król i mądrze postępował; i będzie stosował prawo i sprawiedliwość na ziemi. Za jego dni Juda będzie wybawiony, a Izrael będzie bezpiecznie mieszkał; a to jest jego imię, którym go zwać będą: Pan sprawiedliwością naszą.” Jeremiasza 23:5,6

”Wesel się bardzo, córko syjońska! Wykrzykuj, córko jeruzalemska! Oto twój król przychodzi do ciebie, sprawiedliwy on i zwycięski, łagodny i jedzie na ośle, na oślęciu, źrebięciu oślicy. I zniszczy wozy wojenne z Efraima i rumaki z Jeruzalemu, a łuki wojenne będą połamane. I ogłosi pokój narodom, a jego władza będzie od morza do morza i od Eufratu aż po krańce ziemi. Nadto za cenę krwi twojego przymierza wypuszczę na wolność twoich więźniów z cysterny bez wody.” Zachariasza 9:9-11

”Bo oto nadchodzi dzień, który pali jak piec. Wtedy wszyscy zuchwali i wszyscy, którzy czynili zło, staną się cierniem. I spali ich ten nadchodzący dzień - mówi Pan Zastępów - tak, że im nie pozostawi ani korzenia, ani gałązki. Ale dla was, którzy boicie się mojego imienia, wzejdzie słońce sprawiedliwości z uzdrowieniem na swoich skrzydłach.” Malachiasza 3: 19,20

Albowiem On jest pokojem naszym, On sprawił, że z dwojga jedność powstała, i zburzył w ciele swoim stojącą pośrodku przegrodę z muru nieprzyjaźni, On zniósł zakon przykazań i przepisów, aby czyniąc pokój, stworzyć w sobie samym z dwóch jednego nowego człowieka i pojednać obydwóch z Bogiem w jednym ciele przez krzyż, zniweczywszy na nim nieprzyjaźń; i przyszedłszy, zwiastował pokój wam, którzyście daleko, i pokój tym, którzy są blisko.” Efezjan 2: 14-17

niedziela, 29 maja 2022

Rozdział 7: 1-3

"Ten bowiem Melchisedek, król Salemu, kapłan Boga Najwyższego, wyszedł na spotkanie Abrahama wracającego po rozgromieniu królów i mu błogosławił;  Jemu to udzielił Abraham dziesięciny ze wszystkiego. A imię jego tłumaczy się najpierw jako król sprawiedliwości, a potem także król Salemu, to jest król pokoju.  Bez ojca, bez matki, bez rodowodu, nie mający ani początku dni, ani końca życia, ale będąc podobnym [upodobniony] [w tym] do Syna Bożego, trwa jako kapłan nieprzerwanie [ciągle, na wieki]."

Przeczytajmy  teraz Psalm 110 według przekładu toruńskiego.

"JHWH oświadczył mojemu Panu: Usiądź po mojej prawicy, aż położę twoich wrogów jako podnóżek pod twoje stopy. Berło twojej mocy pośle JHWH z Syjonu, mówiąc: Panuj pośród twoich wrogów. Twój lud będzie ochoczy w dniu twojej potęgi, w ozdobach świętości, z łona świtu. Dla ciebie czeka rosa twojej młodości. JHWH przysiągł i nie będzie żałował: Ty jesteś kapłanem na wieki według porządku Melchizedeka. Pan po twojej prawicy roztrzaska królów w dniu swojego gniewu. Będzie sądził narody i napełni wszystko martwymi ciałami; roztrzaska głowy panujące nad ziemią. Ze strumienia będzie pił po drodze, dlatego podniesie głowę."


Kim był Melchizedek? O Melchizedeku czytaliśmy już w piątym rozdziale.  Padają tam znamienne słowa: „Ty jesteś kapłanem na wieki według porządku Melchizedeka [króla sprawiedliwości].” Teraz autor Listu do Hebrajczyków rozwija ten wątek. Melchizedek według jednych był historyczną postacią, żyjącą w czasach Abrahama. Królem lub Semem synem Noego. Według innych tylko alegoryczną literacką postacią, Filon uważał, że postać Melchizedeka to filozoficzne uosobienie królewskiego umysłu i słowa-logosu. Jest jeszcze jedna, dość śmiała interpretacja, że Melchizedek to starotestamentowe objawienie się Jezusa Chrystusa.

Dla adresatów listu to bardzo ważny moment. Kim byli adresaci? Hebrajczykami. Co ważnego autor, przywołując postać Melchizedeka, chce im powiedzieć? Cofnijmy się do czasów Abrahama, do 14 rozdziału Księgi Rodzaju.

W ziemi Kanaan doszło do wielkiej bitwy między koalicjami królów. Wojska pięciu królów starło się z połączonymi siłami czterech królów z północy. Królowie Sodomy i Gomory przegrali, a zwycięzcy królowie uprowadzili jeńców do niewoli. Wśród nich był Lot z rodziną. Z tego powodu Abraham zaangażował się w tę wojnę. Stając na czele 318 wojowników ścigał wojska czterech królów w kierunku północy, aż w okolice Damaszku. Z zaskoczenia, pod osłoną nocy wdarł się do obozu nieprzyjaciela, pokonał obrońców, odebrał łupy, uwolnił jeńców.

W drodze powrotnej wyszedł mu naprzeciw, dosłownie zaszedł mu drogę, Melchizedek król i kapłan Boga Najwyższego. Ucieleśnienie sprawiedliwości i pokoju. Przyszedł, nagle pojawił się z chlebem, z winem i co ważne z błogosławieństwem. "Niech Bóg Najwyższy, Stwórca nieba i ziemi, błogosławi ci, Abramie. Niech też będzie błogosławiony sam Bóg Najwyższy za to, że wydał twych nieprzyjaciół w twoje ręce!  Abraham przekazał mu dziesięcinę z wszystkiego co posiadał. A co posiadał? Łupy wojenne? Melchizedek, tak jak niespodziewanie się pojawił, tak też odszedł. Tyle go widzieli. Przy okazji warto przyjrzeć się królowi Sodomy, jego prośbie i odpowiedzi Abrahama.

Melchizedek to bardzo tajemnicza postać w Biblii, mało wiemy na jego temat, a mimo to „Patrzcie tedy, jak wielki jest ten…” W tym rozdziale wszystkie reflektory są skierowane na Melchizedeka. Dlaczego ?

"Bez ojca, bez matki, bez rodowodu, bez początku swoich dni i bez końca życia — podobny w tym do Syna Bożego — pozostaje on kapłanem nieprzerwanie."

T
rwa jako kapłan nieprzerwanie...

Co to znaczy, że nieprzerwanie? Czy dziś jest kapłanem? Gdzie ma swoją świątynię?

Tutaj na myśl mi przyszła świątynia w niebie jaka widział Jan i opisał to w Apokalipsie 15:4-6...  "Któż by się nie bał ciebie, Panie i nie uwielbił imienia twego? Bo Ty jedynie jesteś święty, toteż wszystkie narody przyjdą i oddadzą ci pokłon, ponieważ objawiły się sprawiedliwe rządy twoje.  A potem widziałem, i oto otwarła się w niebie świątynia Namiotu Świadectwa I wyszło ze świątyni siedmiu aniołów, mających siedem plag, odzianych w czyste, lśniące płótno i opasanych przez pierś złotymi pasami."

Kilka informacji na temat Melchizedeka z Wikipedii.

Melchizedek w Judaizmie.

Historia biblijna o Melchizedeku w judaizmie tradycyjnie jest uznawana nie za wytwór redaktorów Biblii, lecz jako zapis starej tradycji jerozolimskiej. Argumentem, według Jewish Encyclopedia, jest to, że znana była Józefowi Flawiuszowi (Wojna Żydowska VI,10). Szczególne znaczenie postać Melchizedeka miała dla misyjnie nastawionych autorów diaspory żydowskiej w Aleksandrii, którym zależało na łatwiejszym pozyskiwaniu prozelitów bez konieczności wymagania od nich obrzezania. Melchizedek uosabiał dla nich postać wyznającą monoteizm w czasach jeszcze przed Abrahamem, albo wręcz, jak Henoch, poza narodowością żydowską. Był stawiany na równi z Eliaszem, Mesjaszem synem Józefa (tzn. Jezusem) oraz Mesjaszem synem Dawida (por. Psalmu 104,2)[4]. Natomiast rabini należący do późniejszych pokoleń nastawieni antagonistycznie do judaizmu aleksandryjskiego, raczej widzieli w Melchizedeku Sema, przodka Abrahama. Tak właśnie widziała go judaistyczna literatura mądrościowa (hebr. hazal) okresu od Drugiej Świątyni aż do VI w. po Chr., szczególnie w targumach: Jonatana, Pseudo-Jonatana (Jeruszalmi I), oraz w Talmudzie babilońskim imię Melchi-sedek (hebr. מלכי־צדק) rozumiane było jako przydomek syna Noego, Sema.

Filon z Aleksandrii (20 przed. Chr. – 50 po Chr.) pisał o Melchizedeku jedynie przy okazji w Alegoriach praw III, 79-82[15]. Zgodnie ze swoim zainteresowaniem Platonem i wykorzystywaniem jego filozofii do interpretacji Tory, pominął niemalże znaczenie Melchizedeka jako historycznej osoby, tłumaczył zaś jego postać jako uosobienie filozoficznego królewskiego umysłu (gr. Βασιλευς νους) i słowa-logosu (λογος). W De Abrahamo 235n wspomniał o nim jako o przyjacielu Abrahama. Zaś w De Congressu Eruditiones Gratia 99 interpretował Melchizedeka jako tego, który sam dla siebie był uczniem i nauczycielem (o αυτομαθη και αυτοδιδακτον) wiedzy Boga i jego posługa kapłańska polegała właśnie na wprowadzaniu w wiedzę Boga.

Józef Flawiusz (37 – ok. 100 po Chr.) pisał o Melchizedeku w Wojnie Żydowskiej 6, 438 oraz w Dawnych dziejach Izraela 1,189n. Uznaje go jako postać historyczną, także samo uprowadzenie Lota, które przypisuje dynastii Kananejczyków. Opisuje go jako założyciela i pierwszego kapłana miasta Jerozolimy, które zawdzięcza mu swą nazwę: Ιεροσόλυμα = ιεροι (ieroi) oraz Σαλήμ (Salim). Wywodzi cechy jego osobowości z imienia. Nazywa go „królem sprawiedliwym”. Jego interpretacja ma jednak charakter racjonalistyczny i moralny, dlatego podobnie jak egzegeza rabinistyczna, odmiennie od opisu w Księdze Rodzaju 14, wysuwa na plan pierwszy Abrahama i jego cnoty.

Bóg Melchizedeka

Komentatorzy, zarówno z kręgów chrześcijańskich, jak i judaistycznych, są zgodni, że Bóg Najwyższy, którego kapłanem był Melchizedek w opowiadaniu biblijnym z Księgi Rodzaju był tożsamy z jedynym, transcendentnym Bogiem Stwórcą. Według żydowskiego uczonego, Louisa F. Hartmana, zgodnie z monoteistycznym charakterem judaizmu, imię El-Eljôn odnosiło się do transcendentnej natury „jedynego, prawdziwego Boga”, zaś w rozumieniu pogan oznaczało boga będącego najwyżej w hierarchii bóstw. W wykopaliskach archeologicznych znaleziono dwa człony tego imienia użyte osobno:El w Ugarit oraz Elyon w Fenicji. Dlatego uważa się, że pierwotnie były one imionami oddzielnych bóstw. Później oba imiona były połączone w jedno. Świadectwem tego połączenia są kananejskie listy z Tell el-Amarna (XV-XIV w. przed. Chr.). El ma niejasną etymologię i jest najstarszym semickim słowem używanym na określenie Boga, analogicznym do słów będących częścią imion męskich: w akadyjskim ilu(m), kananejskim el lub il oraz arabskim el. Uważa się za możliwe, iż zostało ono wzięte z korzenia yl lub wl, oznaczającego „być mocnym”, jak np. w Księdze Rodzaju 31,29, Księdze Powtórzonego Prawa 28,32 oraz Księdze Micheasza 2,1. Możliwe też, że jest odwrotnie: słowo „być mocnym” było pochodnym do słowa oznaczającego Boga, jako istoty mocnej.

W Biblii hebrajskiej El jest rzadko używane jako imię własne Boga (Rdz 33,20; Ps 146,5), częściej, podobnie jak Elohim, ma charakter omowny. Jest też znacznie rzadziej używane od Elohim – głównie w starszych, archaicznych tekstach poetyckich, jak Księga Hioba oraz Księga Psalmów. Nazwa ta może być użyta także do oznaczenia „cudzego” lub „obcego” boga (Pwt 32,12; Ml 2,11; Ps 44,21; 81,10). Może też być użyte w liczbie mnogiej Elim, byty niebiańskie (Wj 15,11). El występuje często z przymiotnikiem, np. Bóg zazdrosny z Wj 20,5; 34,14 (por. Wj 34,6; Ps 86,15). Jest też używany, gdy biblia przeciwstawia Boga człowiekowi: w Księdze Liczb 23,19, Księdze Izajasza 31,3, Księdze Ezechiela 28,9, Księdze Ozeasza 11,9; Księdze Hioba 25,4. Zawierają je, jako część złożenia, imiona męskie, na początku: Eliasz, Elizeusz, Elihu, a także w końcówce: Izrael, Izmael i Samuel.

El-Eljon, Bóg Najwyższy, był bogiem przodków czczonym w klanach ludów semickich. Według intencji autora opowiadania w Księdze Rodzaju, podobnie jak dla Abrahama, był on tożsamy z Bogiem Jahwe (por. Rdz 14,22; Ps 46(47),3). Dla Melchizedeka, który był Jego kapłanem, był on bogiem głównym, a być może jedynym, chociaż nie jest to prawdopodobne. Dla Abrahama stał się jedynym dzięki specjalnemu objawieniu.

Niektórzy bibliści chrześcijańscy szukają także w religiach innych ludów sąsiednich kontekstu dla imienia boga, którego kapłanem był Melchizedek: Bóg Najwyższy. Grecki nie-chrześcijański pisarz Filon z Byblos (64-141 po Chr.) pisał o bóstwie o podobnym imieniu w panteonie fenickim. Jego informacje potwierdzają inskrypcje z Karatepe, Palmyry i Sfire. Określenie boga jako „Stwórcy nieba i ziemi” ma analogie w tekstach z Ugarit. Podobnie też w interpretacji Filona z Byblos, Bóg ten miał być „ojcem Uranosa (nieba) i Ge (ziemi)”. Opowiadanie o spotkaniu Melchizedeka i Abrahama, w którym patriarcha przyjmuje błogosławieństwo w imieniu Boga czczonego poza Izraelem, jest w Starym Testamencie bez precedensu i sugeruje jego wczesne pochodzenie. Niepochodzący z Hebrajczyków kapłan zajmuje wyższe miejsce niż Hebrajczyk Abraham, przodek kapłanów-lewitów – egzegeza rabinistyczna zdawała się to główne przesłanie opowiadania pomijać milczeniem, podczas gdy chrześcijańska starała się je podkreślać.



Będąc podobnym [w tym] do Syna Bożego

Co to znaczy być podobnym do? Na czy polega podobieństwo między Melchizedekiem, a Synem Bożym? 

Greckie słowo 'afōmoiōmenos' oznacza model, obraz pewnej rzeczywistości, wyrażać się w czymś. W czym Melchizedek jest podobny do Syna Bożego? Otóz w tym, że jako kapłan żyje, jest nieśmiertelny, "trwa  nieprzerwanie [ciągle, na wieki]".


piątek, 27 maja 2022

Rozdział 6: 13-20

"Bo gdy Bóg dawał obietnicę Abrahamowi, nie miał nikogo większego, na kogo mógłby przysiąc, przysiągł więc na samego siebie,  Mówiąc: Z pewnością błogosławić ci będę i rozmnożę cię obficie [ponad miarę][w wielką liczbę].  A cierpliwie czekając, osiągnął spełnienie obietnicy.  Ludzie bowiem istotnie przysięgają na kogoś większego, a potwierdzająca przysięga jest końcem ich każdego sporu.  Dlatego też Bóg, chcąc tym bardziej okazać dziedzicom obietnicy niezmienność swojej woli [swojego postanowienia], poręczył ją przysięgą,  Abyśmy przez dwie rzeczy [sprawy, dokonane fakty] niezmienne, co do których jest niemożliwe, aby Bóg kłamał, mieli mocną zachętę [trwałą pociechę], my, którzy ocaleliśmy [uciekliśmy], by chwycić się leżącej przed nami nadziei [do uchwycenia zaoferowanej nadziei],  Którą mamy jako kotwicę duszy, bezpieczną i mocną, wchodzącą aż do wewnątrz za zasłonę,  Dokąd w naszym imieniu, jako poprzedzający nas, wszedł Jezus, stając się według porządku Melchisedeka arcykapłanem na wieki."

W tym fragmencie kluczowymi zagadnieniami są dwie rzeczy: obietnica przypieczętowana przysięgą oraz nadzieja która jest kotwicą duszy. O tych dwóch ważnych rzeczach musimy dzisiaj, w obliczu pandemii i wojny rosyjsko - ukraińskiej szczególnie pamiętać.

Za przykład oczekiwania na spełnienie obietnicy postawiono Abrahama. Czy było to doskonałe i cierpliwe oczekiwanie? A Ismael? Czy Abraham nie chciał dopomóc Bogu?  Nie jesteśmy doskonali w cierpliwym oczekiwaniu. Tak jak Abraham czasami chcemy wziąć sprawy w swoje ręce i tak jak Abraham ponosimy konsekwencje naszej niecierpliwości. Lecz mimo to co się wydarzyło z Ismaelem, Abraham, za całokształt, został postawiony nam za wzór cierpliwego
oczekiwania na spełnienie się obietnicy.

"Abraham wbrew nadziei, żywiąc nadzieję, uwierzył, aby się stać ojcem wielu narodów zgodnie z tym, co powiedziano: Takie będzie potomstwo twoje.  I nie zachwiał się w wierze, choć widział obumarłe ciało swoje, mając około stu lat, oraz obumarłe łono Sary;  i nie zwątpił z niedowiarstwa w obietnicę Bożą, lecz wzmocniony wiarą dał chwałę Bogu,  mając zupełną pewność, że cokolwiek On obiecał, ma moc i uczynić." List do Rzymian 4: 18-21

"Potem zawołał anioł Pański powtórnie z nieba na Abrahama, mówiąc: Przysiągłem na siebie samego, mówi Pan: Ponieważ to uczyniłeś i nie wzbraniałeś się ofiarować mi jedynego syna swego,  będę ci błogosławił obficie i rozmnożę tak licznie potomstwo twoje jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morza, a potomkowie twoi zdobędą grody nieprzyjaciół swoich," 1 Mojżeszowa 22: 15-17

"Otóż te dwa akty Boże [obietnica i przysięga], nieodwołalne i wykluczające jakąkolwiek możliwość rozminięcia się Boga z prawdą, powinny być dla nas źródłem prawdziwego pokrzepienia, o ile tylko trwać będziemy niezachwianie przy zaofiarowanej nam przez Boga nadziei.  Nadzieja ta jest dla naszej duszy niczym silna i absolutnie pewna kotwica, która sięga poza zasłonę świątyni" BWP

"Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził lud swój i dokonał jego odkupienia,  i wzbudził nam mocarnego Zbawiciela w domu Dawida, sługi swego,  jak od wieków zapowiedział przez usta świętych proroków swoich,  wybawienie od wrogów naszych i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą,  litując się nad ojcami naszymi, pomny na święte przymierze swoje  i na przysięgę, którą złożył Abrahamowi, ojcu naszemu, że pozwoli nam,  wybawionym z ręki wrogów bez bojaźni służyć mu  w świątobliwości i sprawiedliwości przed nim po wszystkie dni nasze."  Łukasza 1: 68-75

"Pragniemy zaś, aby każdy z was okazywał tę samą gorliwość dla zachowania pełni nadziei aż do końca,  abyście się nie stali ociężałymi, ale byli naśladowcami tych, którzy przez wiarę i cierpliwość dziedziczą obietnice" 6:11,12

Autor Listu do Hebrajczyków zachęca do pielęgnowania nadziei,
by chwycić się leżącej przed nami nadziei. Historia chrześcijan tuż po napisaniu Listu nie należała do łatwych.  Zgromadzenia uczniów Jezusa wchodziły w okres próby, czas srogich doświadczeń. Dziś wspólnoty przechodzą podobny okres próby, a chrześcijaństwo wchodzi w okres próby i doświadczenia wiary. Stojąc w obliczu niepewności i obaw, uchwyć się leżącej tuż obok nadziei, ona jest przed tobą, blisko, w zasięgu ręki... Ta nadzieja była i jest bezpieczną i mocną kotwicą naszej duszy...

Uciekliśmy od beznadziei ku nadziei żywej…

"Trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo godny jest zaufania Ten, który dał obietnicę." List do Hebrajczyków 10:23

Jednym z kluczowych tematów Listu jest nadzieja. Wbrew krzywdzącej i nierozsądnej opinii nadzieja nie jest matką głupich. Temat nadziei omówimy przy okazji rozważań nad dziesiątym rozdziałem,

Paweł w Liście do Efezjan pisze, że kiedyś, przed poznaniem Chrystusa byliśmy dalecy,  bez nadziei, bez Boga na tym świecie, ale dzięki łasce Bożej uciekliśmy od stanu beznadziei ku, jak pisze Piotr, nadziei żywej.

 "Dlatego pamiętajcie, że wy, niegdyś poganie z pochodzenia, zaliczani do nieobrzezanych przez tych, którzy nazywają się obrzezanymi od znaku dokonanego ręką na ciele, żyliście bez Chrystusa. Byliście odcięci od wspólnoty Izraela, obcy przymierzom związanym z obietnicą, bez nadziei i bez Boga na tym świecie. Jednak teraz, w Chrystusie Jezusie, wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy — dzięki krwi Chrystusa. On bowiem jest naszym pokojem."  Efezjan 2:11-14

„Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który według wielkiego miłosierdzia swego odrodził nas ku nadziei żywej przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, ku dziedzictwu nieznikomemu i nieskalanemu, i niezwiędłemu, jakie zachowane jest w niebie dla was, którzy mocą Bożą strzeżeni jesteście przez wiarę w zbawienie, przygotowane do objawienia się w czasie ostatecznym.” I List Piotra 1,3-5