sobota, 11 kwietnia 2026

Rozdział 11:1-3 - Wiara jest pewnością



"Wiara więc jest istotą tego, w czym pokładamy nadzieję, przekonaniem o rzeczach, których nie widzimy; Przez nią przodkowie otrzymali chlubne świadectwo. Przez wiarę rozumiemy, że światy zostały utworzone słowem Boga, z tego, co niewidzialne stało się to, co widzialne." TNP

"Wiara natomiast jest podstawą spełnienia się tego wszystkiego, co jest treścią nadziei; przekonaniem o prawdziwości tego, co niewidzialne. Ze względu na taką [wiarę] starsi [ludu] otrzymali dobre świadectwo. Dzięki wierze pojmujemy, że wszystko, co istnieje w czasie i przestrzeni, zostało ukształtowane słowem Boga, tak że to, co widzimy, nie powstało z rzeczy widzialnych." Przekład dosłowny


"I uwierzył [Abraham] PANU, i poczytano mu to za sprawiedliwość."
Księga Rodzaju 15:6


Hebrajskie słowo 'aman' jest czasownikiem, którego podstawowe znaczenie to potwierdzać, wspierać, być wiernym lub być godnym zaufania. Oznacza bycie stałym, niezawodnym i solidnym, tak jak fundament, na którym można się oprzeć. Bliskie słowu 'aman' jest słowo 'omen' lub 'omenet', co oznacza opiekuna, mamkę lub wychowawcę, osobę, która "podtrzymuje" dziecko. "Aman" odnosi się do czegoś, co jest potwierdzone, stabilne i prawdziwe. Co ważne z hebrajskim słowem wierzyć, ufać powiązane jest słowo 'amen' co oznacza - za prawdę, niech tak się stanie. Nasze amen potwierdza naszą wiarę, i zaufanie w to co jest prawdziwe i pewne.

Πίστις (pistis) to z kolei grecki rzeczownik oznaczający przede wszystkim wiarę, przekonanie, zaufanie, pewność lub wierność. Wywodzący się z czasownika peithō („przekonywać”), oznacza silne przekonanie, niezawodność lub poleganie na kimś lub czymś. W mitologii greckiej Pistis Πίστις była uosobieniem dobrej wiary, zaufania i rzetelności. Jako bóstwo drugorzędne symbolizowało niezawodność; często uważa się ją za dobrego ducha, który powrócił do nieba po otwarciu puszki Pandory.

Rozdział jedenasty to seria pięknych przykładów ludzi wiary ze Starego Testamentu, osób, które pozostały wierne Bogu w trudnych sytuacjach. Wiara w tym rozdziale nie jest pojęciem teologicznym czy filozoficznym. Ta definicja wiary ma wymiar praktyczny. Rozdział ma na celu zachęcenie ówczesnych czytelników, a następnie wierzących z wszystkich epok do pozostania wiernymi bez względu na okoliczności z jakimi mogą się zmierzyć. Rozdział jedenasty stanowi listę przykładów tych, którzy nie „cofnęli się”.

Wierne zakończenie jest dowodem prawdziwego początku. Wierzący zaczynają w wierze, trwają w wierze i umierają w wierze.

A ich wiara jest pewnością. Wiara to nie jest pojęcie abstrakcyjne. Pewność to konkret, a wiara tutaj jest powiązana z pewnością, z substancją która jest namacalna.

Użyte w tej definicji greckie słowo 'ὑπόστασις', 'hypostasis' znaczy pewność, ufność, substancję. To także termin prawniczy; wyrażenie 'hypóstasis' powstało od słów 'hypo', „pod” i hístemi, „stać” – i oznacza posiadanie, na mocy gwarantowanej umowy („aktu własności”); tytuł obietnicy własności. Dosłownie, ze coś posiadamy „na mocy prawnego statusu uprawniającego nas do tego, co jest zagwarantowane na mocy konkretnej umowy. Dla wierzącego wiara jest tytułem własności, jest gwarancją posiadania rzeczy których się spodziewamy. "Wiara w rzeczy, co do których mamy nadzieję, pewność rzeczy, których nie widać ”.

W Hebrajczyków 1:3 - "On, będąc blaskiem chwały i wyrażeniem Jego istoty [natury, substancji], 3:14 - "Staliśmy się uczestnikami Chrystusa, jeśli do końca zachowaliśmy pewność, którą mieliśmy na początku." lub "Staliśmy się bowiem współuczestnikami Chrystusa, jeśli tylko do końca zachowamy silną ufność, jaką mieliśmy na początku,"

List do Hebrajczyków 11:1 definiuje wiarę jako „substancję” lub "tytuł własności" rzeczy, co do których mamy nadzieję, pewność, że zostaną urzeczywistnione oraz jako „przekonanie” lub „dowód” rzeczy niewidzialnych. Oznacza to zaufanie do obietnic Bożych jako rzeczywistości, nawet gdy nie są one jeszcze widoczne lub spełnione, działając jako niezachwiana ufność w przyszłe duchowe rzeczywistości. W tym kontekście wiara jest pozbawiona cienia wątpliwości.

Wiara sprawia, że ​​przyszłe obietnice stają się namacalne już dziś. Nie jest to jedynie pobożne życzenie, ale „tytuł własności” tego, co Bóg obiecał, dający poczucie własności i pewności już teraz.Tak jest w przypadku, gdy idziemy do sklepu meblowego i kupujemy meble. Dostajemy fakturę i obietnice przywozu mebli za trzy dni. Nie mamy żadnych wątpliwości, szykujemy narzędzia i stosowne miejsce na ustawienie mebli. O takim aspekcie wiary mówi nam dzisiejszy fragment.

Werset ten, umieszczony po ostrzeżeniach przed wycofywaniem się definiuje wiarę jako trwałe, niezachwiane zaufanie do charakteru Boga w obliczu cierpienia i niepewności. Prawdziwa wiara to branie od Boga "faktury" z listą obietnic i całkowite zaufanie Mu w kwestii niewidzialnej przyszłości.

"A Tym, który nas utwierdza razem z wami w Chrystusie i który nas namaścił, jest Bóg; Który też położył na nas pieczęć i dał zadatek Ducha w nasze serca." 2 Koryntian 1:21,22

Kolejnym greckim słowem, które występuje w wierszu pierwszym jest 'ἔλελχος elenchos' czyli przekonanie, dowód w sprawie, ujawniający prawdę.

Dowód w sprawie który ujawnia prawdę. W Liście do Hebrajczyków 11:1, „ἔλεχός πραγματών”, odnosi się do wiary/dowodu stwierdzającego autentyczność rzeczy niewidzialnych. W języku nowogreckim słowo to ma znaczenie bardziej praktyczne i administracyjne, oznacza kontrolę, sprawdzenie np. biletów, Audyt. Formalne badanie dokumentacji księgowej lub procedur. Walidacja, Potwierdzenie poprawności. Wiara jest pewnością opartą nie na poszlakach,a na twardych dowodach.

Tymi dowodami są; zadatek ducha, świadectwa przodków, zarówno tych o których czytamy w Biblii, a także tych współczesnych. Dowodem w sprawie są nasze również nasze osobiste świadectwa Bożego działania którego doświadczamy w naszym życiu.

"Mając więc, bracia, ufną odwagę, aby przez krew Jezusa wejść do świętego świętych, Drogą nową i żywą, którą nam poświęcił przez zasłonę, to jest przez Jego ciało, I wielkiego kapłana nad domem Boga, Zbliżmy się ze szczerym sercem, w pełni wiary, mając serca oczyszczone od złego sumienia i ciało obmyte wodą czystą. Zachowujmy wyznanie niewzruszonej nadziei, bo godny zaufania jest Ten, który obiecał." Hebrajczyków 10:19-23

„Mając więc, bracia, pewność 'παρρησίαν (parrēsian)', że przez krew Jezusa wejdziemy do Miejsca Najświętszego” W tym wersecie użyte greckie słowo znaczy; pewność siebie, coś co wyraźnie widzimy, śmiałość.

Zwrot „ufność, by wejść” jest mocnym przekazem. W języku greckim oznacza wolność, śmiałość i pewność. „Miejsce Najświętsze” jest bogate w znaczenie starotestamentowe. Nie chodzi tu tylko o lokalizację – symbolizuje bliskość Boga.

Rozdział jedenasty jest spięty klamrą. Otwiera ją rozdział dziesiąty, a pięknie domyka rozdział dwunasty.

"Ale wy przystąpiliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, do niebiańskiego Jeruzalem i do dziesiątek tysięcy aniołów, Do uroczystego zgromadzenia i do wywołanych pierworodnych, którzy są zapisani w niebiosach, i do Boga, sędziego wszystkich, i do duchów sprawiedliwych, uczynionych doskonałymi, I do pośrednika nowego przymierza, Jezusa, i do krwi pokropienia, która przemawia potężniej od krwi Abla." List do Hebrajczyków 12:22-24

Wiara nie jest płonną nadzieją, która patrzy w przyszłość z tęsknym oczekiwaniem, podszyta niepewnością; raczej jest to nadzieja patrząca w przyszłość z absolutną pewnością.

Dalej czytamy, że "Przez wiarę rozumiemy, że światy zostały utworzone słowem Boga, z tego, co niewidzialne stało się to, co widzialne." List do Hebrajczyków 11:3

Nasza wiara to nie tylko kwestia teraźniejszości i przyszłości, ale także przeszłości.

W wierszu 11:3 mamy pokazany praktyczny wymiar wiary. Przez tę wiarę rozumiemy, że światy [wszechświat], wieki, eony [rzeczy bez końca] zostały ukształtowane wypowiedzianym słowem, [rhema] Boga, tak że to, co widzimy, nie powstało z tego, co widzialne. Takim ‘αἰῶνας’ jest wszechświat który jest nieskończony.

To jest o tyle dzisiaj istotne, gdy tak zwana wyższa krytyka tekstu Pisma Świętego podważa przekaz Księgi Rodzaju, a bibliści coraz częściej wysuwają tezę, że jest ona zbiorem hebrajskich legend, których nie można brać dosłownie. To wprowadza zamieszanie i… wlewa wiele wątpliwości w nasze serca, czyniąc naszą wiarę chwiejną i niestabilną.

Słowo ‘αἰῶνας aiónas’ wywodzi się ze starożytnej greki (od αἰών - aión) i w języku nowogreckim oraz biblijnym (Koine) oznacza przede wszystkim coś co ciągle trwa. Oznacza epokę, erę, eon, wieczność. Często występuje w wyrażeniach typu "na wieki" (εἰς τόν αἰῶνα) lub "na wieki wieków" (εἰς τοὺς αἰῶνας τῶν αἰώνων), odnosząc się do wieczności lub odległych epok. Pierwotnie słowo to odnosiło się do "siły witalnej" lub "całego życia"

Drugim ciekawym słowem użytym w tym wersecie jest ‘ῥῆμα rhema’. To greckie słowo oznacza, że coś, co zostało wypowiedziane”. Odnosi się ono konkretnie do wypowiedzianego słowa lub konkretnego stwierdzenia, często używanego do opisania aktualnego, osobistego przesłania lub ożywionego, aktywnego i sprawczego słowa Bożego, odróżniając je od logos, który ogólnie odnosi się do całościowego, spisanego Słowa Bożego. W Nowym Testamencie rhema często oznacza konkretną wiadomość od Boga, która odnosi się bezpośrednio do aktualnej sytuacji, działając jako „żywe i aktywne” słowo. Często używane jest do opisania tego, co zostało wypowiedziane lub nakazane (np. Piotr przypominający sobie 'rhema 'Jezusa w Łukasza 1:72).

„Słowem PANA zostały uczynione niebiosa
i tchnieniem jego ust wszystkie ich zastępy.”
Psalm 33:6


Bóg stworzył wszechświat – wszystko, co widzialne – z niczego za pomocą wypowiedzianego słowa. Podkreśla, że ​​świat materialny nie powstał z istniejącej wcześniej materii, lecz z niewidzialnego, wszechmocnego Rhema Stwórcy. To umacnia naszą wiarę w stwórczą moc Boga i potężną moc sprawczą Jego Słowa, zarówno jako ‘logos’ jak i ‘rhema’

Zatem wiara nie jest abstrakcyjnym terminem teologiczno – filozoficznym, ale rzeczywistością opartą na dowodach. Takim dowodem jest świadectwo ludzi którzy chodzili i chodzą z Bogiem, takim dowodem jest wszechświat.


"Ale Jezus odwrócił się, ujrzał ją i powiedział: Ufaj, córko! Twoja wiara cię uzdrowiła; i kobieta została uzdrowiona w tej godzinie" Mat 6:22

"A Jezus w odpowiedzi, rzekł im: Miejcie wiarę w Boga.
Marek 11:22

sobota, 4 kwietnia 2026

Niebezpieczeństwo płynięcia z prądem

Były czasy, gdy ludzie, do których List ten został skierowany, byli prześladowani. Gdy tylko stali się chrześcijanami, doznali prześladowania i grabieży swego majątku; przekonali się, czym jest solidaryzowanie się z ludźmi podejrzanymi i niepopularnymi. Jednak wszystko to znieśli z dostojeństwem i godnością, a teraz, gdy zaczęło zagrażać im popłynięcie z prądem popularnych przekonań, autor Listu przypomina o dawnych czasach ich bohaterstwa.

To prawda, pod wieloma względami łatwiej jest oprzeć się przeciwnościom aniżeli powodzeniu i dostatkowi. Łatwizna doprowadziła więcej ludzi do ruiny, aniżeli trudności i kłopoty. Klasycznym tego przykładem jest armia Hannibala.

Hannibal z Kartaginy był tym, który zdołał pokonać rzymskie legiony. Pewnego razu, ze względu na zimę, jego wojska zatrzymały się w bogatym mieście Kapua. Jedna zima w Kapui dokonała tego, czego nie były w stanie dokonać rzymskie legiony. Dostatek tak nadwerężył morale kartagińskich wojsk, że z nastaniem wiosny nie były one w stanie oprzeć się Rzymianom. Łatwizna doprowadziła je do osłabienia, podczas gdy walka jedynie wzmagała wytrzymałość tych wojsk. To samo często odnosi się i do chrześcijańskiego życia. Często człowiek z godnością i samozaparciem przechodzi przez wielkie próby i doświadczenia, podczas gdy wygody życia i dostatek wysysają jego siły i osłabiają wiarę.

Apel autora Listu do Hebrajczyków może być skierowany do każdego człowieka. Właściwie powiada on: „Bądźcie takimi, jakimi byliście w czasie próby”. Gdybyśmy zawsze byli tacy jak na początku swego życia chrześcijańskiego, życie byłoby zupełnie inne. Chrześcijaństwo nie wymaga czegoś niemożliwego, ale gdybyśmy zawsze byli tacy uczciwi, tacy uprzejmi, tacy odważni i tacy wielkoduszni, jakimi moglibyśmy być, życie uległoby radykalnej zmianie.

Aby takimi być, powinniśmy pamiętać o pewnych sprawach.

1. Powinniśmy trzymać się naszej nadziei. Możliwość zdobycia złotego medalu zmusza sportowca do ciężkiego treningu. Mając na uwadze ten cel chętnie poddaje się on rygorom dyscypliny. Jeżeli nasze życie polega jedynie na bezcelowym przeżywaniu każdego dnia, to nam również będzie zagrażało popłynięcie z prądem, jeżeli jednak zmierzamy ku niebiańskiej koronie, każdy wysiłek będzie czymś koniecznym i radosnym.

2. Potrzebujemy hartu ducha. Wytrwałość jest jedną z wielkich, pozbawionych romantyzmu zalet. Większość ludzi zaczyna dobrze, a prawie każdy może dobrze pracować od czasu do czasu. Każdy czasem może wznieść się na skrzydłach jak orzeł, w chwilach podniecenia każdy może biec nie czując zmęczenia, ale największym ze wszystkich darów jest możliwość stałego poruszania się bez zmęczenia.

3. Musimy pamiętać o celu. Autor Listu do Hebrajczyków cytuje słowa z Habakuka 2,3. Prorok powiada swemu ludowi, że jeżeli pozostanie wierny Bogu, to przeżyje obecną sytuację. Zwycięstwo jest udziałem tylko tego, kto zmierza do celu.

W przekonaniu autora Listu życie jest drogą prowadzącą ku Chrystusowi. Dlatego nie można sobie pozwolić na bezcelowe dryfowanie; koniec życia nadaje mu wartości i dlatego tylko człowiek wytrwały może być zbawiony.

Jesteśmy napominani do powrotu ku swoim najlepszym czasom, zawsze powinniśmy pamiętać o celu, do którego zmierzamy. Jeżeli życie jest drogą prowadzącą do Chrystusa, to nikt nie powinien z niej zejść czy
zatrzymać się na niej w połowie.

Fragment z "Komentarza do Listu do Hebrajczyków " Williama Barclay 
Komentarz do Hebrajczyków (10,32-39)